Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków- Białe Morza

Nowina dociera do nas

- Jaki sens miałoby nasze życie bez Jezusa Chrystusa? W czym byłaby zakotwiczona nasza nadzieja, gdyby jej podstawą nie było zwycięstwo Jezusa nad śmiercią? Jaki ostateczny sens miałaby nasza miłość, gdyby nie znajdowała swego ostatecznego Źródła w Bogu, który jest Miłością? – pytał kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. odprawionej w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego w Sanktuarium św. Jana Pawła II.

2026-04-06 12:20

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku kustosz Sanktuarium św. Jana Pawła II, ks. Tomasz Szopa powitał zebranych wiernych, a także kard. Stanisława Dziwisza. – Cieszę się obecnością każdej i każdego z nas – mówił, podkreślając wyjątkowość tego wielkanocnego dnia.

W homilii kardynał mówił, że przełomowe wydarzenie, jakim było zmartwychwstanie Jezusa, dokonało się w ciszy nocy i bez świadków. Przypomniał, że Maria Magdalena udała się do grobu, gdy jeszcze było ciemno, co stanowi wzruszający gest przywiązania i tęsknoty. Kobieta przekazała wiadomość o tym, co zobaczyła Piotrowi i Janowi, którzy pobiegli do grobu. – Scena przy pustym grobie kończy się najważniejszym stwierdzeniem – nagłym olśnieniem Jana, który „ujrzał i uwierzył” (J 20, 8). Dopiero teraz, w jednej chwili, zrozumiał Pismo, które mówiło, że „On ma powstać z martwych” – zauważył metropolita krakowski senior.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przypomniał, w jakich okolicznościach przebiegały spotkania uczniów ze zmartwychwstałym Panem i stwierdził, że po zesłaniu Ducha Świętego stali się Jego odważnymi świadkami. – Dziś ta Nowina dociera do nas i raduje nasze serca. Jaki sens miałoby nasze życie bez Jezusa Chrystusa? W czym byłaby zakotwiczona nasza nadzieja, gdyby jej podstawą nie było zwycięstwo Jezusa nad śmiercią? Jaki ostateczny sens miałaby nasza miłość, gdyby nie znajdowała swego ostatecznego Źródła w Bogu, który jest Miłością? – pytał kard. Stanisław Dziwisz.

Wspomniał postać św. Jana Pawła II testament, w którym papież wyrażał ufność, że jego śmierć stanie się pożyteczną dla zbawienia ludzi. – Na naszych oczach spełnia się pragnienie świętego papieża, zapisane w Testamencie, aby również jego śmierć okazała się „pożyteczna” dla sprawy Jezusa Chrystusa i dla sprawy człowieka. Paschalne świadectwo Jana Pawła II rozbrzmiewa na wszystkich kontynentach. Przywraca żywą wiarę, budzi głębokie nadzieje, zachęca do większej miłości – skomentował kardynał.

Na zakończenie skierował życzenia dla Ojca Świętego Leona XIV, kard. Grzegorza Rysia, abp. Marka Jędraszewskiego i biskupów pomocniczych. Prosił Zmartwychwstałego Pana w imieniu zebranych o pokój dla Ukrainy, Ziemi Świętej, Bliskiego Wschodu i o pokój w sercach ludzi. – Również i wam, bracia i siostry, w ten w poranek wielkanocny życzę radości i pokoju zmartwychwstałego Pana – dodał.

Przed błogosławieństwem ks. Tomasz Szopa podziękował wszystkim zaangażowanym w przygotowanie Świętego Triduum Paschalnego. Wyraził wdzięczność m.in. osobom odpowiedzialnym za dekoracje i oprawę muzyczną, organistom, scholi, chórowi i orkiestrze sanktuarium, a także ministrantom, lektorom oraz wszystkim pełniącym posługi liturgiczne.

Reklama

Dziękując wiernym za udział, życzył, aby doświadczenie spotkania ze Zmartwychwstałym umacniało ich wiarę oraz napełniało serca pokojem i radością. Zaprosił także do udziału w kolejnych wydarzeniach duszpasterskich w sanktuarium.

Kustosz skierował szczególne słowa wdzięczności do kard. Stanisława Dziwisza za jego obecność i posługę w czasie całego Wielkiego Tygodnia. Dziękował za głoszone słowo oraz przypominanie nauczania św. Jana Pawła II.

Po zakończeniu Mszy św. kardynał błogosławił indywidualnie wiernych.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Nasza Katecheza - odc. 4 - Dlaczego kapłan zakrywa ręce welonem?

2026-04-29 19:57

screen YT

Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem  podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?

To gest, który ma głębokie znaczenie teologiczne i biblijne. W tym odcinku wyjaśniam, dlaczego to Chrystus błogosławi, a kapłan jedynie Go niesie, oraz skąd wzięła się tradycja zakrywania rąk.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję