Reklama

Hej, kolęda, kolęda!

Niedziela częstochowska 5/2003

Grupa kolędników gościła także w domu państwa Dąbrowskich

Grupa kolędników gościła także w domu państwa Dąbrowskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci działające przy Szkole Podstawowej nr 38 w Częstochowie podjęło piękną, niestety zapomnianą tradycję kolędowania. Pomysł opiekującej się grupą katechetki, s. Krystyny Bąk, wsparła dyr. szkoły Anna Dymek i powstał wspaniały jasełkowy program, który prezentują kolędnicy. W każdą sobotę, a czasem nawet niedzielę dzieci odwiedzają prywatne mieszkania (oczywiście po uprzednim umówieniu), placówki prowadzone przez zgromadzenia zakonne bądź instytucje państwowe. Są wszędzie tam, gdzie ludzie chcą ich przyjąć. Ta szczególna kolęda jest również okazją, by przybliżyć ideę Papieskiego Dzieła częstochowskim wiernym i zgromadzić fundusze na cele misyjne.
Dzięki życzliwości i zrozumieniu proboszcza - ks. kan. Zdzisława Gilskiego, pierwszymi widzami, którzy mogli podziwiać przygotowane przez dzieci jasełka, byli jego parafianie. W grupie s. Krystyny zaangażowanych w Papieskie Dzieło jest ok. 30 dzieci. Ostatnio udało im się nawiązać listowny kontakt z misjonarką posługującą w Tanzanii.
W sobotę 11 stycznia br. 16 młodych misjonarzy gościło w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym przy ul. Ogrodowej 35, prowadzonym przez Siostry Honoratki, i u jednej z częstochowskich rodzin. W tym ostatnim spotkaniu miałam okazję uczestniczyć i muszę stwierdzić, że nie przypuszczałam, iż może ono dostarczyć tak wielu wzruszeń. Były one nie tylko moim udziałem. Podobnie przeżywali je gospodarze domu, w którym gościliśmy. Dowodem, jak bardzo spektakl się podobał, były podarowane dzieciom słodycze i wiele ciepłych słów wdzięczności.
Warto w tym miejscu wspomnieć pomagających s. Krystynie rodziców dzieci. Nie tylko przygotowują piękne stroje, ale również - tak jak panie: Renata Pawłowska, Danuta Danielak czy Teresa Kubiak - towarzyszą małym misjonarzom w ich pracy.
Widok kolorowego orszaku kolędników jest dziś na naszych ulicach rzadkością. Szkoda, bo to niezwykle piękna tradycja, która w przypadku powyżej opisanym, dodatkowo jeszcze uwrażliwia na problemy krajów misyjnych. Na co dzień w obliczu naszych prywatnych trosk rzadko je sobie uświadamiamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

TSUE orzeka: katolickie stowarzyszenie nie może zwolnić pracownika dlatego, że... dokonał apostazji

2026-03-17 15:23

[ TEMATY ]

TSUE

Karol Porwich/Niedziela

Stowarzyszenie katolickie nie może zwolnić pracownika dlatego, że wystąpił on z Kościoła katolickiego, zwłaszcza jeśli organizacja ta zatrudnia osoby, które nie są członkami Kościoła, a wspomniany pracownik nie podejmuje wobec niego wrogich działań - orzeka TSUE.

Sprawa dotyczy niemieckiego stowarzyszenia katolickiego Katholische Schwangerschaftsberatung, które udziela porad kobietom w ciąży. Organizacja zwolniła jedną z doradczyń po dokonaniu przez nią apostazji, argumentując, że zgodnie z prawem kanonicznym wystąpienie z Kościoła katolickiego uważane jest za poważne naruszenie obowiązków lojalności.
CZYTAJ DALEJ

Papież złoży wirtualną wizytę z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych

Po odrzuceniu zaproszenia od prezydenta Trumpa papież Leon XIV pojawi się 3 lipca w formie wirtualnej w swoim kraju. Według dziennika “The New York Times”, papież Prevost, pierwszy papież urodzony w Stanach Zjednoczonych, wystąpi za pośrednictwem łącza wideo, aby odebrać Medal Wolności, przyznawany przez National Constitution Center w Filadelfii.

Papież Leon XIV wzbudził w zeszłym miesiącu zdziwienie, gdy potwierdzono, że odrzucił zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa do odwiedzenia Stanów Zjednoczonych z okazji 250-lecia amerykańskiej niepodległości, i że 4 lipca spędzi na włoskiej wyspie Lampedusa, znanej z przyjmowania migrantów przeprawiających się przez Morze Śródziemne. Okazuje się jednak, że Leon, pierwszy papież urodzony w USA, mimo wszystko pojawi się w swojej ojczyźnie, choć tylko wirtualnie.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie jest ta „góra pieniędzy”?

2026-03-18 08:00

[ TEMATY ]

felieton

Donald Tusk

góra pieniędzy

600 mld zł

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Mamy to! Na polskie to jest 600 mld zł, góra pieniędzy – chwalił się dwa lata temu premier w obecności szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. W kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Koalicja Obywatelska mówiła o „miliardach z Unii, które znów płyną do Polski”, a dziś okazuje się, że brak pieniędzy nawet na kamizelki kuloodporne dla policji i Straży Granicznej?

Gdy w lutym 2024 r. premier Donald Tusk stał na konferencji prasowej z komisarz von der Leyen, nie potrafił ukryć satysfakcji. W końcu mógł się pochwalić „odblokowaniem” funduszy europejskich, zamrożonych przez swoją wyższą stopniem koleżankę na okres rządów Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda żadne przepisy, które były tak krytykowane nie zostały zmienione, ale został zrealizowany ten jeden kamień milowy: zmieniła się władza w Polsce. Wybór Polaków został „skorygowany”, więc przyszła nagroda. Tylko do czyjej kieszeni?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję