Reklama

Wczoraj • Dziś • Jutro

Bez hipokryzji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Terroryści znowu zaatakowali w centrum stolicy europejskiego państwa. I znowu powodem były karykatury Mahometa. Znowu nie utrzymano pokoju na Ukrainie. Znowu wysiłki rozjemcze Merkel i Hollande’a stały się karykaturą prawdziwej dyplomacji – kto wie, czy nie przyćmiły nawet rysunkowych bluźnierstw zachodnich satyryków.

Oj, trudno uciec przeciętnemu Polakowi od tych niedobrych wiadomości w zacisze domu. Bo przecież i u nas zadziały się rzeczy bolesne. Przeciw protestującym policja użyła broni. Obecna władza już dawno przekroczyła granice dobrego smaku, przyzwoitości i rozumu, odwróciła właściwe proporcje i złamała wszelkie zasady. Pycha i arogancja establishmentu zniekształciły jego wszelkie działania i postawy. I mimo że jego klakierzy już zorientowali się, że tak naprawdę śmiali się z samych siebie, a nie z opozycji, to nie chcą się do tego przyznać. Co więcej, tacy włodarze miast wciąż deklarują poparcie dla urzędującego prezydenta RP.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A prawie 3 mln rzutkich Polaków wyjechało za chlebem i lepszym życiem w świat. Tam proszą o obywatelstwo. Chcą porzucić ojczyznę, a tak bardzo przydaliby się tutaj, nad Wisłą. Może w najbliższych wyborach zagłosują za zmianą władzy? Przecież nie mogą myśleć, że ich wyjazd to dobrodziejstwo, jakie zafundowała im rządząca koalicja.

Reklama

Most w Warszawie spłonął. Kto go mógł podpalić? Jak to kto? Duda z Kaczyńskim! Pomyślą Państwo – kiepski żart. Tymczasem – wcale nie! Przecież ile razy słyszeliśmy o tym, że opozycja, jak dojdzie do władzy, to podpali Polskę. Sama Ewa Kopacz o tym mówiła. A teraz się stało.

Tylko że opozycja jeszcze nie rządzi, a Warszawa już płonie. Sondaże wariują, słupki poparcia skaczą jak opętane, totalna delirka w sztabach wyborczych kandydatów na prezydenta RP. Co tu jeszcze można zrobić, aby przyćmić znakomity start Andrzeja Dudy? Może wyciągnąć coś z jego przeszłości – zarówno politycznej, jak i prywatnej? Może coś nabroił na uczelni? Przecież za bardzo dziękował swojej Alma Mater – Uniwersytetowi Jagiellońskiemu. To podejrzane. E tam! Najprościej oskarżyć go o podpalenie mostu Łazienkowskiego. Ludzie nie uwierzą! Pewnie, że nie uwierzą... Chociaż jeden pan z PO... Kto wie!

Duda jawi się jako wybawiciel dla wielu zmęczonych oczekiwaniem na zmianę. A zmiany muszą przyjść, bo ta władza jest totalnie zepsuta i zła. Zła? Okropna! Fatalna! Jeżeli jej się nie zmieni, będzie to katastrofa dla polskiego narodu.

Martwi mnie tylko jedno. Wiele grup, osób, partii i planktonu politycznego już węszy okazję, by wywindować się na plecach wiarygodnego pretendenta do Pałacu Prezydenckiego. Jak będzie tego za dużo, nawet tak młody i silny kandydat może tego nie udźwignąć. Dlatego apeluję o rozwagę. Powściągnijcie własne ambicje, chęć „odkucia się”. Proszę – bez hipokryzji! Podpisał się Pan Niedziela.

2015-02-24 12:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo lekarza: Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie

2026-03-19 21:04

[ TEMATY ]

świadectwo

lekarz

Adobe Stock

„Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie” to zapis wstrząsającego, ale też pełnego otuchy świadectwa. Książka oświetla okoliczności, w jakich aborcja stała się akceptowana na światową skalę, a jednocześnie przedstawia możliwości działania Pana Boga w świecie poprzez każdego z nas.

To jedna z tych książek, przy czytaniu których trudno nie uronić łzy. Wspomnienia dr. Johna Bruchalskiego wywołują bowiem głębokie wzruszenie. To zarazem jedna z tych książek, które niosą wielką nadzieję w obecny, jakże niespokojny czas.
CZYTAJ DALEJ

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech, pokazuje inną drogę

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Księga Mądrości powstała po grecku. Powstała w kręgu Żydów żyjących pośród kultury hellenistycznej. Najczęściej wiąże się ją z Aleksandrią. Autor podejmuje spór z myśleniem, które widzi życie jako krótkie i kończące się pustką. Z takiej wizji rodzi się pośpiech w używaniu dóbr i twardość wobec słabszych. Dlatego autor wkłada w usta „bezbożnych” ich własne słowa. „Sprawiedliwy” (gr. dikaios) drażni ich samą obecnością. Wypomina przekroczenia Prawa. Nazywa grzech. Pokazuje inną drogę. Mówią, że jest znawcą Boga. Słyszą, że nazywa siebie dzieckiem Pana oraz synem Boga. Ten tytuł przeciwnicy uznają za prowokację. Układają plan. Plan ma formę „próby” (gr. dokimazō), słowa używanego przy badaniu metalu. Pojawia się zniewaga, udręczenie i wyrok na śmierć haniebną. Chodzi o karę publiczną. Ma złamać człowieka i zniszczyć jego dobre imię. Przeciwnicy chcą sprawdzić, czy Bóg otoczy go opieką i ocali. Ostatnie zdanie fragmentu nazywa ich ślepotę: nie znają „tajemnic Boga” (mystēria Theou). Tekst opisuje proces, w którym zło odbiera zdolność widzenia dobra. Tak rodzi się nienawiść do prawdy, nawet bez osobistej krzywdy. Św. Hilary z Poitiers w Homiliach do Psalmu 41 przytacza Mdr 2 w szeregu proroctw o zniewagach wobec Pana i łączy je z opisami męki. Św. Cyryl Aleksandryjski, w Komentarzu do Ewangelii Jana, zestawia „zwiążmy sprawiedliwego” z pojmaniem Jezusa. Tłumaczy, że Chrystus wydawał się „bezużyteczny” tym, którzy wybierali grzech, bo przynosił prawość przewyższającą literę Prawa.
CZYTAJ DALEJ

Dziesięć miesięcy wołania Papieża o pokój

2026-03-20 20:11

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Pokój - wołanie o ten dar to jeden z najczęściej powtarzanych apeli Leona XIV

Pokój - wołanie o ten dar to jeden z najczęściej powtarzanych apeli Leona XIV

Od chwili pierwszego pojawienia się w loggii Bazyliki Świętego Piotra, Leon XIV nie przestaje wzywać świata do zawarcia trwałego pokoju. W pierwszych dziesięciu miesiącach pontyfikatu jego apel o dialog, pojednanie i braterstwo powracają w wielu publicznych wystąpieniach i prywatnych rozmowach z przywódcami państw. Ojciec Święty przypomina, że pokój nie jest pustym hasłem, lecz drogą wymagającą modlitwy, cierpliwości, zaangażowania oraz odpowiedzialności za wspólne dobro.

„Znowu wojna!”, powiedział Leon XIV podczas wizyty w jednej z parafii na rzymskich peryferiach, wyrażając niepokój wobec rosnących napięć na świecie. Ojciec Święty podkreślił, że przemoc nigdy nie jest właściwą drogą, a stabilności i pokoju nie buduje się poprzez groźby czy zbrojenia, lecz dzięki „rozsądnemu, autentycznemu i odpowiedzialnemu dialogowi”. W obliczu groźby tragedii o ogromnych rozmiarach wezwał strony konfliktów do zatrzymania spirali przemocy, zanim stanie się ona „nieodwracalną przepaścią”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję