Reklama

Felietony

Moje maje

Maj odczytuję jako wyzwanie – w wymiarze walki, zadań, które należy wypełnić, i słusznej sprawy, w którą wierzę, i wiem, że tej wiary należy dochować.

Niedziela Ogólnopolska 18/2020, str. 44

[ TEMATY ]

maj

MARCIN KONIK-KORN

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maj dla Polaków jest miesiącem szczególnym. Rozpoczyna się wspomnieniem św. Józefa Rzemieślnika. Wcześniej władza ludowa organizowała jedynie tłumne proletariackie pochody, a ludzi, którzy szli w tym dniu do kościoła, aby świat pracy zawierzyć jego patronowi, traktowała strumieniami wody z armatek i gazem łzawiącym. Również w maju obchodzimy od kilku lat Dzień Flagi, podkreślający nasz szacunek dla barw i symboli państwowych, traktowanych z uzasadnieniem heraldycznym, nie zaś będących dowolną interpretacją, tęczowo-czekoladową, która stanowi jedynie pretekst do czasu wolnego i biesiadowania. Kolejny dzień – 3 maja – to wielkie święto narodowe i uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. Maj to też wspomnienie matur...

Reklama

Również dla mnie maje były zawsze szczególne. Gdy sięgam pamięcią do najwcześniejszych lat, wspominam dzieciństwo i młodość na warszawskiej Ochocie i nabożeństwa majowe: moje pierwsze kroki jako ministranta w parafii przy ul. Opaczewskiej, gdzie śpiewał zespół Charyzmaty. Potem nadeszły maje lat 80. Już maj 1981 r. został naznaczony dwiema dramatycznymi datami: zamachem na Jana Pawła II w rocznicę objawień fatimskich oraz – 2 tygodnie później – śmiercią Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Strata wielkiego duchowego przywódcy była dotkliwa. W tamtych czasach uczestnictwo w nabożeństwach 1 i 3 maja okazywało się wstępem do walki na ulicach – walki z ówczesną władzą, która wysyłała ZOMO na wychodzących z kościołów „chuliganów”, chcących uczcić Najświętszą

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryję Pannę – Królową Polski i główną patronkę kraju. Jej święto zostało ustanowione w 1920 r., dzień przed

Cudem nad Wisłą, kiedy to ocaliła naród oddany w Jej macierzyńską opiekę. Dlatego w dzień Jej poświęcony, mimo armatek i gazów łzawiących, niewzruszenie kierowaliśmy nasze kroki do kościołów, aby Jej podziękować. Tak nadszedł maj 1983 r., dla Warszawy szczególnie znaczący, szczególnie brutalny. Patrole milicyjne na ulicach nieustannie wietrzyły spiski. Tak 12 maja „wypatrzono” świętujących na Starówce maturzystów, a wśród nich Grzesia Przemyka. Kilka dni później ze wszystkimi warszawskimi licealistami uczestniczyłem w jego pogrzebie i niemym kondukcie prowadzonym przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę.

Potem nastały maje spokojne, wyznaczane rytmem wieczornych nabożeństw, Pierwszych Komunii św. córek...

Aż nadszedł 2012 r. Ten maj zaczął się dla mnie w kwietniu 2010 r., kiedy to w katastrofie smoleńskiej straciłem dwóch serdecznych przyjaciół i wiele bardzo bliskich osób, z którymi łączyło mnie wiele działań i planów na przyszłość. Ich strata była i pozostaje wielka, a pamięć o nich powinna być pielęgnowana. Początkowo ofiary katastrofy zostały uczczone tablicą zainstalowaną w Smoleńsku, którą jednak władze Federacji Rosyjskiej postanowiły natychmiast usunąć. Tablica została przywieziona do Polski i ofiarowana w jedynym godnym miejscu – u stóp Jasnogórskiej Pani. Powstał plan wyjątkowego upamiętnienia katastrofy w Epitafium Smoleńskim. Funkcję koordynatora prac, powierzoną mi przez ojców paulinów, przyjąłem ze wzruszeniem i zaszczytem. Zaczął się czas szczególny – intensywnych prac, spotkań, powrotów do przeszłości i wybiegania myślami w przyszłość, aby katastrofa, także dzięki jasnogórskiemu Epitafium Smoleńskiemu, była w pamięci współczesnych i potomnych...

Maj odczytuję więc jako wyzwanie – w wymiarze walki, zadań, które należy wypełnić, i słusznej sprawy, w którą wierzę, i wiem, że tej wiary należy dochować.

2020-04-28 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozum i wiara, to dwa skrzydła by trwać w Jezusie – istnieć i się nigdy nie skończyć

[ TEMATY ]

Ewangelia

maj

rozważanie

ks. Mariusz Słupczyński

Fotolia.com

Rozważanie do Ewangelii J 15,1-8

Czytania liturgiczne na 21 maja 2025;
CZYTAJ DALEJ

Gorzkie żale

2026-02-16 09:56

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Adobe.Stock.pl

Czy w kulturze instant i ucieczki od cierpienia jest miejsce na XVIII-wieczne Gorzkie Żale? "Modlitwa w drodze" udowadnia, że tak. Kameralne nagranie, łączące tradycję z nowoczesnością, to propozycja na Wielki Post dla szukających głębszego przeżycia pasyjnych treści.

Pobudka
CZYTAJ DALEJ

Popielec w naszej diecezji

2026-02-16 20:00

[ TEMATY ]

Popielec

Środa Popielcowa

Zielona Góra

Karolina Krasowska

Celem wielkopostnych praktyk jest gotowość serca na przyjęcie Bożej miłości – podkreślił pasterz diecezji

Celem wielkopostnych praktyk jest gotowość serca na przyjęcie Bożej miłości – podkreślił pasterz diecezji

Najbliższa środa 18 lutego 2026 to pierwszy dzień Wielkiego Postu. Pokutny gest posypania głów popiołem rozpoczyna czterdziestodniowe przygotowanie do świąt wielkanocnych, stanowiących szczyt całego roku liturgicznego. Msze św. z obrzędem posypania głów popiołem będą sprawowane we wszystkich parafiach diecezji.

Celebracje Środy Popielcowej z udziałem biskupów:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję