Główne uroczystości patriotyczno-religijne z okazji Święta Niepodległości odbyły się, z udziałem bp. Tadeusza Rakoczego, w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Bielsku-Białej
W 91. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości Ordynariusz naszej diecezji przewodniczył Mszy św. w intencji Ojczyzny, sprawowanej w bielskim kościele św. Maksymiliana Kolbego. W Eucharystii wzięli także udział: zwierzchnik kościoła ewangelicko-augsburskiego bp Paweł Anweiler, przedstawiciele władz państwowych, miejskich i samorządowych, żołnierze z 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego, kombatanci, harcerze, poczty sztandarowe różnych środowisk i organizacji społecznych i kościelnych.
- Bo tylko mocni w wierze możemy być mocni w wolności, tylko mocni w wolności możemy być mocni w miłości, a tylko mocni w miłości możemy być mocni w czynie. W czynie służby ludziom i Ojczyźnie oraz jej wolności i dobru - mówił na wstępie bp ordynariusz Tadeusz Rakoczy.
W homilii Hierarcha przywołał pamięć o ważnych wydarzeniach z historii Ojczyzny i przykłady patriotycznych postaw minionych pokoleń. Zwrócił uwagę na wartość wolności, która leży u podstaw samostanowienia i niepodległości narodu. Podkreślił także Bożą opiekę nad naszym narodem. - W długiej i trudnej drodze do wolności, prowadzącej przez wojny, powstania, zesłania i ciężką pracę Polska dochowała jednak wiary, nigdy nie zgasiła ducha wśród swoich córek i synów. Niepodległość rodziła się w nadziei i tęsknocie, w wierze i religii. I dziś dziękujemy Bogu Wszechmocnemu za tysiąc lat naszej wiary - podkreślił Kaznodzieja.
Po Mszy św. uczestnicy uroczystości, w kolumnie prowadzonej przez wojsko i poczty sztandarowe, udali się na pobliski cmentarz, by złożyć hołd żołnierzom poległym w czasie I i II wojen światowych. Po krótkiej modlitwie odbył się apel poległych. Na zakończenie delegacje złożyły wieńce i kwiaty na grobach poległych za wolność Ojczyzny.
Leon XIV jako trzeci papież w historii odwiedza dziś San Marino – najstarszą republikę na świecie. W pierwszym przemówieniu, skierowanym do przedstawicieli władz i społeczeństwa obywatelskiego, nawiązał do dewizy państwa: Libertas, czyli: wolność. Przypominał o tym, że wolność obywatelska nie jest możliwa bez poszanowania i promowania godności osoby ludzkiej, a także o tym, że polityka, nie naruszając świeckości państwa, może czerpać z katolickiej nauki społecznej.
Dziękując władzom za zaproszenie, Ojciec Święty podkreślił, że przybywa do San Marino – najstarszej republiki świata, której historia sięga IV wieku – śladami swych poprzedników: św. Jana Pawła II, który odwiedził kraj w 1982 r. i Benedykta XVI, który przybył tam w roku 2011 r. Swoje przemówienie oparł na rozważaniu dewizy kraju: Libertas (czyli: wolność), która – jak przypomniał – oznacza coś więcej, niż tylko samostanowienie i niezależność polityczną.
1 września 2026 roku uczniowie wrócą do szkoły, która ma być bardziej nowoczesna, praktyczna i przygotowana na przyszłość. Tak przynajmniej brzmią ministerialne zapowiedzi. Kiedy jednak spojrzymy na listę zmian, można odnieść wrażenie, że po raz kolejny najłatwiej reformuje się szkołę zza ministerialnego biurka. A rachunek za reformę dostaną nauczyciele.
„Kompas Jutra” – nazwa brzmi znakomicie. Kompas powinien jednak wskazywać kierunek. Tymczasem polska szkoła od lat przypomina statek, na którym każda kolejna ekipa przestawia ster, wymienia mapę i zapewnia załogę, że właśnie rozpoczyna się najważniejszy rejs w historii oświaty. Od września nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkoły podstawowej. W kolejnych latach reforma będzie wchodziła do następnych roczników. Niby mniej szczegółowej wiedzy, więcej kompetencji, doświadczeń i praktyki – przekonuje MEN, ale gdzie wychowanie? W klasach IV–VI pojawi się trzygodzinna przyroda, łącząca biologię, geografię, fizykę i chemię. Zajęcia mają odbywać się również w co najmniej dwugodzinnych blokach.
Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.
Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.