Jan Paweł II zachęcał do zbierania świadectw męczeństwa chrześcijan w latach 1917-89 na Wschodzie. W odpowiedzi Konferencja Episkopatu Polski powołała w diecezji drohiczyńskiej ośrodek działający pod kierunkiem bp. Antoniego Dydycza, dokumentujący fakty dotyczące pomordowanych tam chrześcijan. To długotrwała i żmudna, ale bardzo potrzebna praca. Także w sytuacji, gdyby myślano o wyniesieniu na ołtarze męczenników Wschodu. Zwłaszcza że proces beatyfikacyjny dotyczący męczeństwa duchowieństwa oraz świeckich w obozach niemieckich podczas II wojny światowej został przeprowadzony i mamy grono 108 męczenników wyniesionych na ołtarze.
Rodzina Katyńska w Warszawie zgłosiła kapelanów katyńskich do ewentualnego procesu, a Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich dokumentuje wiedzę o tych duchownych, o ich pięknych postawach, bohaterstwie, o wierności Kościołowi i ojczyźnie. Kwestia ewentualnego procesu informacyjnego, a następnie beatyfikacyjnego jest więc sprawą odległą, ale otwartą. Są dokumentowane fakty, świadectwa. Modlimy się i zostawiamy to dzieło Bożej Opatrzności.
Szesnaście małżeństw, czterdzieści czworo dzieci, siostra zakonna, dwóch diakonów, jeden ksiądz i... osiem krów. W takim nietypowym zestawieniu odbyła się oaza rodzin w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym w Ciężkowiach.
Zwierzęta przywieźli ze sobą Lucyna i Łukasz Michurowie ze Słopnic Dolnych. Małżeństwo było już na oazie pierwszego stopnia i bardzo chciało być na drugim stopniu. Początkowo wydawało się, że właśnie przez krowy wyjazd będzie niemożliwy. – Pytałam teścia, czy mógłby zająć się krowami przez te kilkanaście dni, on jednak stwierdził, że to będzie dla niego za dużo pracy i nie da rady. Wtedy udział w drugim stopniu stanął pod znakiem zapytania – opowiada Lucyna.
Krajowy duszpasterz Romów ks. Stanisław Opocki zginął 7 października w wypadku samochodowym w Jurkowie w powiecie brzeskim. Wczoraj przed południem auto osobowe marki Dacia zderzyło się czołowo z samochodem ciężarowym. Na miejsce wezwano śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, jednak kapłana nie udało się uratować.
Ks. Stanisław Opocki od wielu lat odpowiadał za duszpasterstwo Romów, przygotowywał ich do sakramentów świętych, organizował pielgrzymki do Limanowej i Wał-Rudy.
- Po co gonić za wieloma rzeczami i nawet zyskać wiele rzeczy, jak nie ma z kim przeżywać szczęścia z posiadania tych rzeczy? – pytał bp Leszek Leszkiewicz.
W ostatnią niedzielę września mieszkańcy Limanowej uczestniczyli w procesji do Kaplicy Łaski i w odprawionej tam Eucharystii pod przewodnictwem bp. Leszka Leszkiewicza, biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.