Reklama

Niedziela Częstochowska

Parafia Króla

Bardzo zależy mi na tym, by Chrystus królował w naszych sercach i jednoczył nas w miłości, zgodzie, pokoju i radości wspólnoty żywego domowego Kościoła – mówi ks. Piotr Okulski, administrator parafii Chrystusa Króla w Strzelcach Małych.

Niedziela częstochowska 51/2023, str. IV-V

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Piotr Okulski z wiernymi w kaplicy w Ochotniku

Ks. Piotr Okulski z wiernymi w kaplicy w Ochotniku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedyną w archidiecezji częstochowskiej parafię pod tym wezwaniem odwiedzamy w uroczystość odpustową. Wioska wita nas chłodno. Oczywiście, chodzi o temperaturę.

Wspólnota miłości i wiary

– Ksiądz jest dobry, energiczny. Takiego nam potrzeba – przyznaje członkini Żywego Różańca, która chciała pozostać anonimowa i która mimo niskiej temperatury przyjeżdża do kościoła rowerem. – Człowiek był tego nauczony, więc ciągnie go do tego – dodaje. – Bardzo dobrze nam się tu żyje – zapewnia p. Antoni. – Ksiądz przede wszystkim ładnie odprawia Mszę św. To jest dla nas ważne – podkreśla jego żona – p. Halina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dla p. Anny i jej męża – p. Kamila miejscowa wspólnota ma ogromne znaczenie. – W tym kościele przyjmowałam chrzest, Pierwszą Komunię św. i bierzmowanie. Tutaj braliśmy ślub, a nasze dziecko miało chrzest. To taka wspólnota miłości i wiary – wylicza p. Anna. – Potrzebujemy więcej wiary. Do kościoła chodzą głównie starsze osoby. To się widzi w skali całego kraju – diagnozuje p. Kamil. Pragnieniem małżeństwa jest rozwój parafii, większa frekwencja wiernych w kościele, wytrwanie w wierze, słuchanie słowa Bożego i wynoszenie z niego jak najwięcej.

Reklama

Kinga Schwartz-Kluska opiekuje się chorą mamą, ale jeśli tylko może, uczestniczy w parafii w niedzielnej Mszy św. – Raczej nie wyobrażam sobie życia bez wiary i Kościoła – zaświadcza. Jej syn Wiktor od 5 lat służy przy ołtarzu. – Zachęcił mnie do tego ks. Kazimierz, poprzedni proboszcz – mówi i deklaruje, że nie żałuje tej decyzji. Ministranci spotykają się z księdzem w soboty. – Czasami wyjeżdżamy, żeby się integrować, a innym razem mamy spotkania formacyjne – opowiada Wiktor.

Beata Pałycha zwraca uwagę na otwartość i serdeczność duszpasterza, czym zaskarbił sobie życzliwość wiernych oraz ich gotowość do pomocy przy kompleksowym remoncie plebanii, który idzie pełną parą. – Jeśli ksiądz jest serdeczny i wychodzi do ludzi z miłym słowem, to parafianie przyjdą i z radością go wesprą – wyjaśnia.

Ochotnik

W niedziele oraz w pierwsze piątki miesiąca Msza św. jest sprawowana również w kaplicy św. Stanisława Kostki w Ochotniku. Mieszkańcy są bardzo dobrze zorganizowani. Dzielą się odpowiedzialnością za troskę o kaplicę, mają swoje śpiewniki. – Ja się nie wtrącam, jeśli wszystko jest po katolicku. Tylko się z tego cieszyć – komentuje ks. Okulski. Warto zaznaczyć, że miejscowa społeczność prowadzi fanpage na Facebooku. Zamieszcza na nim m.in. intencje i ogłoszenia parafialne.

Reklama

– Kaplicę sprząta ta osoba, która zamówiła intencję, ale działamy też wspólnie, np. ubieramy choinki przed Bożym Narodzeniem – mówi Jadwiga Krupińska. – Zazwyczaj jest nas więcej, ale dzisiaj dużo ludzi jedzie na odpust do kościoła – dodaje. – Dzięki kaplicy w Ochotniku osoby starsze, które nie mogą dojechać do Strzelec Małych, mają możliwość uczestniczyć we Mszy św. – podkreśla Renata Nowak. – Człowiek tak się nauczył, więc przychodzi tu w każdą niedzielę. Jak się nie pójdzie na Mszę św., to się czuje byle jak. Łatwiej jest, jeśli się wierzy – przyznaje Marian Krupiński. – Taką przyjemność zrobiliście nam? – pyta zadowolona z wizyty Niedzieli Władysława Pytlik. – Dziękujemy i życzymy wszystkiego dobrego – winszuje na pożegnanie.

Dobry sąsiad

Wioleta Nowicka należy do rady duszpasterskiej. – Przychodzę do kościoła, bo jestem osobą wierzącą. To jest chyba normalne. Trzeba uczcić jeden święty dzień w tygodniu – opowiada. Ksiądz Piotr chwali p. Wioletę za jej zdolności negocjacyjne. Dzięki niej udało się zaoszczędzić znaczne środki finansowe podczas remontu plebanii.

Podczas uroczystości odpustowej Bogdan Suder, skarbnik OSP w Strzelcach Małych, reprezentuje jednostkę również w poczcie sztandarowym. – To jest honor i duma – deklaruje. Wskazuje, że mieszka tuż obok plebanii. – Mam dobrego sąsiada – uśmiecha się. Pan Bogdan potwierdza, że nie ma strażaków niewierzących. Życzę mu jak najmniej interwencji i tyle samo powrotów, ile wyjazdów.

Dodajmy, że kilka tygodni temu została powołana na terenie parafii nowa jednostka – OSP Ochotnik. Chętni mile widziani.

Potrzeba czasu

Reklama

Przed rozpoczęciem posługi w Strzelcach Małych ks. Piotr Okulski był wikariuszem. Zgadza się ze stwierdzeniem, że mianowanie na administratora parafii jest dużym przeskokiem, jeśli chodzi o odpowiedzialność za wspólnotę zarówno w wymiarze duchowym, jak i materialnym. Duszpasterz zauważa jednak, że Kościół to nie tylko ksiądz, i w tym aspekcie potrzebna jest zmiana mentalności, ale to wymaga czasu. Podobnie jak pozyskanie dzieci i młodzieży, z którymi spotyka się na katechezie, ale z których tylko nieliczni przychodzą do kościoła. – Moim zdaniem potrzeba 10-15 lat siania, a ktoś inny będzie później zbierał owoce – ocenia ks. Okulski.

W maju 2024 r. duszpasterz planuje przeprowadzić misje. Poprowadzi je ks. Sylwester Kubik, proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy w Częstochowie.

Historia zatoczyła koło

Sumie odpustowej w uroczystość Chrystusa Króla przewodniczył ks. Stanisław Kotyl, proboszcz parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach, który w Strzelcach Małych był proboszczem w latach 1997 – 2008. Wspominał, że na urząd został wprowadzony również w uroczystość Chrystusa Króla. – Jeżeli chodzi o pracę duszpasterską, to wiadomo, że należało być z ludźmi i troszczyć się o przestrzeganie wartości chrześcijańskich. Z kolei działalność w wymiarze gospodarczym zacząłem od karczowania drzew i budowy parkingu. Później przyszedł czas na witraże, budowę wieży oraz instalację dzwonów – wyliczał ks. Kotyl. – Wracam tu z sentymentem. Widzę, że parafia się rozwija – stwierdził.

Anna Chudzińska, wraz z rodziną, dobrze wspomina ks. Stanisława. – Czasami tęsknimy za nim. Było nam bardzo miło, że dzisiaj odprawił Mszę św. Wspomnienia wróciły – cieszyła się.

W uroczystości odpustowej uczestniczył także m.in. emerytowany proboszcz ks. Kazimierz Krzeszowski, poprzednik ks. Okulskiego. – Cieszę się, że w parafii dzieje się coś dobrego. Powiedziałem ks. Piotrowi na ucho: dobrze, że się kręci – przyznał.

– Dziękuję wszystkim za budowanie rodzinnej atmosfery w naszej parafii. Bardzo zależy mi na tym, by Chrystus królował w naszych sercach i jednoczył nas w miłości, zgodzie, pokoju i radości wspólnoty żywego domowego Kościoła – powiedział na zakończenie uroczystości ks. Okulski.

2023-12-12 14:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawierciańska Królowa

Niedziela częstochowska 15/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Zawiercie

prezentacja parafii

Archiwum KSM Archidiecezji Częstochowskiej

Kościół zbudowano w tej części Zawiercia, w której mieszkało wielu pracowników huty

Kościół zbudowano w tej części Zawiercia, w której mieszkało wielu pracowników huty

Jesteśmy szczęśliwi, że Opatrzność dała nam tę Patronkę. Wyraża się to w czci, jaką parafianie otaczają obraz Matki Bożej umieszczony w bocznej kaplicy kościoła.

Staramy się, aby nie brakowało odniesień do Tej, która uczy kroczenia drogami wiary – mówi proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Zawierciu ks. Jacek Reczek.
CZYTAJ DALEJ

Jej imię znaczy mądrość

[ TEMATY ]

św. Zofia

pl.wikipedia.org

Patronką dnia (15 maja) jest św. Zofia, wdowa, męczennica.

Greckie imię Zofia znaczy tyle, co „mądrość”. Posiadamy wiele żywotów św. Zofii w różnych językach, co świadczy, jak bardzo kult jej był powszechny. Są to jednak żywoty bardzo późne, pochodzące z wieków VII i VIII i podają nieraz tak sprzeczne informacje, że trudno z nich coś konkretnego wydobyć. Według tych tekstów Zofia miała mieszkać w Rzymie w II w. za czasów Hadriana I. Była wdową i miała trzy córki.
CZYTAJ DALEJ

65 lat temu zmarła Róża Maria Czacka - pionierka polskiej tyflologii i opiekunka niewidomych

2026-05-15 07:10

[ TEMATY ]

bł. m. Elżbieta Róża Czacka

Archiwum FSK

Matka Elżbieta Róża Czacka (1876 – 1961)

Matka Elżbieta Róża Czacka (1876 – 1961)

Błogosławiona matka Róża Czacka była pionierką polskiej tyflologii – opracowała rodzimą wersję alfabetu Braille'a i systemy skrótów ortograficznych. Będąc niewidomą, założyła Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, aby pomóc chorym czuć się pełnowartościowymi członkami społeczeństwa. Zmarła 15 maja 1961 r.

Róża Maria Czacka (imię zakonne Elżbieta) była szóstym z siedmiorga dzieci Zofii z domu Ledóchowskiej i Feliksa Czackiego. Urodziła się w Białej Cerkwi na Ukrainie 22 października 1876 r. Ze środowiska rodzinnego wyniosła gruntowne i wszechstronne wykształcenie, ideały patriotyczne i społeczne oraz pogłębioną wiarę. Znała biegle angielski, niemiecki, francuski; interesowała się muzyką i grała na fortepianie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję