Reklama

Wiara

Wołam Twoje Imię, Matko… Śladami „Polskiej litanii” ks. Jana Twardowskiego

Matko Serdeczna, módl się za nami...

Zasłuchani w „Polską litanię” ks. Jana Twardowskiego zatrzymamy się w stolicy diecezji sandomierskiej ze świadomością, że na jej terenie jest jeszcze kilka innych sanktuariów maryjnych.

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozważanie 3

Matko Serdeczna

z sandomierskiej ziemi

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Matko uczniaków – chroń przed wagarami

módl się za nami

Magdaleńska, Różańcowa, Świętojakubska, Sandomierska - takie tytuły nosi obraz Matki Bożej, którą wierni otaczają czcią w kościele św. Jakuba w Sandomierzu. Opiekę nad tym miejscem sprawują Ojcowie Dominikanie. Zasłuchani w „Polską litanię” ks. Jana Twardowskiego zatrzymamy się w stolicy diecezji sandomierskiej ze świadomością, że na jej terenie jest jeszcze kilka innych sanktuariów maryjnych. Spośród czczonych tam maryjnych wizerunków, wybieramy ten sandomierski, na którym Maryja została ukazana w sposób frontalny i jest ubrana w ciemnoczerwoną suknię i granatowo-zielony płaszcz ze złotą lamówką. Spoczywające na Jej lewej ręce Dzieciątko odziane jest w szaro-fioletową tunikę przewiązaną w pasie wstążką, długi czerwony płaszcz i sandały.

Naszą uwagę może zwrócić różaniec trzymany przez Dzieciątko Jezus, z kolei Maryja ujmuje w palcach krzyżyk, wskazując jednocześnie na różaniec. Może to jest zachęta do modlitwy różańcowej? Można tez odebrać ten gest jako wskazanie na Pana Jezusa, co może oznaczać prezentację Syna Bożego ludowi lub odwrotnie – może stanowić chęć przedstawienia Synowi modlących się. Niewykluczone też, że Maryja wskazuje i na Jezusa, i na różaniec…

Reklama

Od dawna istnieje przekonanie, że sandomierski obraz wzorowany był na wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Historycy sztuki wiążą jego powstanie z uchwałą synodu krakowskiego z 1621 r., zalecającą malowanie wizerunków maryjnych na wzór ikony jasnogórskiej, a zatem obraz wywodzi się najprawdopodobniej ze szkoły krakowskiej.

Jak przekazuje nam historia, wokół obrazu Matki Bożej gromadzili się członkowie sandomierskiego bractwa różańcowego. Ich obowiązkiem było propagowanie nabożeństw różańcowych, oświetlanie ołtarza oraz krzewienie dzieł miłosierdzia. W przechowywanej przez ojców dominikanów „Księdze bractwa różańcowego” można przeczytać o licznych łaskach, których doznawali modlący się przed tym obrazem. To oni również pozostawiali liczne wota będące wyrazem ich wdzięczności – sznury pereł i korali, złoty krzyżyk, srebrne serca, różańce… Z ofiarowanych Matce Bożej darów w 1881 roku wykonano dla Niej koronę, zaś korona dla Dzieciątka Jezus pochodzi najprawdopodobniej z 1763 roku.

Ojcowie Dominikanie opiekowali się bractwem i sprawowali opiekę nad cudownym obrazem do 1864 r. Właśnie wtedy sandomierski klasztor podzielił losy wielu klasztorów i został skasowany przez władze carskie za udział zakonników w powstaniu styczniowym. Opiekę nad wizerunkiem Matki Bożej przejęli członkowie bractwa różańcowego. W okresie niewoli narodowej kult obrazu Matki Bożej się ożywił. Modlitwa różańcowa kształtowała nie tylko postawę religijną, lecz także patriotyczną. Wierzono w szczególną opiekę Maryi i wiązano z Nią nadzieję na odzyskanie niepodległości. Jak mówi historia kultu – i tego faktu nie możemy pominąć - obraz był znany w środowisku wojskowym, bowiem żołnierzom rozdawano poświęcone medaliki z wizerunkiem Matki Bożej Różańcowej. Oni sami zaś polecali się Jej opiece, ruszali do walki, a potem wracali szczęśliwie do domów i składali podziękowania przed cudownym obrazem. W połowie XX w. w „Kronice kongresu różańcowego” zapisano, że w kościele św. Jakuba jest „łaskami słynący obraz Matki Bożej Różańcowej, który od bardzo dawnych czasów cieszy się wielkim nabożeństwem ludności Sandomierza i okolic”.

2024-05-02 20:37

Oceń: +11 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matko Boża Piaskowa, módl się za nami...

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

pl. wikipedia.org

Matka Boża Piaskowa

Matka Boża Piaskowa

Jan Paweł II zatwierdził z kolei tytuł Matki Bożej Kodeńskiej jako Matki Jedności. Burzliwe losy obrazu Matki Bożej Kodeńskiej ilustrują, jak kręte i skomplikowane drogi prowadzić mogą do pojednania ludzi z Bogiem i pomiędzy sobą.

Z Rzymu skradziona
CZYTAJ DALEJ

Niesienie krzyża wiąże z gotowością nawet na śmierć dla Chrystusa

2026-01-22 10:39

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Pwt 30 należy do finału mów Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem Izraela do ziemi danej ojcom. Księga ma kształt testamentu i zarazem publicznej umowy ludu z Bogiem, sformułowanej w języku przepisów, błogosławieństw i przekleństw. Powtarza się słowo „dziś” (hajjôm). Ono stawia słuchacza w chwili decyzji, bez odsuwania jej na później. Po ostrych przestrogach o odejściu od Pana pada kolejne zdanie niezwykle mocne. „Kładę dziś przed tobą” dwie drogi. Słownictwo jest parzyste: życie i dobro (hebr. ḥajjîm / ṭôb), śmierć i zło (māwet / rā‘), błogosławieństwo i przekleństwo (bĕrākāh / qĕlālāh). Mojżesz mówi jak świadek w traktacie. Wzywa niebo i ziemię jako świadków. Tak brzmiały formuły dawnych układów, w których kosmos „słyszał” zobowiązania. Wybór życia otrzymuje treść bardzo trzeźwą. Oznacza miłość do Pana rozumianą jako wierność, chodzenie Jego drogami, słuchanie Jego głosu i przylgnięcie do Niego (dābaq). Odwrócenie się rodzi kult obcych bogów i kończy się utratą ziemi oraz rozpadem wspólnoty. Brzmi też zdanie, które streszcza całą duchowość Deuteronomium: „On jest twoim życiem i długim trwaniem”. Wersety łączą moralność z historią rodu. Wierność nie zostaje zamknięta w prywatnym świecie. Ona niesie skutki dla potomstwa i dla przyszłości kraju. Ireneusz z Lyonu, broniąc trwałości Dekalogu, przywołuje te słowa Mojżesza i podkreśla, że przyjście Chrystusa daje „rozszerzenie i wzrost”, bez unieważnienia przykazań (AH IV,16).
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Dzień myśli braterskiej

2026-02-20 11:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Łódzcy harcerze

Łódzcy harcerze

W niedzielę 22 lutego skauci na całym świecie świętują 100. rocznicę Dnia Myśli Braterskiej.

Łódzcy harcerze swoje świętowanie rozpoczną od wspólnej Mszy św. w parafii św. Kazimierza na Widzewie. Będzie to idealny moment, aby podziękować za dar braterstwa i prosić o dalszy zapał i siły do służby w skautingu. Dzień Myśli Braterskiej to święto przyjaźni, wspólnoty i harcerskich idei. Obchodzony corocznie 22 lutego, łączy harcerzy, harcerki, skautów i skautki z całego świata, a jednocześnie upamiętnia założycieli skautingu Roberta i Olave Baden-Powell. - Zaangażowałam się w skauting europejski, ponieważ tym, co wyróżnia nas jako organizację katolicką, jest to, że nie proponujemy wychowania harcerza z elementami wiary, lecz wychowanie katolickie metodą harcerską. Skauting uczy dbania o zdrowie, zmysłu praktycznego, kształtuje charakter i ducha służby, będąc przełożeniem Ewangelii na całokształt życia – autentycznego i pięknego, które przyciąga innych, a jednocześnie pomaga młodym ocalić wolność wewnętrzną przed wygodą i pokusą, by wychowanie zastąpić wydarzeniami – tłumaczy Magdalena Wójcik HR, Hufcowa 2. Hufca Łódzkiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję