Reklama

Aktualności

Rewolucja społeczna i polityczna papieża, który przybył z końca świata

Papież Globalny

Niedziela Ogólnopolska 12/2016, str. 16-17

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzieje się coś niezwykłego – miłosierdzie rozprzestrzenia się na całym świecie. 13 marca 2016 r. minęły 3 lata pontyfikatu papieża Franciszka. Mimo że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby ocenić, co się w tym czasie wydarzyło, nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej innowacyjnych pontyfikatów w historii. Na poziomie zarządzania wewnętrznego, które wpływa na losy świata, Franciszek zapoczątkowuje prawdziwą rewolucję społeczną i polityczną w wymiarach światowych. Wśród jej najbardziej ewidentnych rezultatów jest droga, która wiedzie ku pokojowi. Zwłaszcza w świecie, w którym konflikty zdają się wybuchać aż do światowej pożogi, Papież rozpoczął skuteczny proces pokojowy. Do najbardziej oczywistych jego oznak należą „odwilż” między Kubą a Stanami Zjednoczonymi; sytuacja w całej Ameryce Łacińskiej, zwłaszcza w Kolumbii, zmierzająca do pokoju między rządem a grupą rewolucyjną FARC (Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii); i przede wszystkim zapowiedź pokoju między Chile i Boliwią.

Znaki globalnych nadziei

Reklama

Następnym osiągnięciem Franciszka było spotkanie z Cyrylem – to nie tylko jakaś konkluzja zbliżenia między Papieżem i Patriarchą Moskwy, ale początek ogólnoświatowego procesu współpracy między katolikami i prawosławnymi, między światem kapitalistycznym i światem dawnego bloku komunistycznego. To historyczny krok, co do którego idei nie znamy jeszcze efektów mogących się objawić na całej planecie. Czy można było przewidzieć ekspansję kultury chrześcijańskiej od Lizbony po Władywostok, od Atlantyku po Pacyfik, z przezwyciężeniem logiki zimnej wojny i konfliktu między komunizmem a kapitalizmem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym kontekście interesujące będzie zobaczyć, co wyłoni się z Synodu Ogólnoprawosławnego w czerwcu na Krecie, w którym wezmą udział liderzy wszystkich Kościołów autokefalicznych. Pomimo ran w narodach na granicy między Ukrainą a Rosją także w tej części Europy Wschodniej Kościoły chrześcijańskie pracują na rzecz pokoju. Trzeba też widzieć rozejm osiągnięty w Syrii jako pośredni efekt ustępstw pokojowych z Rosją.

Ale Papież współpracuje nie tylko z chrześcijanami prawosławnymi – również z żydami i muzułmanami. Po jego wizycie w synagodze odbędzie się także wizyta w meczecie w Rzymie. Nie należy zapominać o ponownie rozpoczętym dialogu z uniwersytetem Al-Azhar – najbardziej znaczącą instytucją religijną islamu sunnickiego – gdzie w ostatnich dniach złożyła wizytę delegacja Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego, która przywiozła zaproszenie dla Wielkiego Imama na spotkanie z Papieżem.

Uwolnić niewolników

Reklama

Trzeba mówić również o pacyfikacji w sferze gospodarczej. Papież Franciszek próbuje dokonać rewolucji w społeczeństwie i w gospodarce, przeciwstawiając się „kulturze odrzucenia”, utylitaryzmowi i spekulacjom finansowym, podnosząc znaczenie pracy i wartość osób i rodzin, uwalniając świat od bałwochwalstwa pieniędzy, które „powinny służyć, a nie rządzić”. Obecną koncepcję ekonomii można sprowadzić do idei, że wszystko, co jest dobre dla jednostki, jest dobre dla gospodarki; jednak oprócz tego, że jest to postawa niemoralna, jest to również szkodliwe dla gospodarki i generuje fałszywe bogactwo oraz dług. Także idea, że rynek dostosowuje się sam przez siebie, jest fałszywa i tylko usprawiedliwia nadmierną władzę oraz przywileje tych, którzy znajdują się na szczytach gospodarki.

To wszystko, co Papież próbuje uczynić, jest tym samym, co św. Franciszek i franciszkanie czynili w latach 1200 – 1500, czyli przekształceniem ubóstwa w możliwości wzrostu i pieniądza – uciskającego pana w służbę społeczną i obywatelską. Okazja jest sprzyjająca, podczas Roku Świętego Miłosierdzia nie tylko Kościół, ale także władze cywilne mogą skasować długi, uwolnić niewolników i zwrócić ziemie tym, którym zostały zabrane. Rewolucja franciszkańska Bergoglio ma na celu uczynienie w świecie tego, żeby własność stała się zasobem społecznym, a nie egoistycznym i osobistym posiadaniem.

Kluczem do zrozumienia zasad, które argentyński Papież wskazuje ku przezwyciężeniu kryzysu gospodarczego i moralnego, jest podjęcie aktualnej i praktycznej franciszkańskiej myśli społeczno-ekonomicznej, by współpracę i wymianę między państwem, rynkiem i społeczeństwem obywatelskim uczynić modelem, w którym ubóstwo z problemu staje się zasobem, a pieniądz z egoistycznego pana staje się przyjaznym sługą; by docenić pracę, inwestycje i rzeczywistą produkcję. W tym kontekście „ubodzy są uważani za bogactwo, które zapewnia ciągłą kontynuację w zakresie rozwoju i zatrudnienia”.

Rewolucja franciszkańska

Rozwój gospodarczy i społeczny w historii zawsze był charakteryzowany przez inwestycje w częściach mniej zamożnych. Nacisk, aby czynić dzieła charytatywne, aby promować produkcję i wymianę towarów, jest kluczem, który doprowadził do rozwoju narodów i cywilizacji. Według franciszkanów, takich jak br. Pietro di Giovanni Olivi (1248-98), „kapitał sam dla siebie nieproduktywny staje się produktywny, społeczny i ludzki, kiedy spotyka inwestycję i pracę”, ponieważ pieniądz nie mnoży się sam z siebie, ale musi być wpisany w proces produkcyjny. Św. Bernard ze Sieny (1380 – 1444) i jego współbracia mówią „o etycznej funkcji przedsiębiorcy i przedsiębiorstwa”, a także o sprawiedliwym podziale zysków korporacyjnych, o „łasce pracy wolnej i twórczej”, która jest wyrazem realizacji swoich talentów dla wspólnego dobra; o zasobach finansowych jako dobrach społecznych; o znaczeniu człowieka przed państwem; o uproszczeniu instytucjonalnym, prawnym, gospodarczym i społecznym jako korzeniu, którego częścią jest zasada pomocniczości od zawsze proponowana przez naukę społeczną Kościoła.

W encyklice „Laudato si’” papież Franciszek tłumaczy w nowoczesny sposób rewolucję franciszkańską i proponuje rewolucję społeczną, gospodarczą i polityczną, biorąc te same pojęcia od Biedaczyny z Asyżu. Z dokumentu tego wynika, że Franciszek chce, aby w dynamicznym wymiarze rozwoju społecznego i obywatelskiego przywrócić pokój między Bogiem, ludzkością i stworzeniem.

Tłumaczenie: ks. Mariusz Frukacz

2016-03-16 08:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: nasza relacja z Bogiem ma charakter oblubieńczy

[ TEMATY ]

Watykan

kanonizacja

Franciszek

Mazur/episkopat.pl

Na oblubieńczy charakter naszej relacji z Panem Bogiem wskazał papież podczas Eucharystii na placu św. Piotra, podczas której dokonał kanonizacji 35 nowych świętych, pochodzących z Brazylii, Meksyku, Hiszpanii i Włoch.

Usłyszana przez nas przypowieść mówi o Królestwie Bożym jako o uczcie weselnej (por. Mt 22, 1-14). Główną postacią jest syn króla, oblubieniec, w którym łatwo dostrzec Jezusa. Jednakże w przypowieści nie mówi się wcale o oblubienicy, ale o wielu zaproszonych, upragnionych i oczekiwanych: noszą oni strój weselny. Tymi zaproszonymi jesteśmy my wszyscy, ponieważ z każdym z nas Pan chce „świętować wesele”. Zaślubiny zapoczątkowują jedność całego życia: tego właśnie pragnie Bóg z każdym z nas. Zatem nasza relacja z Nim nie może być jedynie relacją podwładnych, oddanych swemu królowi, wiernych sług ze swym panem, czy pilnych uczniów ze swoim nauczycielem, ale jest przede wszystkim relacją ukochanej oblubienicy ze swoim oblubieńcem. Innymi słowy Pan nas pragnie, poszukuje i zaprasza. Nie zadowala się tym, że wypełniamy dobre obowiązki i przestrzegamy Jego praw, ale pragnie mieć z nami prawdziwą komunię życia, relację opartą na dialogu, zaufaniu i przebaczeniu.
CZYTAJ DALEJ

Tu jest początek

2026-02-27 12:43

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat. prasowy

„Tu jest początek” to konferencja, która prowadzi do zatrzymania.

Michał Piekara zachęca, by na chwilę przestać działać, zasługiwać i udowadniać, a po prostu trwać w obecności Boga. W ciszy, w spacerze, w modlitwie serca odkrywać, że jesteśmy kochani odwieczną miłością. To słowo, które pomaga przejść od religijnej aktywności do relacji. Bo początkiem każdej prawdziwej odnowy jest doświadczenie, że jestem umiłowanym synem, umiłowaną córką. Na nasze rekolekcje wielkopostne zapraszamy w każdy poniedziałek i piątek. Dołącz do nas i zaproś znajomych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwą w duchu Taize zainaugurowano przygotowania do 49. Europejskiego Spotkania Młodych Łódź 2026

2026-02-28 10:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

W Łodzi ruszyły przygotowania do ESM Taize 2026

W Łodzi ruszyły przygotowania do ESM Taize 2026

Prosimy Cię za Europejskie Spotkanie Młodych, które na koniec roku odbędzie się w naszym mieście. Powierzamy Ci wszystkich, którzy je będą przygotowywać -ich czas, wysiłek i zaangażowanie. Otocz swoją obecnością miasto Łódź i jego mieszkańców, abyśmy stali się znakiem otwartości, pokoju, gościnności dla młodych z całego świata. - brzmiała jedna z próśb podczas dzisiejszej modlitwy w duchu Taize.

27 lutego br. w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus, gdzie posługują oo. Jezuici miała miejsce pierwsza wspólna modlitwa inaugurująca przygotowania do 49. Europejskiego Spotkania Młodych Taize, które w dniach 28 grudnia 2026 – 1 stycznia 2027 odbędzie się w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję