Składniki na 4 osoby 2 bakłażany (ok. 500 g)
oliwa z oliwek extra vergine
1-2 ząbki czosnku
400 g passaty pomidorowej
sól
400 g makaronu penne lub rigatoni
garść świeżej bazylii
100 g sera ricotta salata, a jeśli nie można go kupić – sera pecorino lub twardego sera owczego
Bakłażany pokrój w plastry o grubości 1 cm. Na patelni rozgrzej dość dużą ilość oliwy i smaż na niej bakłażana – partiami, po kilka plastrów naraz – na złoty kolor z obu stron. W razie potrzeby w trakcie smażenia uzupełnij oliwę (bakłażany sporo jej chłoną). Usmażone plastry odsącz na papierowym ręczniku i pokrój w paski.
Na oliwę, która została po smażeniu bakłażanów, wrzuć posiekany czosnek. Po chwili dodaj passatę pomidorową i dopraw solą. Sos gotuj przez 10 min na średnim ogniu. Jeżeli za mocno odparuje, uzupełnij go wodą, która została po gotowanym makaronie (gotuj go w osolonej wodzie do stanu al dente). Do sosu dodaj pokrojonego bakłażana oraz liście bazylii i wszystko wymieszaj. Przełóż makaron do sosu przy pomocy łyżki cedzakowej i znowu wszystko wymieszaj.
Po rozłożeniu makaronu na porcje posyp go startym serem i udekoruj listkami bazylii.
Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep, który 80 lat temu oddał życie za swoich parafian, został dziś beatyfikowany w Can Tho, największym mieście delty Mekongu. Po raz pierwszy w historii Kościoła wietnamskiego ceremonia beatyfikacyjna wietnamskiego męczennika odbyła się w jego ojczyźnie. Mszy beatyfikacyjnej przewodniczył kard. Luis Antonio G. Tagle - informuje Vatican News.
Urodził się w 1897 roku w Wietnamie. Wstąpił do seminarium duchownego w stolicy Kambodży Phnom Penh. Święcenia przyjął w wieku 27 lat. Po powrocie do ojczyzny wykładał na seminarium i był proboszczem parafii w Tac Say przez 16 lat. 12 marca 1946 r. został zamordowany przez Japończyków, walczących w szeregach wietnamskiej partyzanckiej organizacji Viet Minh, związanej z Komunistyczną Partią Indochin. Partyzanci po wkroczeniu do miasta uwięzili parafian ks. Diepa w magazynie ryżu. Mieli zamiar ich spalić żywcem. Wówczas pojawił się proboszcz proponując, że odda swoje życie w zamian za ocalenie uwięzionych parafian. Tak też się stało. Mordercy wrzucili ciało ks. Diepa z niemal odciętą głową do pobliskiego stawu.
W czwartek przed Sądem Okręgowym w Warszawie w procesie oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki zeznania złożył brat duchownego. On starał się nic nie mówić, żeby rodziny nie martwić - zeznał świadek o ks. Jerzym.
- O sytuacji na (ulicy) Chłodnej dowiedziałem się, jak wyjeżdżałem do Niemiec, w czasie ostatniego pożegnania z księdzem Jerzym - powiedział w czwartek brat ks. Popiełuszki, który nie wyraził zgody na ujawnienie swoich danych i wizerunku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.