Wszyscy chętni do skorzystania z programu będą musieli mieć tylko niewielki wkład własny. – Udział w projekcie jest korzystny, bowiem wkład własny właściciela domu to 15%, co przy szacunkowym koszcie montażu instalacji wynoszącym ok. 14 tys. zł, oznacza wydatek ok. 4 tys. zł – mówił Dariusz Bożek, prezydent miasta. Mieszkańcy, którzy złożyli w 2016 r. wnioski o dofinansowanie, z projektu „Rozwój instalacji OZE w podsektorze budownictwa mieszkaniowego indywidualnego na terenie miasta Tarnobrzega”, zgodnie z uchwałą Zarządu Województwa Podkarpackiego z 29 grudnia ubiegłego roku, zostały wybrane do dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W jego ramach miało powstać 673 instalacji fotowoltaicznych o mocy 2,97 kW na obiektach będących własnością prywatną mieszkańców Tarnobrzega. Energia miała być wykorzystywana przez nie tylko i wyłącznie na potrzeby gospodarstw domowych. – Wniosek w ramach ogłoszonego naboru do działania 3.1 Rozwój OZE finansowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-20 został złożony w urzędzie marszałkowskim w 2017 r. i mimo, iż został pozytywnie zaopiniowany, to jednak nie uzyskał dofinansowania z powodu limitu środków. Czas, jaki upłynął od 2017 r. nie był jednak stracony. Fundusze zostały przyznane i mam nadzieję, że nic się nie zmieni i pieniądze do Tarnobrzega trafią – mówił Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega.
Niejednokrotnie mylimy je ze sobą, bo na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie. Panele fotowoltaiczne i solary. Czym są? W praktyce to urządzenia, które mają zupełnie inną zasadę działania, a historia ich powstawania jest długa i fascynująca.
Solary, nazywane inaczej panelami słonecznymi lub kolektorami słonecznymi, oraz panele fotowoltaiczne (PV) pozyskują energię z promieniowania słonecznego i ją przetwarzają. Na tym podobieństwa obu wynalazków się kończą. Solary przeistaczają światło słoneczne w energię cieplną, panele fotowoltaiczne zaś – w elektryczną.
Odcinek należy do tzw. „wyznań Jeremiasza”, osobistych modlitw proroka wpisanych w narrację księgi (Jr 11-20). Jeremiasz działa w Jerozolimie na progu upadku Judy. Jego słowo rozbraja złudne poczucie pewności, dlatego rodzi wrogość. Wers 10 pokazuje szeptane oskarżenia, donosy i wypatrywanie potknięcia. Powtarzane „Donieście, a my doniesiemy” brzmi jak wezwanie do urzędowego oskarżenia. Pojawia się zawołanie „Trwoga dokoła”, wyrażenie użyte w Jr 20 także jako symboliczne imię Paszchura. Prorok słyszy to w ustach ludzi, którzy jeszcze niedawno byli „mężami mojego pokoju” (ʾănšê šĕlōmî). Hebrajski zwrot o „strzeżeniu boku” bywa odczytywany także jako czatowanie na „potknięcie”, więc obraz zdrady staje się ostry. Następuje wyznanie zaufania: Pan jest przy nim jak „mocny bohater” (gibbôr). Wers 12 wprowadza tytuł „Panie Zastępów” (YHWH ṣĕbāʾôt) i język wnętrza człowieka: „nerki” (kĕlāyôt) oraz „lēb”, czyli ukryte motywy i decyzje. Prośba o sprawiedliwość ma formę oddania własnej sprawy Temu, który przenika zamiary. Wers 13 brzmi jak hymn uwielbienia, jak w wielu lamentacjach psalmicznych. Hieronim, komentując Jr 20,10-11, podkreśla sens magor-missabib jako „terror z każdej strony” i notuje wariant grecki, który sugeruje „gromadzenie się” napastników. U niego „mężowie pokoju” stają się dawnymi sojusznikami, a tekst służy umocnieniu nauczycieli Kościoła w doświadczeniu prześladowań.
27 marca odbyło się jubileuszowe 25. Nabożeństwo Kalwarii Rokitniańskiej. Wierni kolejny raz rozważali Mękę Pańską, odwiedzając 32 kaplice–stacje rozmieszczone pośród pól i jezior niedaleko Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.
W tym roku, kiedy przeżywamy Rok Jubileuszowy z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka, rozważania podczas kalwarii poprowadził o. Piotr Reizner OFMConv., franciszkanin z parafii św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. W nabożeństwie wzięli też udział: kustosz Rokitniańskiego Sanktuarium ks. kan. Marcin Kliszcz oraz ks. kan. dr Józef Tomiak, pomysłodawca i twórca kalwarii. Pierwsze nabożeństwo miało miejsce już w 2001 roku, rok po rozpoczęciu pierwszych prac w celu wzniesienia kaplic na dróżkach kalwaryjskich. W Wielki Piątek 2001 roku biskup Edward Dajczak poświęcił teren pod budowę kalwarii i ponad 50 osób kroczyło, rozważając mękę Chrystusa podczas pierwszego w historii nabożeństwa w tym miejscu. Obecnie pielgrzymów jest znacznie więcej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.