Reklama

Stworzeni do wolności

Człowiek uzależniony to osoba zakochana w swoim śmiertelnym wrogu, oszukująca nałogowo samą siebie. Żyjąc w iluzji uzależnienia, nie jest w stanie dobrze kierować swoim życiem – mówili uczestnicy debaty o wolności, która odbyła się 25 kwietnia br. w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie

Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 54

Łukasz Krzysztofka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyskusję, w której udział wzięli ks. dr Marek Dziewiecki – znany psycholog i duszpasterz osób uzależnionych, Jacek Racięcki – terapeuta uzależnień oraz „Felek” – jeden z pierwszych członków wspólnoty Anonimowych Alkoholików w Polsce, prowadził Rafał Porzeziński, dyrektor Radiowej Jedynki.

Zachłannie poszukujemy szczęścia

– Wolność jest darem. Jest ona prawdziwa i poważna, bo od sposobu korzystania z niej zależy mój los teraźniejszy i wieczny – stwierdził ks. Dziewiecki i dodał, że wolność to nie samorealizacja. Wolność związana jest z pragnieniami człowieka, który jest „zachłannym poszukiwaczem szczęścia”. To właśnie poszukiwanie wolności czyni człowieka szczęśliwym. Gdy ludzie szukają szczęścia tam, gdzie go nie ma – tak jak biblijny syn marnotrawny – wpadają w uzależnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zdaniem „Felka”, trwale niepijącego anonimowego alkoholika, nasze życie jest tworzywem, które kształtujemy przez naszą wolność. W walce z uzależnieniem pomocą mogą być uczucia, które wskazują, że robi się coś złego, a niezwykle istotne w tym zmaganiu o własną wolność jest uformowanie w sobie silnego charakteru. – Umocnić w sobie charakter to znaczy ukształtować w sobie pewne wartości, które bronią nas przed tym, aby nie ulec pokusie – podkreślił „Felek”.

Reklama

Samowola nie jest wolnością. Człowiek otrzymał wolność w darze od Boga i może ten dar przyjąć albo nie. Co z nim zrobi, zależy tylko od niego. – Większość osób, z którymi rozmawiam na temat uzależnień, szczególnie alkoholików, przyznaje, że rzeczywiście alkohol był na początku bardzo przydatny, naprawdę działał, zmniejszał cierpienie, ale potem już nie można było bez niego żyć. Tak zaczyna się zniewolenie – powiedział Jacek Racięcki.

Sensem wolności jest miłość

Kluczem do odzyskania wolności jest mądrość. Oznacza ona, że człowiek odkrywa w którejś fazie swego życia, że jedynym sensem wolności jest miłość i to, żeby ją przyjmować od Boga oraz ludzi i odpowiadać miłością na miłość. – Chcesz być w pełni wolny, przestrzegaj trzech przykazań miłości: kochaj Boga nade wszystko, bo On cię kocha najbardziej, kochaj samego siebie dojrzale – czyli bądź dla siebie przyjazny, ale stawiaj sobie też wymagania – i kochaj bliźnich tak, jak próbujesz kochać samego siebie – zachęcił ks. Dziewiecki.

„Ocaleni” w Polskim Radiu

Rok 2017 został przez Parlament RP ogłoszony Rokiem Troski o Trzeźwość Narodu. „W historii Polski troska o trzeźwość była związana z dążeniem do wolności, do odrodzenia Narodu, a także z obroną godności Polaków” – głosi przyjęta przez Sejm Uchwała w sprawie zwiększenia troski o trzeźwość Narodu.

Audycja „Ocaleni”, która stała się inspiracją do debaty i towarzyszącego jej koncertu, jest emitowana od 1 marca ubiegłego roku w Radiowej Jedynce. Prowadzący ją Rafał Porzeziński w każdy wtorek o godz. 23.10 słucha niezwykłych historii powrotu ze śmierci moralnej, duchowej, psychicznej do pełni życia. Ta audycja to spotkania z ludźmi, którzy przeszli przez różne trudne doświadczenia życiowe, ale pokonali kryzysy, odzyskali nadzieję i radość życia. O drodze, którą przebyli, opowiadają innym, aby dodać im otuchy, sił i odwagi do walki.

W koncercie pt. „Ocaleni” udział wzięli goście audycji Rafała Porzezińskiego. Na scenie pojawili się m.in.: Anna Pietrzak, Andrzej Krzywy, Krzysztof Jaryczewski, Janusz „Yanina” Iwański, Tomasz Budzyński, Dariusz „Maleo” Malejonek i Lech Dyblik. Artystom towarzyszyła Seb StannyOrchestra.

12 kroków ku wolności

Pomocą w wychodzeniu z uzależnień może być program 12 kroków, który jest streszczeniem Biblii i historii zbawienia. – To narzędzie, dzięki któremu mogę utkać swoje życie – uważa Jacek Racięcki. „Felkowi” ten program pomógł najpierw zaprzyjaźnić się z samym sobą, a później pogłębić relację z Bogiem. – Tylko jeśli idziemy przez życie z Bogiem i ku Bogu, nasze życie ma sens – przyznał „Felek” i wraz z pozostałymi uczestnikami dyskusji przekonywał, że każdy ma szansę na wyzwolenie z nałogu. Podstawą właściwie pojętej wolności jest szacunek do samego siebie. – Jeśli kocham, to wykorzystuję moją wolność w najlepszy i najtrwalszy sposób – podkreślił ks. Dziewiecki. Bóg nie stworzył bowiem ludzi drugiej ani trzeciej kategorii, ale każdy człowiek stworzony jest na obraz i podobieństwo Boże.

2017-05-04 09:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Wiara i miłość wraz z przebaczeniem znaczą więcej, niż zwyczaje religijne ludzi

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

slonme/pl.fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Mt 12, 1-8. <- KLIKNIJ

Piątek, 17 lipca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję