Reklama

Niedziela Przemyska

Cuda się zdarzają

Pod takim hasłem w Krośnie odbywało się XIV Podkarpackie Forum Charyzmatyczne, którego gośćmi specjalnymi byli s. Briege McKenna i o. Pablo Escriva de Romani.

Niedziela przemyska 47/2024, str. III

[ TEMATY ]

Krosno

Michał Guzik

Jesteśmy mocni mocą, którą otrzymujemy od Boga

Jesteśmy mocni mocą, którą otrzymujemy od Boga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie, które odbyło się 9-10 listopada, rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty i konferencjami zaproszonych gości. Następnie miała miejsce modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia, a centralnym punktem dnia była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka.

Piękna i mocna świątynia

Biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej zachęcał w homilii, aby budować świątynię swojego serca na Bożym fundamencie. – Wtedy ta świątynia jest piękna i mocna. I my później pokazujemy, że jesteśmy mocni mocą, którą otrzymujemy od Pana. Ale trzeba też tę świątynię oczyszczać z tego, co jest grzeszne i słabe – wyjaśniał kaznodzieja i zachęcał, aby dać się przemieniać Duchowi Świętemu. – To jest zadanie na całe życie: przeglądać się w zwierciadle Bożego słowa, żeby dostrzec swoje grzechy i słabości, by ta budowla stawała się piękna – dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nawiązując do hasła tegorocznego spotkania, bp Jamrozek podkreślił, że wielu ludzi dostrzega te cuda w swoim życiu. – Jak będę zjednoczony z Panem, to będę także widział cuda, które się wokół mnie dzieją. Tych cudów jest na pewno wiele – zapewnił i dodał: – A cuda są wtedy, kiedy mamy mocną wiarę, która góry przenosi.

Reklama

Hierarcha podkreślił, że wiara nie jest dana człowiekowi na co dzień, ale w wyjątkowych chwilach, kiedy Bóg potwierdza swoją obecność. W tym kontekście biskup przypomniał, że życie każdego człowieka jest cudem. – Dostrzegaliśmy, jak Pan nas przemieniał. Dzięki temu, że posyłał nam swojego Ducha. A kiedy otworzymy się na Ducha, to inaczej postrzegamy rzeczywistość . Wtedy nie straszne są człowiekowi żadne przeciwności, choroby, klęski i niepowodzenia – zapewniał.

– Dobrze, że to forum jest poświęcone cudom, które Pan Bóg działa. Na nowo Bóg nam uświadamia, że one są po to, aby wzmocnić naszą wiarę i jeszcze bardziej nas zmobilizować do modlitwy, żebyśmy potrafili je dostrzegać. Żeby stawały się także naszym udziałem. Nie po to, żeby się chwalić, że Pan Bóg mnie tylko wybrał, ale żeby inni chwalili Ojca za to, czego Bóg dokonuje w moim życiu – powiedział kaznodzieja. – Dlatego pozwólmy się prowadzić Panu – zachęcał.

Znaki obecności Boga

Na zakończenie bp Jamrozek życzył uczestnikom forum, aby doświadczali i dostrzegali Bożych cudów w swoim życiu. – Niech Pan da nam wszystkim oczy wiary, a wtedy będziemy widzieć te cuda i znaki, aby mówić o nich światu. Niech Pan was wszystkich prowadzi, niech te znaki Jego obecności wam towarzyszą – życzył hierarcha.

Pierwszy dzień Podkarpackiego Forum Charyzmatycznego zakończyła modlitwa o uzdrowienie Mocni w Duchu, którą poprowadziła s. Briege McKenna i o. Pablo Escriva de Romani, a potem Apel Jasnogórski. Także drugi dzień forum był przepełniony konferencjami s. Briege i o. Pablo. Ważnym punktem wydarzenia była adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą o namaszczenie Duchem Świętym.

2024-11-19 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W nich żyje Jezus

Niedziela przemyska 49/2023, str. III

[ TEMATY ]

Krosno

Klaudyna Konarzewska

To był wyjątkowy czas. Bóg działał z mocą!

To był wyjątkowy czas. Bóg działał z mocą!

W Krośnie odbyła się kolejna edycja Podkarpackiego Forum Charyzmatycznego pod hasłem: „Co chcesz, abym Ci uczynił”. Rozważania poprowadził o. Hayden.

W hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Krośnie w dniach 18-19 listopada zgromadziło się ok. 2 tys. wiernych z całej Polski. Wśród nich rodziny i członkowie wspólnot Odnowy w Duchu Świętym i grup charyzmatycznych. Prowadzący o. Hayden Williams, kapucyn, pochodzący z Malty, jest cenionym rekolekcjonistą. Do swojej posługi przygotowuje się w pustelni we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję