W sobotę 2 października w bazylice franciszkanów miał miejsce jubileusz 800-lecia Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (FZŚ). Do Krakowa przybyli bracia i siostry z odległych zakątków kraju. Wszystko po to, by ten uroczysty dzień przeżyć wspólnie – jako franciszkańska rodzina.
– Jest to dla nas wielkie święto, do którego przygotowywaliśmy się przez 9 lat. Każdego roku przyjmowaliśmy inne hasło z Listu do wiernych św. Franciszka z Asyżu. Chcieliśmy bardziej zgłębić tę duchowość, naszą regułę i konstytucje generalne – powiedziała w rozmowie z Niedzielą s. Emilia Nogaj, przełożona narodowa FZŚ.
Uroczystości w najstarszym franciszkańskim kościele w Polsce rozpoczęły się czuwaniem modlitewnym w kaplicy Męki Pańskiej przy relikwiach bł. Anieli Salawy. Kolejny punkt programu, występ słowno-muzyczny, przygotował br. Tadeusz Bargiel, kapucyn, asystent narodowy FZŚ. Po godzinkach ku czci św. Franciszka odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa.
Reklama
Duchowny w homilii podkreślił, że rodzina franciszkańska ma dziś wielkie pole do działania w kwestiach okazywania solidarności ubogim, troski o stworzenie oraz brania odpowiedzialności za Kościół. Biskup Muskus podkreślił: – Głód jednych, marnotrawstwo innych – to wszystko woła o radykalne decyzje polityczne, o zaangażowanie wszystkich sił, o naszą odpowiedzialność za świat, miłość do stworzenia na sposób franciszkański (…). Nigdy wcześniej nie mieliśmy aż tylu możliwości bycia z ubogimi…
Pasterz dodał, że pomoc najmniejszym nie była dla św. Franciszka abstrakcyjnym ideałem, ale miała twarz konkretnych ludzi, opuszczonych, pogardzanych, wykluczonych. – To do nich szedł św. Franciszek, to od spotkania z takim człowiekiem rozpoczęło się jego nawrócenie i droga do świętości. W twarzy ubogiego widział oblicze Jezusa – przypomniał biskup, zachęcając do naśladowania świętego zakonnika.
Jak kształtują się nadzieje członków zakonu? – Oczekujemy, że będziemy się rozwijać duchowo i dawać świadectwo Chrystusa wśród ludzi – podzieliła się s. Emilia Nogaj. – Modlimy się o odwagę do dawania tego świadectwa. Wielu ludzi cierpi, bo są daleko od Boga, nie odkryli piękna bycia w Kościele. A dziś łatwiej jest wesprzeć kogoś materialnie niż duchowo... – dodała przełożona.
III Zakon św. Franciszka powstał w 1221 r. Do FZŚ może dołączyć każdy ochrzczony katolik, który pragnie dążyć do świętości we franciszkańskim duchu. Franciszkanie świeccy używają wobec siebie zwrotów: „siostro”, „bracie”, a pozdrawiają się słowami: „pokój i dobro”, na które odpowiadają: „zawsze i wszędzie”.
Biskup Piotr Greger przewodniczył Mszy św. dla FZŚ.
Epidemia koronawirusa nie przeszkodziła członkom Franciszkańskiego Zakonu Świeckich Regionu Bielsko-Żywieckiego we wzięciu udziału w modlitwie w kościele św. Jana Sarkandra w Górkach Wielkich u oo. franciszkanów, gdzie region ma swoją siedzibę. Biskup skierował do nich słowa o chrzcie świętym.
Uczestnicy najpierw przez godzinę adorowali Najświętszy Sakrament. Następnie modlili się na Mszy św., której przewodniczył bp Piotr Greger w koncelebrze z proboszczem o. Zygmuntem Moćko OFM.
Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków
W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.
Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w środę prezes TK Bogdan Święczkowski po rozmowie z Berkiem.
Berek złożył wcześniej w środę podczas uroczystości w Sejmie tzw. "ślubowanie" sędziego TK z formułą, że "robi to wobec prezydenta". Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny, a sam dotąd nie zaprosił go do złożenia ślubowania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.