Reklama

W wolnej chwili

Nasze zdrowie

Dwie strony słońca

Poprawia nastrój, odpowiada za metabolizm witaminy D, łagodzi niektóre schorzenia skóry. Jak pogodzić pozytywny wpływ słońca na nasz organizm z zagrożeniami, które niosą jego promienie?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od dawna wiadomo, że konsekwencją nadmiernej ekspozycji na słońce może być poparzenie skóry, a skutkiem poparzenia – choroby skóry, m.in. nowotwory. Na te schorzenia bardziej narażeni są mieszkańcy krajów północnych, w tym Polski. Co roku notuje się u nas ok. 3,5 do 4 tys. przypadków najgroźniejszego z nowotworów skóry – czerniaka, a co 10 lat liczba jego przypadków się podwaja. Te liczby nie są „statystyką grozy”, ale wskazówką do zastanowienia się, czy w pogoni za opalenizną nie narażamy zdrowia.

Czas ekspozycji na słońce

Trudno precyzyjnie określić bezpieczny czas przebywania na słońcu, bo są to sprawy indywidualne. Fototypów skóry, które określają wrażliwość na promienie słoneczne, jest sześć. Mieszkańcy Polski najczęściej mają skórę z fototypami I i II, które niestety, najszybciej ulegają poparzeniom. Maksimum ostrożności muszą wykazać osoby o jasnej karnacji, rudych lub blond włosach, osoby, które w przeszłości doznały oparzeń słonecznych lub miały w rodzinie przypadki zachorowania na czerniaka. Uwagi wymaga również skóra małych dzieci i seniorów, która jest bardziej wrażliwa. Dla osób z niektórymi schorzeniami, np. układu krążenia, z nadciśnieniem, cukrzycą, chorobami nerek, niedoborami barwnika skóry, bezpośrednia ekspozycja na słońce jest niewskazana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak się chronić?

Reklama

Trzeba pamiętać, że promienie słoneczne opalają nie tylko na plaży, ale także w górach i podczas kąpieli w zbiorniku wodnym, w czasie spaceru po łące i w odkrytej przestrzeni miejskiej. Najsilniejsze promieniowanie UV jest między godz. 11 a 16, dlatego w tym czasie lepiej unikać dłuższego przebywania na słońcu, bo skóra szybciej może ulec poparzeniu lub można dostać udaru słonecznego. Niezbędna ochrona to kilka prostych elementów: nakrycie głowy, preparat z filtrem UV, a dla osób z dużą wrażliwością skóry – ubranie zakrywające ciało, zwłaszcza dekolt i ramiona, które reagują najszybciej. Wysokość filtra UV w preparacie ochronnym trzeba dostosować do typu skóry. Niższy – SPF 30 przeznaczony jest dla osób o ciemnej karnacji, osoby o jaśniejszej cerze powinny stosować wyższy filtr. Preparat nakładamy na skórę na 20-30 min przed wyjściem na słońce. W ciągu dnia, np. po kąpieli w morzu, zabieg powtarzamy.

Niebezpieczne związki

Niektóre kosmetyki, preparaty i leki mogą mieć działanie fotouczulające, czyli zwiększać wrażliwość na promieniowanie słoneczne. W tej grupie są m.in. antybiotyki, leki moczopędne, hormonalne, przeciwzapalne, przeciwtrądzikowe, przeciwgrzybicze. Gdy rozpoczyna się kurację, trzeba się upewnić, czy przepisane lekarstwa nie kolidują z korzystaniem ze słońca. Podobne działanie mogą mieć niektóre zioła, m.in. arnika górska, dziurawiec, nagietek, mniszek lekarski, dlatego latem nie powinno się ich stosować. Przed ekspozycją na słońce nie używamy perfum, bo zawarty w nich alkohol może spowodować podrażnienie lub przebarwienie skóry.

Rozsądne korzystanie ze słońca daje jednak wiele korzyści, przede wszystkim pobudza syntezę witaminy D, niezbędnej dla zdrowia układu kostnego i prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego. Ważne jest jednak przestrzeganie zasad bezpiecznego opalania, które pozwoli nam uniknąć problemów zdrowotnych, zarówno tych bieżących, jak i tych, które jako konsekwencja poparzenia słonecznego mogą wystąpić w odleglejszym czasie.

2024-07-01 18:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesienne spotkania ze zdrowiem

[ TEMATY ]

zdrowie

starość

UM Świebodzice

Jak dbać o ciało w wieku dojrzałym, dlaczego warto dbać o układ oddechowy, jak się odżywiać, słowem - jak zdrowo żyć. O tym i o wielu innych aspektach naszego życia świebodziczanie usłyszeli podczas spotkania z Fundacją "Carita", które odbyło się w sobotę 19 października w Miejskim Domu Kultury.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do CBA i prokuratury ws. raportu „Polaków portret własny”

2026-08-21 07:09

[ TEMATY ]

raport

"Polaków portret własny"

Adobe Stock

PiS złoży zawiadomienie do CBA i prokuratury, aby zbadano sprawę „pełnego błędów raportu wygenerowanego w AI” - „Polaków portret własny”; jego autorka Barbara Mróz-Gorgoń powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana - ocenił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Raport „Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, obecnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, wywołał w czwartek krytykę z powodu błędów i wykorzystania AI. Autorka zaznaczyła, że był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprzeczyło, by raport był objęty umową z resortem.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję