Okolicznościowa Msza św. w 781. rocznicę śmierci księcia Henryka sprawowana 9 kwietnia br. w filialnym kościele Świętej Trójcy w Owieśnie na terenie parafii Przedborowa stała się sposobnością do przybliżenia sylwetki wyjątkowego władcy i kandydata na ołtarze, który poległ pod Legnicą podczas głównej bitwy wojsk chrześcijańskich z pogańskimi Tatarami 9 kwietnia 1241 r.
Na kartach historii
– Wracamy do wieku trzynastego, wieku rozkwitu filozofii scholastycznej, wieku wspaniałych katedr gotyckich, wieku powstania w Europie uniwersytetów i przede wszystkim wieku wielkich świętych. Polska w tym czasie znajdowała się w rozbiciu dzielnicowym. Pojawiała się tęsknota za zjednoczeniem Polski pod jednym królem i jednym rządem. Duże nadzieje na zjednoczenie Polski wiązano ze Śląskiem, gdzie żyli i działali dzielni książęta piastowscy, a wśród nich Henryk I Brodaty, mąż św. Jadwigi Śląskiej oraz jego synowie, zwłaszcza syn Henryk II, który z czasem otrzymał przydomek „Pobożnego”. To właśnie jemu powierzono zadanie powstrzymania pochodu Tatarów, którzy w pierwszej połowie XIII wieku zaatakowali kraje europejskie – przypomniał w homilii bp Ignacy Dec.
Hierarcha podkreślił, że główna wyprawa wojenna została skierowana na ziemię węgierską. Wojskami dowodził tam władca Mongołów Batu–chan. Drugie odgałęzienie najeźdźców mongolskich zostało skierowane na ówczesne ziemie polskie. Tatarzy toczyli bitwy w okolicach Sandomierza, Staszowa, Chmielnika. Uderzyli na stolicę Polski – Kraków, który zdobyli i spalili. Z Krakowa skierowali się w kierunku Wrocławia, który został ocalony od napaści Tatarów przez założyciela i pierwszego przeora klasztoru dominikańskiego we Wrocławiu, którym był błogosławiony Czesław. Właśnie ten świątobliwy mnich, przeor, swoją modlitwą, postem i pokutą wyprosił ocalenie Wrocławia. – Tatarzy minąwszy Wrocław ruszyli dalej na zachód. W okolicach Legnicy doszło do decydującego starcia kilkunastotysięcznego zgrupowania wojowników mongolskich z kilkutysięczną grupą wojska księcia Henryka Pobożnego. Bitwa została stoczona 9 kwietnia 1241 r. i zakończyła się klęską rycerstwa polskiego i śmiercią księcia Henryka Pobożnego. Bitwa na Dobrym Polu koło Legnicy była historycznie pierwszą ważną bitwą, którą stoczono w Europie z najeźdźcą pogańskim – przypomniał biskup Dec, wymieniając kolejne historyczne bitwy z wyznawcami Mahometa: zwycięstwo pod Lepanto w 1570 r. i Odsiecz Wiedeńską w 1683 r.
Kila słów o Owieśnie
Legenda głosi, że Owiesno, którego początki sięgają XIII wieku, zostało założone przez Zakon Templariuszy. W tej wersji uważa się, że nazwa grodu jest nieprzypadkowa – nawiązuje do jednego z symboli braci tego zakonu, owsa jako znaku bogactwa. Jak przystało na templariuszy założony gródek miał charakter obronny. Podobno gród miał podziemne połączenie ze stojącym we wsi kościołem, a w takich właśnie miejscach templariusze lubili chować swoje skarby.
Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.