Już za kilka dni – 30 i 31 marca w łódzkiej Atlas Arenie odbędzie się Arena Młodych – wydarzenie ewangelizacyjne, na które zaproszeni są uczniowie klas 7 i 8 szkoły podstawowej oraz młodzież ze szkół średnich.
Okres Wielkiego Postu nieodłącznie związany jest z czasem rekolekcji, które w propozycji Kościoła mogę przybierać rozmaitą formę. Arena Młodych jest inicjatywą podjętą przez abp. Grzegorza Rysia, która w ciągu dwóch dni gromadzi wokół słowa Bożego młodych, chcących przeżyć wspólnie czas oczekiwania świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Co roku, organizatorzy rozeznają słowo Boże, które będzie przewodniczyć wydarzeniu, spotkaniu wokół konkretnego fragmentu Ewangelii. Przyjrzeniu się temu, co Bóg chce powiedzieć do młodych w tym szczególnym czasie Wielkiego Postu. – W tym roku mamy przekonanie, że takim słowem jest fragment z Ewangelii wg św. Łukasza z 15 rozdziału – przypowieść o synu marnotrawnym. To jest przypowieść, która opowiada o głębokim kryzysie relacji między młodszym synem a ojcem, między starszym synem a ojcem oraz relacji między obydwoma braćmi, którzy są ze sobą skłóceni, rozdarci – mówi arcybiskup.
Grupy i wspólnoty działające w archidiecezji łódzkiej, co roku licznie włączają się w przygotowania poprzez rozmaitą formę – śpiew, taniec, służbę liturgiczną czy wolontariat. To wydarzenie jest nie tylko czasem modlitwy i spotkania z Bogiem, ale też okazją do rozwoju swoich talentów.
Reklama
– Przygotowania do wydarzenia trwają już od października zeszłego roku. Podczas comiesięcznych spotkań w grupie kilkunastu osób świeckich, księży i abp. Grzegorza Rysia tworzyliśmy scenariusz tegorocznego spotkania, a ostatnie tygodnie są czasem przekuwania pomysłów w czyn. W przygotowaniach Areny Młodych uczestniczy wiele grup, wspólnot i organizacji z naszej archidiecezji. – Tematem przewodnim tegorocznego wydarzenia będzie przypowieść z 15 rozdziału Ewangelii wg. św. Łukasza, o miłosiernym ojcu – mówi Natalia, zaangażowana w organizację przedsięwzięcia.
Tradycją stała się obecność podczas wydarzenia gości, którzy dzielą się świadectwem swojego życia. W tym roku będzie to Dobromir „Mak” Makowski – mąż i ojciec czwórki dzieci, nauczyciel wychowania fizycznego oraz magister pedagogiki resocjalizacyjnej. Autor książki Wyrwałem się z piekła, pasjonat muzyki. Założyciel fundacji „Rampa”, która działając w Pabianicach prowadzi rozmaite inicjatywy m.in. streetworking, świetlicę środowiskową, punkt konsultacyjny i psychologiczny dla osób uzależnionych, zajęcia sportowe, ośrodek dla osób uzależnionych i wykluczonych społecznie, a także hostel dla osób, które ukończyły terapię.
Informacje i zgłoszenia pod numerami telefonów: 609 102 553; 42 66 48 756 oraz na FB Łódź Piotrowa (www.facebook.com/mlodziwdomu). Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Więcej informacji można znaleźć na: www.katecheza.lodz.pl .
Po przerwie spowodowanej pandemią powraca Arena Młodych – największe spotkanie o charakterze ewangelizacyjnym dla młodzieży w Polsce. Wydarzenie odbędzie się wyjątkowo zaraz po wakacjach, w poniedziałek 13 września. Zmianie ulega nie tylko termin, ale również miejsce spotkania – z Atlas Areny uczestnicy przeniosą się na stadion żużlowy Orła Łódź.
Hasłem tegorocznego spotkania jest „RESET”. Na Arenę Młodych zaproszeni są wszyscy uczniowie szkół ponadpodstawowych Archidiecezji Łódzkiej. Młodych, którzy pragną pomóc w organizacji spotkania poprzez wolontariat, śpiew czy taniec, organizatorzy zapraszają do odwiedzin strony internetowej www.arenamlodych.pl, gdzie w zakładce „Dla Młodzieży” znaleźć można wszystkie szczegółowe informacje.
Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
– Bardzo bym pragnął, żeby zakony były pierwszymi wspólnotami w tej reformie, która jest Kościołowi żywotnie potrzebna – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas międzynarodowego sympozjum naukowego z okazji zakończenia obchodów roku bł. Gwidona z Montpellier „Karty z dziejów Zakonu Ducha Świętego”, które odbywa się dzisiaj na Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie.
Matka generalna Kazimiera Gołębiowska CSS, witając kard. Grzegorza Rysia na sympozjum, podziękowała mu nie tylko za jego dzisiejszą obecność, ale także za bliskość, którą okazuje Zgromadzeniu Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia od wielu lat – wcześniej jako biskup pomocniczy w Krakowie, a teraz jako metropolita.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.