Zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy w tym miejscu kilka tygodni temu, rozpoczął się spektakl pt. „Egzekucja Ewy Kopacz”. Jej partyjni koledzy wybrali najokrutniejszy sposób, kroją ją na plasterki, jak salami.
Basior Sikorski
Najzacieklej kąsa Ewę Kopacz gustujący w ośmiorniczkach polityczny basior, czyli Radosław Sikorski. Taka rola w jego przypadku nie dziwi. On po prostu uwielbia dorzynanie watahy.
W obronie Ewy Kopacz stoi kilku wiernych pretorian, którzy bez niej nie znaczą nic, i Hanna Gronkiewicz-Waltz, która Sikorskiego wysłała do Lidla po ośmiorniczki. Także tu widać, jak głębokie podziały są w PO. Ewa Kopacz preferuje Biedronkę.
Żadna frajda
W PSL walka jest znacznie słabsza, bo na zastąpienie Janusza Piechocińskiego nikt nie ma specjalnie ochoty. To żadna frajda zarządzać masą upadłościową, w sytuacji gdy fruktów brak, a wierzycieli jest co niemiara.
Kość niezgody
Ten związek trwał krótko. Zjednoczona Lewica, jak ćwierkają wróbelki i inne ptaszki, będzie się rozwodzić. Żeby było jasne – kością niezgody nie są idee, ale alimenty.
Lewica pod przykrywką
Po wyborach komentatorzy ubolewali, że oto mamy parlament bez reprezentantów lewicy. Protestujemy. Jak można tak postponować wybitne osiągnięcia Platformy na polu krzewienia lewicowych ideałów? Po głosowaniach z końcówki kadencji opowieści o konserwatywnym skrzydle PO możemy odłożyć na półkę, niedaleko Andersena.
Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił działacza prolife skazanego wcześniej na ograniczenie wolności, w związku z prezentowaniem przez niego banerów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji. Wydarzenie, którego dotyczyła sprawa, miało miejsce 16 lutego 2025 r. w Lublinie. Tego dnia na tamtejszym Krakowskim Przedmieściu odbywało się zgromadzenie obrońców życia. W tym samym miejscu zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zbierali podpisy pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP. Zawiadomienie do Straży Miejskiej w sprawie pikiety prolife złożyła europoseł KO Marta Wcisło. Organizatorowi zgromadzenia wytoczono postępowanie z art. 140 i 141 Kodeksu wykroczeń, które penalizują wybryk nieobyczajny i umieszczanie nieprzyzwoitych treści w miejscu publicznym.
Sąd Rejonowy w Lublinie uznał mężczyznę winnym i skazał go na rażąco wysoką karę miesiąca ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu prac społecznych w wymiarze 20 godzin. Apelację od tego wyroku złożyli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. Zarzucono w niej m.in. błędną ocenę dowodów – zwłaszcza zeznań Marty Wcisło, które były w wielu miejscach sprzeczne. Dodatkowo Instytut wskazał na nieuwzględnienie przez sąd kontekstu politycznego oraz rzeczywistej motywacji złożenia zawiadomienia, którą była chęć wyeliminowania zgromadzenia prolife z miejsca, gdzie odbywa się polityczna zbiórka podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Co więcej, zdaniem Ordo Iuris, sąd w sposób nieuzasadniony przyjął, że banery faktycznie wywołały zgorszenie u przechodniów, mimo braku wskazania konkretnych pokrzywdzonych i dowodów potwierdzających takie reakcje.
W Domu Arcybiskupów Krakowskich odbyło się spotkanie opłatkowe pszczelarzy, ogrodników i myśliwych.
Mszy św. przewodniczył o. Fulbert Fulbertowski OFM, homilię wygłosił kapelan pszczelarzy ks. Wiesław Popielarczyk, a w Sali Okna Papieskiego słowo do zebranych skierował kapelan Koła Łowieckiego „Bór” w Krakowie, ks. Mieszko Ćwiertnia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.