Te słowa wypowiedział ks. dr Przemysław Sawa podczas październikowej katechezy w Hałcnowie. Prelekcja pt. Wróć do Wspólnoty była kolejną z tegorocznego cyku mającego na celu odnowę wiary. Ksiądz Sawa, misjonarz miłosierdzia i duszpasterz Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody z Bielska-Białej w wystąpieniu starał się zdiagnozować niełatwą sytuację współczesnego Kościoła i nakreślić drogi prowadzące do ożywienia wiary i poczucia obecności we wspólnocie wierzących. Wezwał też do nawrócenia pastoralnego i odwagi świadczenia o Jezusie.
– Źródła kryzysu Kościoła leżą w nas. My nie możemy obwiniać świata za to, że ludzie odchodzą z Kościoła. Popatrzmy na siebie – mówił kapłan, podkreślając że pandemia wcale nie jest problemem, ale odsłoniła to, co już od pewnego czasu w Kościele nabrzmiewało. Wśród negatywnych zjawisk wskazał m.in. na poczucie niższości wierzących wobec świata, indywidualizację wiary przejawiającą się w absolutyzacji własnych doznań i religijnych emocji. Za główną przyczynę kryzysy uznał brak doświadczenia żywego Jezusa, przekonania do wiary, zamknięcie się w wygodnych schematach.
Za papieżem Franciszkiem ks. Sawa wezwał do duszpasterskiego nawrócenia i do wejścia na drogę misji. – Chodzi o Ecclesia Uscita – Kościół wychodzący, misyjny. Nie taki, który konserwuje wiarę w nim będącym, ale wychodzący odważnie do ludzi, tam gdzie oni są – podkreślił misjonarz miłosierdzia powołując się na papieska encyklikę Evangelii Gaudium.
Udziałem w misjach świętych i w Eucharystii pod przewodnictwem abp. Wacława Depo parafia św. Wawrzyńca w Dąbrowie k. Wielunia zakończyła 1 marca obchody jubileuszu 50-lecia jej ponownego utworzenia.
Misje święte są w parafii. Czy też Jezus do mnie trafi? Czy otworzę serce swoje, by łask Jego przyjąć zdroje? Bo gdy tonę w grzechach mroku, krew i woda z Jego boku może obmyć moją duszę, tylko Mu zaufać muszę – każde kazanie ks. prał. dr hab. Marian Duda rozpoczynał tą idealnie oddającą ducha misji pieśnią, skłaniając parafian do refleksji.
Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….
Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.