Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Kaszak. Diecezjalna pielgrzymka, odbywająca się w ostatnią sobotę kwietnia, rozpoczęła się przywitaniem kustosza sanktuarium, a następnie odmówiona została modlitwa różańcowa w intencji pokoju. – Nie w blasku rozbłysków i huków, ale w ciszy nazaretańskiego domku „Słowo stało się Ciałem”. To nie w gabinetach ministrów czy biznesmenów ważą się losy pokoju na świecie. Dokonuje się to w ciszy naszych serc. Tu rodzi się pokój lub chęć zemsty, miłość lub nienawiść. Ty i ja zostaliśmy wybrani, by stać się narzędziami Jego pokoju – mówił kustosz sanktuarium ks. kan. Andrzej Stasiak.
Podczas pielgrzymki ks. Mariusz Dydak z Dąbrowy Górniczej wygłosił konferencję „Sługa Boża Paulina Maria Jaricot, założycielka Żywego Różańca: cała dla Kościoła, cała dla misji”. – Poruszony przeze mnie temat wydaje się być na czasie, bo 22 maja odbędzie się beatyfikacja Pauliny Marii Jaricot. Trwamy też w wielkiej nowennie 2018-26 przed jubileuszem 200 lat istnienia Żywego Różańca. Obecny, 5. rok nowenny obchodzimy pod hasłem: „Żywy Różaniec wsparciem dzieła misyjnego” – mówił prelegent.
Po konferencji rozpoczęła się Msza św. W homilii bp Grzegorz nawiązał do objawień z Fatimy. – Pani Przenajświętsza przedstawiła się wówczas dzieciom jako Matka Boża Różańcowa. I rzecz bardzo ciekawa, o której dziś być może trochę zapominamy, Maryja przestrzegała przed Rosją i wyraźnie powiedziała, że jeżeli Rosja się nie nawróci to ten kraj przyniesie całemu światu wiele cierpień. I możemy powiedzieć, że dzisiaj jesteśmy tego świadkami – mówił bp Grzegorz Kaszak. Do zgromadzonych wspólnot Żywego Różańca wołał: – Mimo że świat was nie rozumie, to wiedzcie o tym, że jesteście skarbami. Wy używacie tego oręża, jakim jest Różaniec – jakże pięknego i jakże prostego – aby siać pokój na tej krwawiącej ziemi. I bardzo was proszę: nie ustawajcie! Zjednywajcie nowych członków Żywego Różańca. Niech wasze wspólnoty się rozwijają. Jesteście ratunkiem dla ludzkości! Podziękował także wszystkim, którzy w obliczu wojny na Ukrainie pośpieszyli z pomocą poszkodowanym.
Procesja z figurą Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej dróżkami różańcowymi
- Przyszło nam żyć w takim czasie, kiedy różaniec i modlitwa różańcowa staje się widzialnym znakiem walki o Kościół – mówił biskup świdnicki, w Bardzie Śląskim, diecezjalnej pielgrzymki wspólnot Róż Żywego Różańca.
W Bardzie Śląskim, 7 października br. miała miejsce szczególna pielgrzymka. W tym miejscu, które tchnie świętością, setki pątników, po raz dziesiąty, zgromadziło się, aby uczestniczyć w diecezjalnej pielgrzymce wspólnot Róż Żywego Różańca. Sanktuarium Strażniczki Wiary Świętej, które od wieków jest ostoją chrześcijaństwa na naszych terenach, w drugą sobotę października stało się terenem modlitewnej bitwy, prowadzonej w intencji całego Kościoła.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
Staje się już zwyczajem, że członkowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie przekazują w darze biskupom w swoich diecezjach olejek jerozolimski służący do przygotowania krzyżma świętego.
W Wielki Czwartek, przed południem – jak nakazuje tradycja, we wszystkich kościołach katedralnych odbędzie się Msza Święta Krzyżma z obrzędem błogosławienia krzyżma oraz olejów chorych i katechumenów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.