Celebrowana – z okazji 100. rocznicy – rewolucja bolszewicka za czasów Stalina osiągnęła apogeum. Pod różnymi względami, także dlatego, że właśnie wtedy życie w Sowietach i w ich satelitach stało się już nie do wytrzymania – nawet dla jej twórców i współuczestników. Dlatego gdy w marcu 1953 r. – dość niespodziewanie – zmarł, nawet jego najbliżsi współpracownicy odetchnęli. W ostatnich latach życia Stalina żaden z nich nie znał dnia ani godziny. Nawet wszechpotężny Ławrientij Beria, przez lata odpowiedzialny za bezpieczeństwo państwowe, obawiał się o swoje życie. Czy Stalin zmarł „sam z siebie”, czy może ktoś, np. Beria, mu pomógł? – do dziś nie wiadomo. Wydarzenia poprzedzające śmierć Stalina wciąż są przedmiotem dociekań, podobnie jak zdarzenia, które nastąpiły tuż po niej i ukształtowały historię świata na kolejne dekady. W książce „Ostatnie dni Stalina” Joshua Rubenstein przedstawia je szczegółowo; wskazuje, że wielka szansa na zmiany w Sowietach została zaprzepaszczona.
Na niespełna miesiąc przed wizytą Leona XIV we Francji coraz więcej wiadomo o środkach bezpieczeństwa, które zostaną zastosowane podczas jego podróży. Papież odwiedzi kilka miast od 25 do 28 września. W związku z przewidywanymi wielotysięcznymi, a w niektórych miejscach nawet kilkusettysięcznymi zgromadzeniami francuskie służby przygotowują jedną z największych operacji zabezpieczających tej jesieni.
Jak wynika z informacji ujawnionych w połowie sierpnia na podstawie telegramu Generalnej Dyrekcji Policji Krajowej, na zabezpieczenie etapów wizyty w Lourdes i Metz skierowanych zostanie prawie 850 dodatkowych funkcjonariuszy. W działaniach uczestniczyć będzie także jednostka antyterrorystyczna RAID, zespoły z psami wyszkolonymi m.in. do wykrywania materiałów wybuchowych oraz policjanci w cywilu.
Polityka ma jedną paskudną cechę. Można się nią nie interesować. Można przewijać wiadomości, wyciszać polityczne profile, mówić: „wszyscy są tacy sami”, „mam to gdzieś”, „niech się kłócą między sobą”. Można nawet uważać, że polityka jest nudna i nie ma nic wspólnego z naszym życiem.
A potem przychodzi rachunek. Czasem ma postać czynszu, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Czasem kredytu, na który nas nie stać. Czasem ceny wynajmu kawalerki wielkości większej łazienki. Czasem braku akademika, mimo że kilka lat wcześniej ktoś obiecywał go za symboliczną złotówkę. I wtedy nagle okazuje się, że polityka jednak jest bardzo osobista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.