Reklama

Niedziela Świdnicka

Instalacja relikwii św. Rity

Patronka od spraw trudnych i beznadziejnych – św. Rita, stygmatyczka z włoskiej Umbrii, ma swoje miejsce kultu w Wałbrzychu, w kościele pw. św. Jerzego i Matki Bożej Różańcowej na Białym Kamieniu.

Niedziela świdnicka 47/2017, str. 4

[ TEMATY ]

relikwie

św. Rita

Ryszard Wyszyński

Błogosławieństwo relikwiami

Błogosławieństwo relikwiami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W niedzielę 22 października ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec dokonał instalacji sprowadzonych do Wałbrzycha relikwii tej wielkiej świętej, o których obecność zabiegała parafia, również głęboko się o to modląc. Uroczystość miała miejsce na wieczornej Mszy św., w dniu comiesięcznego nabożeństwa do św. Rity w tej świątyni. Przed kościołem na ordynariusza diecezji czekał proboszcz parafii ks. dr Zbigniew Chromy, który niósł relikwiarz, kapłani, służba liturgiczna ołtarza i wraz z biskupem wszyscy uroczyście przekroczyli próg świątyni. Po wejściu procesji Ksiądz Biskup dokonał poświęcenia stojącej przy ołtarzu głównym przepięknej figurki Matki Bożej Bolesnej z tutejszego kościoła, która po niedawnej konserwacji otrzymała nowe pozłocenia oraz przyniesionych do ołtarza przez wiernych nowego ornatu i stuły. Następnie skierował swoje kroki do ołtarza bocznego, gdzie swoje miejsce będą miały relikwie św. Rity i gdzie poświęcił nowy witraż z jej wizerunkiem. Jest już tradycją, że na to nabożeństwo wierni przychodzą z różami – symbolami św. Rity, co dodaje nabożeństwu szczególnego wyrazu. Po tych symbolicznych, religijnych aktach i modlitwie Ksiądz Biskup powitał parafian i gości, podkreślając wysoką rangę wydarzenia. Przypomniał, że i on także ze szczególnym nabożeństwem odnosi się do św. Rity, bo to w dniu religijnego wspomnienia o tej świętej dokonywał przed laty pierwszego święcenia kapłanów w nowo powstałej diecezji świdnickiej, której przewodniczy. Podkreślił też, że jednym ze święconych wówczas księży jest obecny proboszcz tutejszej parafii.

W uroczystej celebrze, odprawianej pod przewodnictwem bp. Ignacego Deca, uczestniczyli proboszcz parafii ks. Zbigniew Chromy, ks. Krzysztof Iwaniszyn z parafii w Nowej Rudzie-Słupcu, gdzie funkcjonuje jeden z trzech ośrodków kultu św. Rity w diecezji świdnickiej, oraz wikariusze ks. Maciej Sroczyński i ks. Mateusz Hajder. W homilii Ksiądz Biskup mówił o Kościele. Jego wymiarze widzialnym, który tworzą: wierni, wspólnoty zakonne, struktura organizacyjna Kościoła, budynki świątynne i o części niewidzialnej Kościoła, za którą stoi Bóg, o wiele istotniejszej i najważniejszej dla nas wszystkich. Odnosząc się w kazaniu do uroczystości, Ksiądz Biskup przypomniał, że św. Rita ze względu na swe wielkie przymioty ducha nazywana jest wielką córą Kościoła. Żyła w latach 1380-1457 w Umbrii na ziemi włoskiej. Należy do najpopularniejszych na świecie włoskich świętych, obok samego św. Franciszka i św. Benedykta. Była żoną i matką. Znała dramaty życia. Owdowiała, a po śmierci synów wstąpiła do Zakonu Augustianek, gdzie służyła Bogu do końca swojego ziemskiego życia. – Cieszymy się, że ta święta chce nam pomagać. I chce być przez nas czczona. Dlatego będziemy się modlić, żebyśmy i my historią naszego życia zapisywali się podobną miłością do Pana Boga, jaką miała ta święta – podkreślał bp Dec w kazaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególnie doniosłym momentem uroczystości było nabożeństwo do św. Rity, które po raz pierwszy w parafii poprowadził Ksiądz Biskup, prosząc m.in. w przepięknej litanii do niej, abyśmy doznali skutków jej opieki i aby nasze modlitwy składane u jego tronu za jej pośrednictwem były skuteczne i stanowiły wielkie wzmocnienie naszej wiary.

Po nabożeństwie Księdzu Biskupowi za uroczystą instalację relikwii św. Rity w „kościele, co jeszcze bardziej wzbogaca kult tej świętej w tym miejscu” – ze wzruszeniem podziękowali w imieniu Bractwa św. Rity – Maria Korczyńska i Marek Mucha. Złotymi zgłoskami w kronice parafialnej zapisze się też błogosławieństwo, którego relikwiami świętej udzielił Ksiądz Biskup na zakończenie nabożeństwa, a którym poprzez ucałowanie relikwiarza wierni z osobna oddawali następnie cześć, trzymając w ręce przyniesione róże symbolizujące tę świętą i zanoszone do Pana Boga za jej pośrednictwem intencje. Goszcząc w parafii, Ordynariusz diecezji, co trzeba podkreślić, dokonał też poświęcenia nowej żelaznej kraty, zamontowanej w wejściu do świątyni, której istnienie umożliwiło zgodnie z zapowiedzią proboszcza parafii adorację Najświętszego Sakramentu od porannej Mszy św. do wieczornej.

2017-11-15 11:25

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyjmy jak święci

Niedziela łódzka 9/2025, str. III

[ TEMATY ]

relikwie

święci

świętość

Julia Saganiak/Niedziela

Bp Piotr Kleszcz z relikwiami św. Maksymiliana z Niepokalanowa

Bp Piotr Kleszcz z relikwiami św. Maksymiliana z Niepokalanowa

Nie chciejmy tylko czcić świętych na obrazkach, ale żyjmy tak jak święci – powiedział bp Piotr Kleszcz.

W parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Kaletniku bp Piotr Kleszcz przewodniczył Mszy św., podczas której wprowadzono relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego i poświęcono witraż z wizerunkiem św. Franciszka. Jak powiedział proboszcz parafii, ks. Stefan Majewski, relikwie św. Maksymiliana Kolbego, jego włosy, przekazali franciszkanie z klasztoru w Niepokalanowie.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w 16.rocznicę katastrofy smoleńskiej: Jest możliwa jedność przy wszystkich różnicach

2026-04-10 11:01

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

kardynał Grzegorz Ryś

kard. Ryś

Archiwum Arch. Krakowskiej

- To jest zachwyt nad takim działaniem Boga, który potrafi zebrać razem, możliwie wszystkich, bardzo różnych, a przecież sieć się nie rozrywa. Jest możliwa jedność przy wszystkich różnicach, przy wszystkich napięciach (…). Pan zawsze gromadzi i ma w sobie tyle mocy, żeby sieć pełna wielkich, bardzo różnych, mocnych, w różne kierunki dążących ryb, pozostała jednością - mówił kard. Grzegorz Ryś, wyrażając swoje marzenie dotyczące ojczyzny, polskiego narodu i społeczeństwa. Metropolita krakowski w katedrze na Wawelu sprawował dziś Mszę św. w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej.

Archiwum Arch. Krakowskiej
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję