Reklama

Felietony

Warzywa

Warto przysiąść na progu nowego roku i poszukać tego, co było dobre w minionym, nawet gdyby miała to być najmniejsza rzecz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Choć ostatnie święta Bożego Narodzenia i sylwester były, delikatnie mówiąc, nieco inne niż zwykle, większość z nas z ulgą zmieniła kalendarze na ścianach. Z nadzieją spoglądamy na 2021 r., licząc, że okaże się łaskawszy od swego poprzednika. Dopiero co zakończony przysporzył nam zmartwień. Idę o zakład, że nawet największy optymista w 2020 r. miał chwile zwątpienia i jeśli nie ciemności, to przynajmniej szarugi. Niektórzy przeżyli ogromne tragedie, pozostali doświadczyli kilku, może mniej poważnych, ale także bolesnych sytuacji. Niekoniecznie chciane zmiany, straty, cierpienie, niedostatek, poczucie zagrożenia, nieprzewidywalność, zachwianie równowagi – to słowa, z którymi się najczęściej spotykałam, czytając podsumowania minionego roku. Zupełnie jakby poza koronawirusem nie było w nim niczego więcej. A przecież urodziło się wiele dzieci, niejeden mały człowiek nauczył się chodzić, inni, nieco więksi – czytać. Paru dorosłych odkurzyło instrumenty, na których grali w młodości, ktoś wreszcie znalazł czas, żeby zadzwonić do kogoś, o kim od dawna myślał, lecz w codziennym zabieganiu wciąż jakoś nie wychodziło. Niejedna para na przekór wszystkiemu wstąpiła w związek małżeński, słusznie uznając, że miłość jest ważniejsza od wesela. Ktoś wprowadził się do nowego domu, a ktoś inny zamienił dom na małe mieszkanie, ale cieszy się z tego ogromnie, bo miał dość odśnieżania podjazdów. Ktoś kupił samochód, a ktoś inny w dobie pandemii zarzucił komunikację miejską i zaczął poruszać się wyłącznie rowerem, przez co polepszyła mu się kondycja i spadł cholesterol. Mój serdeczny przyjaciel napisał mi wiadomość, że kwarantanna uświadomiła mu, iż ma naprawdę fajną żonę.

Po wielekroć już zastanawiałam się, jak to jest, że dorosły człowiek tak wyraźnie widzi zło, a tak trudno mu dostrzec dobro. Dlaczego przemoc, strach, cierpienie bardziej nas poruszają niż akty dobroci, miłości, uprzejmości? Dlaczego negatywne przeżycia zostają z nami na lata, a dobre emocje tak szybko ulegają zapomnieniu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy to atawizm, jakieś podświadome wyszukiwanie niebezpieczeństw, by w porę uniknąć zagrożenia? A może mechanizm społeczny, który jest w nas wpisywany, gdy dorastamy – wszak małe dzieci oddychają zachwyceniem i zdają się w ogóle nie dostrzegać ciemniejszych stron życia.

Bez względu na to, jaka jest odpowiedź, pewne jest jedno: możemy zapanować nad swoimi myślami.

Czasem tak już po prostu jest, że wielka historia płata figle i wydaje się nam, że na nic nie mamy wpływu, że rzeczywistość wokół sprawuje niepodzielnie władzę nad naszym życiem, pozbawia nas wyboru. Sama parokrotnie w 2020 r. zapętliłam się w podobnych myślach, ale wreszcie odkryłam na nie sposób i zamierzam go wykorzystywać przez kolejne 12 miesięcy.

Reklama

Warto przysiąść na progu nowego roku i poszukać tego, co było dobre w minionym, nawet gdyby miała to być najmniejsza rzecz. A gdy tylko nasz niesforny umysł zacznie nam podsuwać wizje kolejnych katastrof, powiedzmy mu głośno: STOP i zajmijmy się czymś pożytecznym, np. czyszczeniem, myciem i obieraniem warzyw – jak zalecał ks. Jan Twardowski w jednym ze swoich znakomicie lapidarnych i na wskroś mądrych wierszy. Danie zajęcia rękom jest najprostszą, najtańszą i powszechnie dostępną metodą walki z czarnowidztwem.

A wiersza Warzywa warto się nauczyć na pamięć. Ma zaledwie cztery linijki, a jest skuteczniejszy niż tysiące poradników.

Na początku kolejnego roku naszej pielgrzymki życzę Wam, byście byli tu i teraz, bo to ta teraźniejszość, nie żadna inna, nie ta wczoraj i nie ta za chwilę jest przestrzenią, w której mówi do nas Bóg.

2020-12-28 16:10

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sezon na ogórki

Sezon na ogórki gruntowe rozpoczął się na dobre.

Warto wykorzystać go w pełni, serwując dania z tych świeżych oraz przygotowując przetwory na zimę.
CZYTAJ DALEJ

Wkrótce policzą wiernych. Ponad 10,5 tys. polskich parafii weźmie udział w badaniu

2026-10-12 10:59

[ TEMATY ]

liczenie wiernych

polskie parafie

10 tys.

udział w badaniu

dominicantes

communicantes

Joanna Popławska

Eucharystii nie da się dobrze przeżyć bez przygotowania serca

Eucharystii nie da się dobrze przeżyć bez przygotowania serca

W niedzielę, 18 października, we wszystkich parafiach w Polsce odbędzie się doroczne badanie niedzielnych praktyk religijnych: „dominicantes”, czyli osób uczestniczących we Mszach św., i „communicantes”, czyli osób przystępujących do Komunii św. Liczenie wiernych odbywa się tradycyjnie w jedną z niedziel okresu zwykłego, kiedy w kalendarzu liturgicznym nie przypada święto ani uroczystość.

Liczenie wiernych jest coroczną akcją, organizowaną zazwyczaj jesienią w ponad 10,5 tys. polskich parafii. Głównym celem jest sprawdzenie, ile osób przychodzi na Msze św., ile z nich stanowią mężczyźni, a ile kobiety, oraz ilu wiernych przystępuje do Komunii świętej.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje odwołane do 20 października

2026-10-12 19:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października- ogłosiła w poniedziałek Prefektura Domu Papieskiego. Wcześniej Watykan poinformował, że papież we wtorek przed południem uda się do Polikliniki Gemelli na operację usunięcia guzka na płucu.

Termin operacji nie został jeszcze podany. Jak przekazał Watykan, Leon XIV pozostanie w szpitalu po zabiegu około tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję