Reklama

Niedziela Przemyska

Demokraci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W starym tekście z Baltimore pt. „Dezyderata”, rozsławionym przez krakowską Piwnicę pod Baranami, zawarte są słowa: „słuchaj tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci”. W minionym tygodniu dotknąłem myśli celebrytów, którzy mimo iż nie udało im się zrobić matury, uważają się za Mount Everest intelektu. Pewien ignorant zapytany: „cieszy cię dojście PIS-u do władzy? wylał całą prawdę kamuflowaną przez POdemokratów, kodowców i nowoczesnych demokratów. Naiwnie, jak to zwykle ignoranci, powiedział: „nie, nie cieszy. Jestem przerażony. Miałem zupełnie inne plany. Wydawało mi się, że tłuste koty z Platformy nie zejdą z kanapy i że na niej dalej będą siedzieć, a ja dla nich będę grał uproszczony jazz”.

Wspominałem kiedyś o innej gwieździe Agacie Młynarskiej, która wypociła z siebie pogardliwe słowa wobec prostych ludzi i ich dzieci, którzy korzystając z dobrodziejstw programu 500+ wypoczywają nad morzem.

Ignorant ma w sobie naturalną żyłkę przebicia innego ignoranta. Tak też uczyniła młodsza siostra Agaty, która zamiast uczyć się w liceum i zdać maturę, wyjechała do Francji promować swoje ciało. W dniu kanonizacji Matki Teresy z Kalkuty zabrała głos: „Matka Teresa z Kalkuty dziś została ogłoszona świętą. Na konto Zgromadzenia Misjonarek Miłości spływały miliony dolarów od zamożnych darczyńców, jednak «święta» nie uważała za stosowne kupować za te pieniądze środków przeciwbólowych dla swoich podopiecznych. Fascynowało ją cierpienie, które potrafiła gloryfikować ze swadą godną prawdziwej psychopatki”. Trudno słuchać głupców, jeśli ich „mądrość” sięga o wiele niżej niż głębia Rowu Mariańskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-09-14 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy Czech jest Polakiem

Niedziela Ogólnopolska 5/2016, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Wielkie emocje przeżyliśmy w związku z niedawną debatą na temat Polski w Parlamencie Europejskim. Ostatecznie to nie Polska znalazła się na dywaniku w Strasburgu. Doszło tam bowiem do krytycznej oceny instytucji Unii Europejskiej – tych, które miały nasz rząd rozliczać w związku z sygnałami, że niby w Polsce demokracja jest zagrożona. W końcu byliśmy świadkami starcia dwóch wizji Europy: premier Polski Beata Szydło reprezentowała Europę suwerennych i solidarnych państw, a Komisja Europejska pokazała, że chce tę suwerenność uzależnić od swoich komisarzy.

Ks. prof. Czesław S. Bartnik, zawsze trafnie tłumaczący podłoże różnych społeczno-politycznych zawirowań, na łamach „Naszego Dziennika” (nr 18/2016) zwraca uwagę, że ogromnym zagrożeniem dla nas jest zdrada Ojczyzny na rzecz anonimowego państwa Europy przez niektóre polskie ugrupowania polityczne czy pojedynczych wyrodnych polityków, którzy uczestniczą w ataku na Polskę, swoją matkę. Takie postępowanie, noszące znamiona zdrady, niestety, jest już znane w naszej historii. Piszący na łamach „Niedzieli” europejski deputowany wyraża opinię, że polscy politycy, którzy ponieśli partyjną klęskę w ostatnich wyborach, po przeprowadzce do Brukseli chcą stamtąd, przy pomocy unijnych instytucji, nadzorować i cenzurować nowe polskie władze. Zdaniem ks. prof. Bartnika, „ateizujących polityków, zachodnich i naszych, bardzo teraz irytuje publicznie okazywana religijność naszego prezydenta, rządu i większości parlamentarzystów”. Nie chcą się pogodzić z faktem, że katolicy w Polsce mogą rządzić samodzielnie.
CZYTAJ DALEJ

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej planuje przenieść zabytkowy drewniany kościół z Seroczyna

2026-07-19 19:22

[ TEMATY ]

Seroczyn

Michał Rząca

Stara seroczyńska świątynia

Stara seroczyńska świątynia

XVIII-wieczny drewniany kościół z Seroczyna chce do końca roku przenieść i postawić na swoim terenie Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie k. Białegostoku. Kościół będzie pierwszym sakralnym budynkiem w skansenie.

Zabytkowy kościół z Seroczyna (obecnie województwo mazowieckie) wraz z dzwonnicą znajduje się na historycznym Podlasiu, czyli terenach części dzisiejszego województwa podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego. Obiekt został wybudowany w XVIII wieku, jako cerkiew unicka, a w latach 70. XIX wieku został przejęty przez cerkiew prawosławną, następnie, po I wojnie światowej, został przejęty przez kościół katolicki.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję