Reklama

Książki

Póki był różaniec...

Jak zmieniała się duchowość Rosjan po rozpadzie ZSRR?

Niedziela Ogólnopolska 37/2022, str. 35

[ TEMATY ]

Polecamy

Materiał promocyjny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po upadku czerwonego imperium terroru dalekie tereny Rosji otworzyły się dla misjonarzy. Jednym z pierwszych był o. Grzegorz Ruksztełło, redemptorysta, który przez niemal 20 lat posługi doskonale poznał mieszkających tam ludzi, ich biedę materialną i duchową, troski, problemy oraz autentyczną potrzebę wiary, którą wielu z nich zachowało pomimo spustoszeń, jakie w sercach Rosjan poczynił komunizm. Misjonarz wspomnienia z tego okresu zebrał w długo wyczekiwanej książce Okruchy, która ukazała się nakładem wydawnictwa Bernardinum.

Każda z krótkich, acz niezwykle barwnych i często dramatycznych opowieści opisanych przez redemptorystę układa się w ogólny obraz religijności Rosjan. Jest to opowieść o nadziei i o tym, jak Boża łaska wlewa się tam, gdzie panuje niedostatek, również w sferze duchowej.

„Przyszli kiedyś do mnie ludzie, by poprosić o pogrzeb. Pytam ich: – A kto umarł? – Babcia umarła... – mówią... – Czy babcia była katoliczką? – No, my nie wiemy... – pada odpowiedź. – Więc dlaczego przyszliście do nas? – A dlatego, że ciągle była jakaś tak zamyślona, jakby się modliła... Więc pewnie katoliczka. I znaleźliśmy w jej domu takie coś... Popatrzyłem i nie bardzo chciałem uwierzyć w to, co zobaczyłem. Przede mną na stół «wysypali» różaniec albo coś, co z niego zostało... Drewniane paciorki były wytarte, a łańcuszek nie miał się czego trzymać... Póki był różaniec, żyła, później jej życie rozsypało się tak jak on. Pomyślałem, że na pewno była katoliczką, i życzyłbym każdemu, by w swoim życiu wytarł jeden różaniec...” – czytamy w Okruchach. Podobnych poruszających historii mieszkańców dalekiej Rosji, ludzi, którzy doświadczyli terroru bezbożnego systemu na własnej skórze, poznamy więcej z najnowszej książki o. Ruksztełły.

Okruchy
O. Grzegorz Ruksztełło CSsR
Wydawnictwo: Bernardinum

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-09-06 12:22

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra powieść

Lotnicho
Marek Stokowski

Bohaterami powieści Lotnicho Marka Stokowskiego jest czworo uczniów liceum znajdującego się w okolicy tytułowego „lotnicha”, czyli warszawskiego Okęcia. Licealiści odbywają niezaplanowaną i pełną przygód eskapadę, rozpoczętą od lotu nad Warszawą, który miał być nagrodą. Lot się przedłużył, czego efektem jest wędrówka bohaterów po północy Polski. To była jednak zupełnie inna Polska niż ta, którą znają młodzi ludzie, bo akcja powieści rozgrywa się w połowie lat 70., za czasów głębokiej komuny. Powieść nieźle oddaje klimat czasów PRL, widać, że autor poznał je dogłębnie. Marek Stokowski, z pochodzenia warszawiak, do niedawna – przez 40 lat – pracował w Muzeum Zamkowym w Malborku jako kustosz; od lat mieszka na Pomorzu, świetnie zna północną Polskę, którą odkrywają licealiści z Warszawy. W powieści zawarł też wątki autobiograficzne. Bo, jak mawia za Lemem, „autor jest jak krowa; krowa trawę je, mleko daje”; twórca przerabia rzeczywistość wyobraźnią na nowy byt. Główny bohater narrator ma sporo cech autora, ale i jego wiedzę. Stokowski wykorzystywał ją w poprzednich powieściach, m.in. w Stroicielu lasu, Samo-lotach i w następnej – Święty Leonard z pól – nie tak dawno odnotowanej w tym miejscu. Powieść Lotnicho jest lekka, łatwa i przyjemna jak powieść dla młodzieży, choć nią nie jest. Autor i jego bohaterowie stawiają w niej na dobro, dobrych ludzi, dobre uczynki. Takie też przesłanie – bądź dobrym człowiekiem – odkryli w niej członkowie kapituły, przyznając jej tegoroczną prestiżową literacką Nagrodę im. Józefa Mackiewicza. /w.d.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

"Odzyskany" to coś więcej niż profesjonalnie zrobiony film. To rodzaj rekolekcji

2026-07-31 13:50

[ TEMATY ]

film

"Odzyskany"

Mat.prasowy

Kadr z filmu "Odzyskany"

Kadr z filmu Odzyskany

Już w niedzielę, 2 sierpnia, widzowie w całej Polsce będą mogli zobaczyć przedpremierowo film „Odzyskany” – poruszającą opowieść o uzależnieniu, rodzinnych ranach, przebaczeniu i nadziei na nowe życie. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków, terapeutów uzależnień oraz środowisk duszpasterskich. Obraz zostanie zaprezentowany w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.

„Odzyskany” nie jest jedynie historią o alkoholizmie. To przede wszystkim opowieść o człowieku – jego upadkach, odpowiedzialności, potrzebie miłości i zdolności do przemiany. Film pokazuje, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach możliwa jest droga powrotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję