Reklama

Głos z Torunia

Cierpliwi misjonarze

Istotą pragnienia wyjazdu na misje jest impuls, którego nie sposób przeoczyć. Początkowo nawet wytłumaczenie tego pragnienia rodzinie nie jest oczywiste. Ta nieoczywistość nie daje spokoju, a próby jej zdefiniowania stają się już drogą, podróżą w głąb siebie, misją, zanim zostaną spakowane walizki.

Niedziela toruńska 4/2022, str. I

[ TEMATY ]

misje

Monika Dejneko-Białkowska

Każdy z nas jest posłany

Każdy z nas jest posłany

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Niedzielę Chrztu Pańskiego wolontariuszy jezuickiego Projektu Zambia gościła parafia Matki Bożej Królowej Polski w Toruniu. Pomimo mroźnej aury zostaliśmy ciepło przyjęci przez parafian, wikariuszy i proboszcza, ks. Andrzeja Kowalskiego. Przy okazji kwesty na potrzeby misji mówiliśmy o historii misji jezuickiej w Zambii, wolontariacie przy Kościele Akademickim w Toruniu oraz… dlaczego nie żałujemy, że nie doszło do wyjazdu wolontariuszy w 2021 r.

Co roku, po odpowiedniej formacji duchowej, a także trwających kilka miesięcy przygotowaniach finansowych, studenci i absolwenci wyruszali do Kasisi w Afryce. Pracowali fizycznie na rolniczej farmie będącej częścią jezuickiej misji, a popołudniami opiekowali się dziećmi w domu dziecka. Radość ze spotkania z inną kulturą, tradycją, ale przede wszystkim obecność, bliskość i wspólnota, której stali się częścią, to największe bogactwo ich sierpniowych wyjazdów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podobnych doświadczeń pozbawieni są młodzi ludzie tworzący ostatnią edycję Projektu Zambia. Pandemia coronawirusa powoduje kolejne przesunięcie terminu wyjazdu, co czyni z nich niezwykle cierpliwych misjonarzy na odległość. Jak to możliwe? – padały pytania po Mszach św. Wydawałoby się, że przeciwności pchają na przysłowiową kanapę i założenie rąk w geście oczekiwania. Tymczasem spójrzmy na to, co udało się w ubiegłym roku.

Fundusze zebrane przez Projekt Zambia w 2021 r. pozwoliły na ukończenie budowy wylęgarni tilapii oraz powstanie zbiorników i stawów do jej hodowli. Co miesiąc wylęga się 300 tys., a planowane jest 500 tys. małych rybek. Rozwijają się w 6 betonowych zbiornikach, by później rozprostować płetwy w jednym z 10 stawów. Hodowla, będąca częścią jezuickiej farmy, czyni misję coraz bardziej samowystarczalną, daje zatrudnienie miejscowej ludności, wspiera jej edukację. Wiadomość o tym nadaje sens działaniom podejmowanym pomimo dzielących nas ponad 10 tys. km. Każdy darczyńca, do którego dotarliśmy z informacją o Projekcie Zambia i prośbą o wsparcie, stał się małym ogniwem misji jezuickiej w Zambii. Jesteśmy tym samym Kościołem towarzyszącym i wspierającym, braćmi i siostrami z faktu ochrzczenia, misjonarzami, których radość ze spotkania Chrystusa inspiruje do bezinteresownego obdarowywania. Darczyńców nosimy w sercach i otaczamy modlitwą. Zapraszamy na profil FB Projektu Zambia, gdzie informujemy o działaniach i dziękujemy wspierającym. Dołącz do Projektu Zambia, jeśli twoje serce nie zna granic.

2022-01-18 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zwierzyniec zawsze wierny Chrystusowi

W życiu każdej parafii katolickiej, przynajmniej raz na 10 lat zdarza się czas szczególny, kiedy wszyscy parafianie mogą dać szczególny wyraz swej wiary i przywiązania do Kościoła. Ten czas to misje św. Nie są to tradycyjne rekolekcje, jak np. przeżywane w czasie Adwentu czy Wielkiego Postu; nie są to nawet – jak wiele osób uważa – przedłużone rekolekcje. Misje to o wiele więcej, ponieważ wpisują się w realizację wielkiego zadania, jakie Jezus powierzył swoim uczniom. Misje są zatem głoszeniem Królestwa Bożego, Królestwa przebaczenia, miłości i pokoju, które – jako pierwszy – głosił sam Jezus podczas swojego życia na ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję