W Centrum Kultury i Sztuki odbyła się inscenizacja przedstawiająca najważniejsze obrazy z życia oddziału partyzanckiego „Jędrusie” pt. Ich domem był las.
Rok 2024 obfituje w rozmaite wydarzenia historyczne. Niedawno minęła 81. rocznica śmierci Władysława Jasińskiego, ps. „Jędruś”, twórcy konspiracyjnej grupy „Odwet”, na bazie której powstał legendarny oddział partyzancki „Jędrusie”. Tuż po niej obchodzić będziemy 82. rocznicę powstania Armii Krajowej, największej podziemnej organizacji wojskowej w czasie II wojny światowej. Czyż można sobie wymarzyć bardziej aktualny temat na scenariusz? Zarówno Władysław Jasiński, jak i jego współpracownicy, często młodzi chłopcy, którzy w chwili wybuchu wojny nie byli jeszcze pełnoletni, zapisali się na kartach historii jako bohaterowie kraju, w którym przyszło im żyć, pracować i walczyć o wolność dla kolejnych pokoleń, zarówno w czasie wojny, jak i paskudnych rządów komunistów – mówiła Małgorzata Dalmata-Konwicka autorka scenariusza. Jako aktorzy na scenie wystąpili młodzi artyści z grupy teatralnej „Maska” działającej przy Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu. Jak mówiła autorka scenariusza inspirację do swoich inscenizacji czerpie z piękna ziemi świętokrzyskiej, jej tradycji i kultury, jej historii, która czai się za każdym rogiem. Dociera do ostatnich świadków, o których mówi, że są jak drogocenne perły z jej naszyjnika.
Zespół wykonał oprawę muzyczną Mszy św., a po jej zakończeniu zaprezentował koncert pieśni patriotycznych i religijnych
Przez kilka dni w mieście przebywała delegacja z Solecznik, miasta partnerskiego położonego na Litwie.
Gościom z Litwy towarzyszył Zespół Pieśni i Tańca „Solczanie” – jeden z najstarszych amatorskich zespołów na Wileńszczyźnie. Podczas trzydniowego pobytu zaprezentowali swoje umiejętności w połanieckim Centrum Kultury i Sztuki oraz w kościele św. Marcina. Zespół „Solczanie” działa od 36 lat, uczęszcza do niego ponad 60 osób, które tworzą chór, kapelę i trzy grupy taneczne. Regina Sokołowicz, prezes zespołu podkreśliła, że każdorazowy ich przyjazd do Polski wiąże się z wielką radością. – Cieszymy się, kiedy przyjeżdżamy do Polski na występy. Widok wzruszenia w oczach widowni i gorące oklaski podczas koncertów napawają nas satysfakcją, a jednocześnie motywują do współpracy do krzewienia kultury i tradycji, które pielęgnujemy, aby przekazywać je młodym pokoleniom. Tym żyjemy – mówiła prezes zespołu. Zespół „Solczanie” w Połańcu gościł nie po raz pierwszy. Tym razem przyjechał z programem kaziukowym. – Chcieliśmy pokazać odrobinę tradycji, gdyż w tych dniach w Wilnie trwa jarmark kaziukowy, gdzie na każdym kroku odbywają się koncerty, pokazy sztuki ludowej i wystawy – mówiła Regina Sokołowicz. Rejon solecznicki położony jest w południowo-wschodniej Wileńszczyźnie na pograniczu z Białorusią. Zamieszkują go w większości Polacy. Umowa o współpracy pomiędzy Połańcem a Solecznikami podpisana została w roku 2001 na Litwie. Od tego czasu gmina Połaniec corocznie zaprasza na letnie kolonie 40-osobowe grupy młodzieży z Polskiego Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach, Polskiego Domu Dziecka w Solecznikach i z Polskiej Szkoły w Ludwinowie koło Wilna.
Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.
Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.
Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.