Był spowiednikiem i doradcą króla Aragonii Jakuba I. Papież Grzegorz IX uczynił go kapelanem Pałacu Apostolskiego oraz osobistym spowiednikiem i doradcą.
Święty Rajmund z Penyafort należał do grona najwybitniejszych mistrzów teologii moralnej, prawa kanonicznego i cywilnego swojej epoki.
Urodził się w starej szlacheckiej rodzinie katalońskiej Penyafort i był spokrewniony z królem Aragonii. Studiował prawo kanoniczne i cywilne w Bolonii, gdzie uzyskał stopień doktora. Po powrocie do Barcelony w 1219 r. został mianowany kanonikiem, archidiakonem i wikariuszem generalnym. W tym okresie zaprzyjaźnił się z dominikanami i wstąpił do nich w 1222 r.
Jako wybitny prawnik Rajmund opracował swoje monumentalne dzieło Summa prawa – podręcznik dla studentów prawa. Miał w sobie zapał misyjny i żarliwie pracował, aby nawrócić Maurów i Żydów. Opracował również wskazówki dla spowiedników Summa casuum. Zorganizował studium języka arabskiego dla dominikanów, którzy podejmowali misję ewangelizacyjną wśród Arabów w Hiszpanii i w Afryce. Napisał też dzieła: Summa pastoralna i Traktat o małżeństwie.
Reklama
Papież Grzegorz IX dostrzegł niezwykłą wiedzę Rajmunda z zakresu teologii moralnej, prawa kościelnego i cywilnego. Wezwał go do Rzymu – tam Rajmund napisał pracę z prawa kanonicznego, znaną jako Pięć dekretów. Zebrał w niej wszystkie obowiązujące w jego czasach dekrety biskupów rzymskich. Stolica Apostolska zatwierdziła ten zbiór dokumentów bullą Rex Pacificus w 1234 r. Powstał w ten sposób zbiór prawa kanonicznego nazwany Decretales Gregorii IX (Dekretały Grzegorza IX).
W 1236 r. Rajmund wrócił do Hiszpanii. W 1238 r. wybrano go generałem zakonu dominikanów – urząd ten objął po bł. Jordanie z Saksonii, który był bezpośrednim następcą św. Dominika. Zmarł w wieku stu lat. W pogrzebie wziął udział król ze swoim dworem. 29 kwietnia 1601 r. papież Klemens VIII ogłosił Rajmunda świętym.
W swoim życiu św. Rajmund kierował się zasadą: „Porządek w księgach, porządek w życiu”.
Św. Rajmund z Penyafort Ur. między 1170 a 1175 r. w Villafranca del Panades, zm. 6 stycznia 1275 r. w Barcelonie
Zakon Braci Kaznodziejów w 2025 roku liczył na całym świecie 5111 braci - podała Kuria Generalna Dominikanów. Dane te przedstawiają ogólny obraz życia Zakonu, w tym liczbę biskupów, księży, diakonów, braci współpracowników i braci w formacji, a także dane dotyczące profesji, święceń i powołań.
W sumie Zakon liczy 3993 kapłanów, a także biskupów. Pozostali to diakoni, bracia współpracownicy i bracia na różnych etapach formacji. Zakon jest obecnie podzielony na 35 prowincji i sześć wiceprowincji, z 249 klasztorami i 263 domami, i realizuje swoją misję przepowiadania w 107 krajach na całym świecie.
Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
Orkan Marta, który nadszedł nad Portugalię w sobotę, doprowadził do śmierci żandarma w miejscowości Campo Maior, we wschodniej części kraju, gdzie występują poważne niedobory energii elektrycznej.
Z informacji portugalskiego rządu wynika, że kolejną ofiarą utrzymujących się nad Portugalią wichur i powodzi jest 46-letni żandarm. Do tragedii doszło podczas patrolowania jednej z dróg, kiedy funkcjonariusz wpadł do wody. Władze portugalskiej obrony cywilnej dotychczas nie podały okoliczności tragedii, ograniczając się do informacji, że ofiara „znalazła się na linii wody”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.