Reklama

Odsłony

Anioł prawdy

Niedziela Ogólnopolska 15/2014, str. 43

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie usiłuj poznać całej prawdy, bo trudno udźwignąć choćby jej kawałek…

*

Było to dawno, gdy ludzie byli jako bogowie – prości i jaśni, bo jeszcze zło ich nie przygasiło, a grzech nie okulawił. Wzrok też mieli przenikliwy i dalekosiężny, więc widzieli wszystko takim, jakie w istocie było. Siebie także, więc nieznane były im fałsz i kłamstwo. Nie znali ich, tak jak i prawdy samej. I oto pojawił się między nimi Anioł Prawdy, ubrany w białą suknię z czarną zasłoną na twarzy. Ta twarz była dla nich nieprzenikniona i nader tajemnicza, więc i niepokojąca. Umyślili zwołać po raz pierwszy sąd nad Aniołem. – Czemu nie pozwalasz spojrzeć sobie w twarz? – brzmiał zarzut. Na to Anioł: – Czy nie wystarczy wam to, co już widzicie? Wtedy odezwał się najstarszy z nich: – Jeśli widzimy wszystko, to chcemy także zobaczyć twoją twarz. Anioł odpowiedział: – Żeby widzieć coś naprawdę, nie można widzieć wszystkiego. Takie jest moje prawo. Na to odezwało się kilka głosów: – Mamy swoje prawa, a takiego nie znamy i nie chcemy. Anioł odrzekł: – Jedno jest prawo ludzi: śmierć! Wtedy zerwali się, otoczyli go, krzycząc: – To choć uchyl tę zasłonę albo ci ją zerwiemy! Gdy odmówił, najstarszy dał znak i ludzie rzucili się na Anioła. Coś ich jednak odrzuciło… I drugi raz też. Dopadli go za trzecim razem, przewrócili i brutalnie zerwali mu białą szatę i ją potargali. Podniósł się, nagi i pokrwawiony, ale chusty nie zdjął ani nie uchylił. Wtedy największy z nich, do niedźwiedzia podobny, skoczył i zerwał mu ją jednym ruchem. Spojrzał w twarz Anioła, zasłonił oczy i cofnął się o krok, drugi, jakby czymś urzeczony, zwalił się na ziemię, oniemiały. Podbiegali teraz do Anioła po kolei i robiło się cicho, jakby cień śmierci na nich padał. – Ludzie, co tak ciemno tu? Światła! – podniósł się krzyk. Jakaś zaćma spadła im na oczy i choć jeszcze coś widzieli, to nie tak jak przedtem. Świat zdał się im obcy, nieprzenikniony. Niektórzy zaczęli prosić Anioła Prawdy, żeby im wzrok przywrócił, lecz on odszedł stamtąd i nikt go już nie widział. I tak ludzie prawdę z oczu stracili, bo zbyt wiele chcieli widzieć.

*

Błogosławiony jest jednak ten brak widzenia czyjegoś serca i sumienia, jak i całej przeszłości i przyszłości. Byłoby to nie do zniesienia!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-04-08 12:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Straż Pożarna: ponad 1500 interwencji spowodowanych pogodą

2026-07-19 19:18

[ TEMATY ]

straż pożarna

burza

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Do godz. 17.30 w niedzielę strażacy interweniowali ponad 1500 razy w związku z przechodzącymi przez Polskę burzami. Najwięcej zdarzeń wystąpiło w województwach: śląskim, lubelskim i małopolskim.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 12 województw ostrzeżenia I, II i III stopnia przed burzami. Mieszkańcy dziewięciu województw otrzymali alerty RCB.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję