Pielgrzymka rozpoczęła się o świcie, bo już o godz.5.00 mieszkańców Janowa obudził męski śpiew pieśni „Kiedy ranne wstają zorze”. Na trasę która liczyła 23 km wyruszyło ponad 180 mężczyzn wraz z kapłanami: ks. Tomaszem Lisem, proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim oraz ks. Mariuszem Pyrytem, proboszczem parafii Dzwola.
W pierwszym etapie pielgrzymki mężczyźni rozważali stacje Drogi Światła, które oparte są na tekstach Pisma świętego mówiących o momentach spotkania Jezusa zmartwychwstałego z uczniami. W drugiej części pątniczego szlaku odmawiany był różaniec oraz śpiewano pieśni wielkanocne i maryjne. Pośród pielgrzymów była także grupa Wojowników Maryi i Rycerzy Kolumba. Nad bezpieczeństwem czuwała grupa porządkowa, kierowania ruchem oraz łączności i ratownik medyczny. W Krzemieniu i Dzwoli pielgrzymów ugościły panie z Koła Gospodyń Wiejskich serwując domowy żurek i ciasto. Podsumowaniem pielgrzymowania była Msza św. odpustowa w kościele w Kocudzy, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Parafialny odpust był świętowaniem także 40-lecia parafii w Kocudzy. - Był to wspaniały czas męskiego spotkania i prawdziwego braterstwa w modlitwie. Myślę, że dziś szczególnie potrzeba duszpasterstwa mężczyzn, bo wielu z nich czuje potrzebę zaangażowania w konkretne duchowe inicjatywy – dodał ks. Tomasz Lis. W pielgrzymce wzięli udział mężczyźni z Janowa Lubelskiego i parafii dekanatu janowskiego oraz wielu mężczyzn przybyłych z okolicznych miejscowości. - Każdego roku coraz więcej mężczyzn podejmuje wspólny wysiłek i dołącza do modlitwy jaką podejmujemy w pielgrzymce do św. Józefa do Kocudzy. W tym roku podjęliśmy jako naszą główną intencję modlitwę za rodziny – dodał ks. Tomasz Lis.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
