Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Niecodzienne kolędowanie

Choć oficjalny okres wspólnego kolędowania trwa do 6 stycznia, to w polskiej tradycji pieśni bożonarodzeniowe można śpiewać aż do 2 lutego.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 3/2024, str. I

[ TEMATY ]

Tomaszów Lubelski

Ewa Monastyrska

Kolędowanie zjednoczyło mieszkańców miasta

Kolędowanie zjednoczyło mieszkańców miasta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Tomaszowskim Domu Kultury 7 stycznia mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego mogli wziąć udział w niezwykłym kolędowaniu, które zjednoczyło całe miasto.

Reklama

Nadzwyczajność koncertu polegała przede wszystkim na tym, że najpiękniejsze polskie kolędy wyśpiewali m.in. burmistrz Tomaszowa Lubelskiego Wojciech Żukowski, przewodnicząca Rady Miasta Monika Pikuła, zastępca burmistrza Renata Miziuk, dyrektor MOPS w Tomaszowie Lubelskim Adam Skorniewski, sekretarz Urzędu Miasta Monika Teterycz, starosta tomaszowski Henryk Karwan oraz instruktorzy TDK Katarzyna Maziarczyk Dziki i Michał Dziki. Piękne kolędy i pastorałki wyśpiewały także dzieci z Warsztatów Wokalnych TDK oraz Zespół Artystyczny Sonata. Podczas koncertu uczestnicy nie tylko usłyszeli wyjątkowe wokale włodarzy miasta i powiatu, ale także usłyszeli bajkę, której historia działa się właśnie w Tomaszowie Lubelskim. Przeczytał ją dyrektor Tomaszowskiego Domu Kultury Dariusz Krech. Podczas występów na scenie znalazł się także czas na wspomnienia dotyczące świąt Bożego Narodzenia, tradycji oraz wspólnego kolędowania w rodzinach. Całości przyświecała główna idea, jaką przedstawiał tytuł koncertu, czyli „Cud Bożego Narodzenia”. Podczas wydarzenia wielokrotnie powracała myśl, że cudem tego czasu nie jest magia i nastrój, a fakt narodzenia się Boga, który przyszedł do człowieka. Jego obecność na ziemi zrodziła w ludziach chęć poszukiwania miłości i dobra. Pomimo zlaicyzowanego dziś świata nadal poszukujemy Boga, który niesie czystą, bezinteresowną miłość. Zaznaczona także została wartość drugiego człowieka i potrzeba docenienia go, pojednania się, pamiętania o tych, którzy odeszli i szanowania czasu z tymi, którzy nam pozostali. Scenografia przygotowana przez Jerzego Wawrzyńskiego przypominała wnętrze domu ogrzewanego przez kominek, dzięki czemu odbiorcy tym bardziej mogli poczuć się jak w domu za dawnych lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– To doskonały pomysł, by wysoko postawione osoby w naszym mieście śpiewały kolędy. Całość dała niesamowicie ciepły klimat. Nie spodziewałam się takiej atmosfery. Wreszcie w tym szalonym świecie jakiś motyw radości, spokoju, bez podziałów. Oby więcej takich imprez – powiedziała jedna z uczestniczek wspólnego kolędowania.

Wspólne kolędowanie nie tylko przyniosło radość duchową, ale miało także wymiar materialny i charytatywny. Tego dnia, w myśl tytułu koncertu, każdy mógł wesprzeć Fundację Parasol Roztocza działającą na terenie Tomaszowa Lubelskiego oraz poza jego granicami. Łącznie udało się zebrać 1328 zł.

Organizatorzy zapewniają, że nie jest to ostatnie tego typu wydarzenie.

2024-01-16 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cała prawda o ks. Jerzym

Niedziela zamojsko-lubaczowska 45/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Tomaszów Lubelski

Ewa Monastyrska

Siostra Krystyna Włodarska opowiada o ks. Jerzym Popiełuszce

Siostra Krystyna Włodarska opowiada o ks. Jerzym Popiełuszce

W tym roku, 19 października obchodziliśmy 40. rocznicę śmieci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Z tej racji w Tomaszowskim Domu Kultury odbyło się spotkanie z s. Krystyną Włodarską, która posługiwała na tej samej parafii co ks. Jerzy i ks. Teofil Bogucki. Na trzy spotkania przyszło w sumie około 650. osób.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że kwestia śmierci ks. Jerzego Popiełuszki do dziś skrywa wiele tajemnic, a jego życie przez wiele lat przepełnione było cierpieniem, strachem, szykanami i zastraszeniem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję