Reklama

Kultura

Iskra miłości

Historia, która przez lata była pomijana, wreszcie ukazała się na wielkim ekranie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dojrzały, pełen poetyckiego uroku, nasycony głęboką wrażliwością i symboliką – taki jest najnowszy obraz Witolda Ludwiga Nędzarz i madame, który 12 listopada trafił do kin. Film koncentruje się na życiu i działalności Adama Chmielowskiego – św. Brata Alberta. To postać, która w dzisiejszym świecie, hołdującym narcystycznym i egoistycznym tendencjom budowanym przez media społecznościowe, ukazuje, czym jest prawdziwa miłość do drugiego człowieka.

Dojrzewając do zmiany

Reklama

Historia Brata Alberta zawiera ogromny potencjał inscenizacyjny. Jego buntownicza natura przetykana artystyczną wrażliwością oraz tkwiący w nim głęboko naturalny sprzeciw wobec każdego oblicza zła sprawiły, że swoim burzliwym życiem mógłby obdarzyć co najmniej kilka osób. W biografii Adama Chmielowskiego dramatyczne i bolesne epizody (udział w powstaniu styczniowym, załamanie nerwowe) przenikają się ze scenami barwnego i pełnego wigoru używania życia na wzór artystycznej bohemy. Wszystkie te doświadczenia sprowadzają się do jednego – siły, która cierpienie przemienia w miłość, i miłości, która przezwyciężając wszystko, prowadzi do odrodzenia się człowieka. Twórcy filmu skupili uwagę na doświadczeniach człowieka poturbowanego przez los, w którym dokonuje się głęboka przemiana: porzuca wygodne życie dobrze zapowiadającego się artysty, aby stać się „bratem nędzarzy”. Scenariusz znakomicie oddaje czas dojrzewania do radykalnych przewartościowań duchowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uniwersalne wartości

Film Nędzarz i madame nie jest prostą biografią. Choć narracja osnuta została wokół kolei życia Brata Alberta, to reżyser, koncentrując uwagę widza na duchowych refleksjach, które wzbudzał w sobie Chmielowski, czyni jego historię uniwersalną. Bez względu na wiek czy pochodzenie wciąż pytamy o sens życia i cierpienia, a przykład Brata Alberta stanowi inspirację do odpowiedzi na egzystencjalne dylematy. Historia ukazana przez Ludwiga to opowieść o afirmacji wolności i etycznych rozterkach targających życiem każdego z nas.

Białe plamy

Reklama

Wydawać by się mogło, że o Bracie Albercie wiemy wszystko, wszak nie tak dawno (w 2017 r.) obchodziliśmy rok jemu poświęcony, będący okazją do przybliżenia postaci tego świętego. Mimo to temat jego losów nie został dotąd wyczerpany, co szczególnie mocno mogliśmy odczuć na gruncie rodzimej kinematografii, która zamknięta w obrębie kolejnych adaptacji dramatu Karola Wojtyły Brat naszego Boga nie dotykała w sposób pogłębiony biografii Chmielowskiego. Tę białą plamę w sposób oryginalny i nowatorski wypełnia Witold Ludwig. Nędzarz i madame to kolejny obraz reżysera przybliżający postać polskich świętych i błogosławionych. W 2017 r. ukazał się jego Zerwany kłos – film opowiadający o bł. Karolinie Kózkównie, który został ciepło przyjęty przez publiczność. Mamy nadzieję, że historia Brata Alberta widziana oczami Ludwiga również przyciągnie uwagę widzów i zbierze pozytywne recenzje.

Relikwie na planie

Prace nad filmem trwały aż 4 lata, ale sam okres zdjęciowy został zamknięty w ramach 52 intensywnych dni nagraniowych. Obraz powstawał w wielu lokalizacjach w Polsce, m.in. w: Toruniu, Krakowie, Poznaniu, Żaganiu, Sierpcu, Białogórze. Widz wraz z głównym bohaterem przedziera się przez posępne lasy, wchodzi na barwne oraz rojne salony i teatry, wędruje zatęchłymi podwórzami pełnymi bezdomnych czy szuka ukojenia w klasztornych murach przepojonych sacrum. Dobrze dobrane plenery wzmacniają realizm filmu, a zarazem pozwalają widzowi zasmakować klimatu epoki.

Reklama

Twórcy zadbali o odzwierciedlenie realiów tamtych czasów. W filmie zobaczymy historyczne rekwizyty, a wśród nich unikaty w postaci przedmiotów osobistego użytku Adama Chmielowskiego: paletę malarską, walizkę z kompletem pędzli, tubek z farbami itp. Co do zasady, są one tzw. relikwiami II stopnia, czyli przedmiotami osobistymi świętego. Jest to bezprecedensowy przypadek w historii kinematografii, gdy relikwie są częścią scenografii w filmie, który jest zarazem biografią tego świętego. Na ekranie zobaczymy też inne bezcenne obiekty historyczne lub wyjątkowej natury osobliwości rekwizytowe, np. obraz Ecce Homo pochodzący z XVII wieku, krucyfiks z przełomu XVIII i XIX stulecia czy oryginalne maski weneckie, których używa aktorka wcielająca się w postać Heleny Modrzejewskiej. Za scenografię odpowiada prof. Marek Chowaniec, scenograf teatralny i filmowy. Kostiumy zaprojektowała Joanna Walisiak-Jankowska.

Młodzi i utalentowani

Odtwórcą głównej roli jest znakomity Piotr Zajączkowski. Aktor już w 2014 r. zwrócił na siebie uwagę, wcielając się w postać Brata Alberta w spektaklu teatralno-filmowym Brat naszego Boga. Zobaczymy trzydziestoletnią Magdalenę Michalik, odtwórczynię roli Heleny Modrzejewskiej, którą wcześniej mogliśmy oglądać w obrazie Zerwany kłos. W filmie występują również popularni aktorzy polskiej sceny, m.in.: Radosław Pazura, Lech Dyblik, Krzysztof Wakuliński (wcielający się w postać starszego już Brata Alberta), Marcin Kwaśny czy Jarosław Gajewski.

Nędzarz i madame nie jest prostą historią, po obejrzeniu której w widzu wychodzącym z kina nie pozostaje nic więcej ponad artystyczne wrażenia i uczucie odprężenia. To obraz, który nawet w zatwardziałym sercu roznieci iskrę miłości.

2021-11-09 08:59

Oceń: +14 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: weź udział w filmie o obronie krzyża

[ TEMATY ]

film

Kraków

Materiał prasowy

Krakowski Rafael Film prowadzi nabór statystów do swojej kolejnej produkcji filmowej. Dzieło pt. „Znak sprzeciwu” prezentować będzie obronę wartości krzyża przez uczniów z prowincjonalnej szkoły we Włoszczowie.

Nowy film będzie opowieścią o nastolatkach, którzy byli w stanie zaryzykować wiele dla wartości obrony najważniejszego symbolu wiary chrześcijańskiej. Młodzi zorientowali się, że z sal lekcyjnych zniknęły te ważne dla nich symbole religijne, a samorząd szkolny złożył u dyrekcji petycję podpisaną niemal przez wszystkich uczniów, w której domagał się przywrócenia krzyży. Ostatecznie ten brak zgody na zastaną rzeczywistość przerodził się w strajk okupacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Papież pobłogosławił sukienkę obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej

2026-09-17 16:53

[ TEMATY ]

koronacja obrazu

Papież Leon XIV

Skalmierzyce

@Vatican Media

Papież błogosławi sukienkę obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej

Papież błogosławi sukienkę obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej

Z okazji jubileuszu koronacji obrazu proboszcz parafii w Skalmierzycach przywiózł do Rzymu niezwykły dar przygotowany przez parafian i pielgrzymów. Papież pobłogosławił sukienkę podczas środowej audiencji. „To było bardzo wzruszające i oczekiwane spotkanie" - mówi ks. Sławomir Nowak.

16 września sukienka dla obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej została przedstawiona Papieżowi Leonowi XIV, który ją pobłogosławił.
CZYTAJ DALEJ

Wdzięczni za przeszłość, odpowiedzialni za przyszłość. 150. rocznica konsekracji kościoła w Makowiskach

Biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz przewodniczył 21 września Mszy św. z okazji 150. rocznicy konsekracji Kościoła św. Bartłomieja Apostoła w Makowiskach.

Świątynię konsekrował 21 września 1876 r. biskup włocławski Wincenty Teofil Chościak-Popiel. Jak wskazał w słowie powitania ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz Parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Makowiskach, „od tamtej chwili ten kościół jest nie tylko zabytkowym budynkiem, jest miejscem modlitwy kolejnych pokoleń parafian”. – Dlatego dzisiejszy jubileusz jest nie tylko wspomnieniem tej daty zapisanej w księgach, jest świętem ludzi – tych, którzy budowali ten kościół, którzy w tych murach się modlili, którzy go odnawiali. Jubileusz jest świętem całych pokoleń parafian, którzy swoją wiarą, ofiarnością i pracą sprawili, że dzisiaj możemy stanąć w murach tej samej świątyni i powiedzieć, że jesteśmy spadkobiercami ich troski i wiary. Tę troskę dzisiaj kontynuujemy – przypomniał duszpasterz. Ksiądz Chrzanowski wyraził również wdzięczność wszystkim osobom, które w ostatnich latach były w jakikolwiek sposób zaangażowane w prowadzone prace restauracyjne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję