Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Festiwal młodości

W Medjugorie od 26-30 lipca trwał 34. Festiwal Młodych. Towarzyszyło mu hasło z Ewangelii św. Mateusza: „Oto moja matka i moi bracia!”.

Niedziela sosnowiecka 33/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Medjugorje

Archiwum

Pielgrzymi wraz z ks. Mariuszem Dydakiem

Pielgrzymi wraz z ks. Mariuszem Dydakiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To cykliczne spotkanie ewangelizacyjne odbywa się tradycyjnie w pierwszym tygodniu sierpnia, ale w tym roku termin został przesunięty ze względu na Światowe Dni Młodzieży w Portugalii. Inicjatorem tej imprezy i wielu innych dzieł oraz wspólnot związanych z Medjugorie był o. Slavko Barbarić, posługujący tutaj niemal od pierwszych dni objawień.

71 krajów, 600 kapłanów

Uczestnicy tegorocznego festiwalu przybyli z 71 krajów. Zgodnie z wieloletnim zwyczajem podczas Mszy św., powitania i obrzędu rozesłania, kończącego festiwal młodzi prezentowali się z flagami swych krajów i w charakterystycznych dla swego regionu strojach. W tym roku najwięcej było Polaków i, co wymowne, Ukraińców. Grupom zawsze towarzyszą kapłani katoliccy lub grekokatoliccy, których w tym roku było blisko 600. Diecezję sosnowiecką reprezentował ks. Mariusz Dydak wraz z ks. Ireneuszem Kwoką i zorganizowanymi grupami. Kapłanom towarzyszyli biskupi, arcybiskupi i kardynałowie z całego świata. W tym roku był to abp Aldo Cavalli, wizytator apostolski, który odczytał przesłanie Ojca Świętego, bp miejsca Petar Palić, który wraził radość z obecności młodych i wszystkich, którzy w tej wspólnocie czują się młodzi duchem i bp Jan Sobiło z Ukrainy, który wzywał do modlitwy różańcowej o pokój.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pojednanie najważniejsze

Reklama

– Choć nazwa tej niewielkiej miejscowości w Bośni i Hercegowinie kojarzy się ludziom na całym świecie przede wszystkim z Matką Bożą, którą miejscowi nazywają Gospą, tzn. Panią, to jednak nie Ona jest tam najważniejsza. Osobiście zawsze najbardziej wzruszają mnie w Medjugorie olbrzymie kolejki do spowiedzi. Czasami kilkuset kapłanów spowiada praktycznie we wszystkich językach, siedząc na rozstawionych wokół kościoła krzesłach, bo brakuje miejsca w konfesjonałach. Medjugorie jest więc przede wszystkim miejscem pojednania z Bogiem. Dla wielu droga nawrócenia, powrotu do Kościoła i sakramentów rozpoczyna się od głębokiej, prawdziwej i szczerej spowiedzi. Maryja, która miała się przedstawić w Medjugorie jako Królowa Pokoju, 10 lat przed wybuchem wojny na Bałkanach, ciągle miała powtarzać, że pokój musi zapanować najpierw pomiędzy człowiekiem a Bogiem, a dopiero wtedy zapanuje w samym człowieku i pomiędzy ludźmi – przypomina ks. Mariusz Dydak.

Skarby Medjugorie

Dopołudniowy i wieczorny program festiwalu jest zawsze czasem świadectw uczestników, wspólnego śpiewu i uwielbienia. Centralnym punktem dnia jest Eucharystia i adoracja, które zwykle pielgrzymi najbardziej przeżywają i pamiętają, bo towarzyszy im fantastyczny, międzynarodowy chór wokalno-instrumentalny młodzieży.

– Pierwszy raz pielgrzymowałem do Medjugorie jako uczeń szkoły średniej jeszcze w czasie działań wojennych w 1992 r. W festiwalu wraz z grupą uczestniczę już 20. raz. Owocem pielgrzymek i spotkań w Medjugorie jest wiele nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Pielgrzymi podkreślają, że tygodniowy pobyt w tym miejscu zawsze jest dla nich czasem łaski i pogłębienia wiary. Przeżywają i odkrywają na nowo skarby, które zawsze były obecne w Kościele: Eucharystię, comiesięczną spowiedź, słowo Boże, post i modlitwę sercem, szczególnie różańcową. Warto tu przyjechać, by doświadczyć obecności Boga i Maryi – dopowiada ks. Mariusz Dydak.

2023-08-08 12:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W jaki sposób Jan Paweł II postrzegał Medjugorje?

[ TEMATY ]

Medjugorje

Autorstwa gnuckx/Autorstwa Eric Draper - whitehouse.gov, commons.wikimedia.org

Św. Jan Paweł II pozytywnie wyrażał się na temat Medjugorje. Dał temu wyraz w prywatnych listach, potwierdzają to naoczni świadkowie, z którymi się spotykał - potwierdził podczas konferencji prasowej w Watykanie prefekt Dykasterii Nauki Wiary, prezentując ogłoszoną dziś notę o nadprzyrodzonych wydarzeniach związanych z tym bośniackim miasteczkiem.

Kard. Víctor Manuel Fernández przypomniał, że papież Polak chciał osobiście udać się do Medjugorje, ale sprzeciwiał się temu miejscowy biskup. „Jan Paweł II - powiedział argentyński purpurat - stwierdził na przykład: «Dziękuję za informacje o Medjugorje. Ja także nawiedzam codziennie to miejsce, kiedy się modlę». Kiedy indziej napisał: «Niestety nigdy nie byłem w Medjugorje, choć mój wzrok zwraca się ku temu miejscu». W swym duchowym podejściu do historii św. Jan Paweł II powiedział też kiedyś: «Patrzę na ten region. Tych strasznych rzeczy, które dzieją się na Bałkanach nie można zrozumieć bez Medjugorje»”. Kard. Fernandez podkreślił, że wszyscy papieże podchodzili z wielkim szacunkiem do duchowego doświadczenia Ludu Bożego związanego z tym miejscem.
CZYTAJ DALEJ

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec i przyjaciel. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński

2026-02-11 20:51

Archidiecezja Lubelska

Ksiądz Krzysztof Czerwiński zaskoczył nas swoim odejściem, tak jak przez całe życie zaskakiwał skromnością – powiedział Marcin Dmowski.

W ostatnią styczniową noc niespodziewanie odszedł do Pana ks. kan. Krzysztof Czerwiński, proboszcz parafii św. Józefa w Świdniku. Przez 33 lata służył wspólnocie w Adampolu. 3 lutego w świdnickiej świątyni po raz ostatni zgromadził wokół siebie pogrążonych w bólu parafian, przyjaciół oraz najbliższą rodzinę: siostry Elżbietę i Danutę. Dzień później uroczystości pogrzebowe odbyły się w rodzinnym Klimontowie. Żałobnym Liturgiom przewodniczyli bp. Adam Bab i abp Stanisław Budzik. – Przyszliśmy tu z bólem, który towarzyszy ludzkim sercom, kiedy tracą kogoś bliskiego: ojca i pasterza; kogoś, kto w szczególny sposób służy, bo proboszcz to ktoś kto służy temu, aby życie miało dostęp do ludzkich serc. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński całym sobą służył, aby życie było nie tylko ludzkie, ale przede wszystkim Boże, święte – powiedział bp Bab.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję