Tablet i smartfon dla każdego ucznia? W Polsce może jeszcze nie, ale w USA jest wiele szkół, w których to standard. Tyle że coraz częściej przebijają się głosy, iż to wcale nie pomaga w procesie kształcenia, a wręcz przeciwnie. Zbyt długi czas korzystania z narzędzi nowoczesnej technologii szkodzi dzieciom w dorastaniu i – jak mówią niektórzy badacze – sprawia, że nie są one przygotowane do dorosłości. Ci sami specjaliści twierdzą, że optymalnie byłoby, gdyby dzieci i młodzież korzystały z komputera, tabletu czy smartfona maksymalnie 2 godziny dziennie. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy połowa amerykańskich nastolatków przed ekranem komputera, telewizora (rzadziej), tabletu czy smartfona spędza 4 godziny dziennie, a jedna czwarta – nawet 8? Pewnie w Polsce nie jest z tym lepiej. Jaki może być skutek? Istnieją badania, które pokazują zależność między czasem korzystania z urządzeń hi-tech a ryzykiem samobójstwa wśród nastolatków. W przypadku korzystania przez 5 godzin dziennie wzrasta ono o 71 proc. O połowę wzrasta ryzyko, że nie będą szczęśliwi i co już oczywiste, że będą notorycznie niewyspani. Dlatego pojedyncze szkoły, szczególnie katolickie, wycofują się z używania tabletów w procesie edukacji i stawiają na tradycyjny model relacji nauczyciel – uczeń, który komputery zaburzają.
Tymczasowa prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez ogłosiła, że w tym roku święta Bożego Narodzenia oficjalnie rozpoczną się 1 listopada. Informację tę podała sama Rodriguez podczas otwarcia 82. dorocznego zgromadzenia Fedecámaras (Wenezuelskiej Federacji Izb Handlowych). Jak wyjaśniła, powodem tej decyzji jest chęć pobudzenia aktywności gospodarczej oraz wywołanie radości wśród obywateli.
Różnica w stosunku do lat ubiegłych jest taka, że w tym roku Boże Narodzenie jest... opóźnione. Delcy Rodriguez zerwała bowiem z tradycją swego poprzednika Nicolása Maduro, który w poprzednich latach (w 2024 i 2025 roku) dekretował datę rozpoczęcia świąt na 1 października.
Dzień Papieski to nie tylko wspomnienie postaci historycznej, ale żywe zadanie dla sumień — mówi abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w niedzielnych "Rozmowach z ojcem” wskazywał, że z pontyfikatu Jana Pawła II zostało w nas zbyt mało nauczania, a zbyt dużo spiżu.
Przekształciła ideał świętości w rzeczywistość życia – mówił kard. Marcello Semeraro o Matce Marii Ignazii Isacchi podczas jej Mszy św. beatyfikacyjnej 10 października. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał, że założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli miała dar przekazywania pobośności ludziom młodym.
Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 10 października w Mantui. Jak mówił kard. Semeraro podczas Mszy św. beatyfikacyjnej, Kościół celebruje Matkę Marię Ignazję Isacchi, z domu Angelę Caterinę, zwaną Ancillą, „nie dlatego, że dokonała czegoś nadzwyczajnego w oczach świata, ale dlatego, że pozwoliła, by Ewangelia przeniknęła do konkretów jej życia i stopniowo je przemieniała, czyniąc z niego świetlane świadectwo Chrystusa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.