Reklama

Wiara

Homilia

Uprzywilejowani

Niedziela Ogólnopolska 5/2023, str. 18

[ TEMATY ]

homilia

Św. Franciszek/Grażyna Kołek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeżywamy rok duszpasterski, w czasie którego przypominamy sobie, że Kościół, choć ma także wymiar ludzki, jest przede wszystkim Chrystusowy. Pytamy przy tym, wobec zachodzących przemian i przeżywanych kryzysów, jak ten Kościół będzie wyglądał w przyszłości.

Prorok Sofoniasz zapowiada, że Pan Bóg w swoim ludzie pozostawi pokornych i biednych, którzy będą szukać schronienia w imieniu Pana. Czy to proroctwo kiedyś dosłownie się wypełni w Kościele? Trudno dziś na to pytanie odpowiedzieć. Pewne jednak jest to, że w pochodzące od Boga chrześcijańskie powołanie wpisana jest również troska o duchową kondycję Kościoła. Przypatrzmy się zatem dzisiaj naszemu powołaniu do odnowy wspólnoty Kościoła. Co możemy wnieść do tej wspólnoty, aby ona nie tyle spełniała ludzkie oczekiwania, ile raczej realizowała zamysł Chrystusowy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na to pytanie odpowiada Pan Jezus, który określa fundamentalne postawy i cechy charakteryzujące prawdziwego Jego ucznia. „Błogosławieni” z dzisiejszej Ewangelii to nie tyle szczęśliwi w sensie emocjonalnym, ile godni pochwały, bo znaleźli się w uprzywilejowanej sytuacji. Są oni w szczęśliwym położeniu ze względu na obiecane przyszłe dobra, ale także z tego powodu, że do nich już należy królestwo niebieskie. Owi błogosławieni to: ubodzy w duchu, smutni, cisi, łaknący sprawiedliwości, miłosierni, czystego serca, wprowadzający pokój oraz cierpiący prześladowanie.

Zatrzymajmy się na pierwszej kategorii błogosławionych – wydaje się, że warunkuje ona kolejne. Błogosławieni ubodzy w duchu to niekoniecznie ci, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. To przede wszystkim ludzie pokorni, którzy w Bogu pokładają całą nadzieję. Do postawy ufności i zawierzenia wielokrotnie zachęcał św. Jan Paweł II, gdy nauczał o pierwszeństwie łaski czy też mówił, że zbawi nas tylko Jezus Chrystus i pewność, że On jest z nami. Przykłady realizacji prawdziwego ubóstwa duchowego i owoców, które ono przynosi, znajdujemy w życiu świętych i błogosławionych. Przywołajmy choćby postać św. Franciszka z Asyżu.

W życiu Franciszka możemy wskazać wiele kluczowych momentów. Jednym z nich był udział we Mszy św. w kaplicy Matki Bożej Anielskiej w Asyżu 24 lutego 1208 r. Słysząc Ewangelię o rozesłaniu Apostołów, Franciszek odkrył, że został powołany nie do odbudowy murów zaniedbanych świątyń, ale do odnowy ludu Bożego. Zrozumiał, że ma iść i głosić Ewangelię oraz wzywać do nawrócenia i niczego ze sobą nie zabierać – troskę o potrzeby życiowe ma zostawić Panu Bogu. Po tym wydarzeniu Franciszek zamienił swój strój pustelnika na ubogą tunikę w kształcie krzyża, jakiej używali wówczas wieśniacy, a skórzany pas zastąpił powrozem.

Jakich zatem środków potrzebuje Kościół w procesie swojej odnowy, a także każdy, kto pragnie się w nią zaangażować? Pierwszym z nich jest ubóstwo duchowe. Każdego z nas na nie stać. Pozostaje pytanie: czy chcemy?

2023-01-23 17:34

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radość z obecności Boga

Niedziela Ogólnopolska 50/2024, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

To już trzecia niedziela Adwentu. Liturgia codziennych czytań będzie nas teraz wprowadzać bezpośrednio w czas świąt Narodzenia Pańskiego. Wszystko dokoła przypomina nam o świętach, ale niekoniecznie o Bożym Narodzeniu. Przygotowujemy dekoracje, stroimy domy, szykujemy potrawy świąteczne – ale co z Solenizantem, którego urodziny tuż-tuż? Codzienne Roraty, w których być może uczestniczymy, przygotowują nas na to wyjątkowe wyczekiwanie: najpierw na powtórne przyjście Chrystusa, a teraz także na święta Bożego Narodzenia. Dzisiejsze czytania i liturgia, a właściwie cała niedziela uwrażliwiają nas na potrzebę radości. Radości nie wymuszonej, ale płynącej z głębi naszego serca. Radości uobecniającej przychodzącego i jednocześnie będącego wśród nas Pana. Boga, który napełnia nas swoim miłosierdziem, płynącym z przebaczenia grzechów, co pozwala nam jednocześnie odnieść triumf nad naszym nieprzyjacielem, którym jest szatan. Radość płynie z obecności Boga i naszego dzięki Niemu zwycięstwa. Radość ta zabiera lęk i strach. Człowiek radosny w Panu nie ma w sobie niepewności. Bóg napełnia jego serce pokojem. Taki człowiek z podniesionym czołem staje do duchowej walki, wiedząc, Kto za nim stoi. Walka ta nie jest mozołem czy jakimkolwiek utrudzeniem. Do tego zmagania stajemy z radością, a nawet – jak pisze prorok Sofoniasz – z weselem. Bóg mnie kocha. To nie jest pusty slogan, ale rzeczywistość każdego dnia, zwłaszcza czasu adwentowego, pełnego pokoju i wyczekiwania. Wyczekiwania w miłości i na Miłość. Z sercem otwartym i radosnym. „Każdy święty chodzi uśmiechnięty” – to nie jest gołosłowny tekst dziecięcego zespołu religijnego, ale to uzewnętrznienie Boga w moim sercu. Boża radość ma rozpierać nie tylko mój umysł czy moje serce, ale całego mnie, także w wymiarze cielesnym. Nasze przebywanie wśród bliźnich musi promieniować obecnością Chrystusa. Do radości, o której czytamy w dzisiejszych pierwszym i drugim czytaniu, św. Paweł dodaje jeszcze „wyrozumiałą łagodność”. Nasze „promieniowanie Chrystusem” ma i tę cechę. Idziemy w obecności Boga Miłosierdzia, doświadczywszy łaski przebaczenia przez sakrament pokuty i pojednania, i czynimy podobnie. Święty Paweł zapewnia nas, że gdy będziemy mieli takie usposobienie, Chrystus będzie strzegł naszego serca i umysłu, by zapanował w nas jakże upragniony pokój. Pokój, o którym śpiewają aniołowie w grocie betlejemskiej i który przynosi przerażonym Apostołom w Wieczerniku Chrystus Zmartwychwstały.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na upadek rolnictw w Europie

2026-01-10 11:57

[ TEMATY ]

Unia Europejska

protesty

Mercosour

PAP/Paweł Supernak

Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.

W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Wędrówka za światłem

2026-01-10 17:34

Archiwum KSM

Ulicami Lublina, jak i wielu dużych oraz małych miejscowości naszej archidiecezji, przeszły Orszaki Trzech Króli.

Lubelski orszak zgromadził setki uczestników na Placu Zamkowym. Po spotkaniu z Mędrcami, wysłuchaniu Ewangelii i krótkiej modlitwie prowadzonej przez bp. Adama Baba, wszyscy wyruszyli na spotkanie ze Zbawicielem. Prowadzeni przez betlejemską gwiazdę, dotarli do archikatedry, gdzie spotkali się ze Świętą Rodziną i oddali hołd Dzieciątku Jezus. – Orszak to radosne wydarzenie, podczas którego świętujemy Objawienie Pańskie, czyli prawdę, że Jezus przychodzi do każdego człowieka. Tej radości nie zatrzymujemy dla siebie, ale dzielimy się nią ze wszystkimi – powiedział Bartosz Urbaś, koordynator Orszaku Trzech Króli w Lublinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję