Reklama

Niedziela Przemyska

Kamienie wołać będą

Są takie sytuacje, kiedy kamienie wołają. Dlatego też umieszczamy je dzisiaj na pamiątkę wielkich wydarzeń, żeby wołały i przypominały momenty, które miały miejsce w naszej historii – mówił abp Adam Szal podczas zasadzenia jubileuszowego jesiona i pobłogosławienia tablicy pamiątkowej.

Niedziela przemyska 12/2025, str. I

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kl. Krzysztof Zawada

Drzewo zasadzono w ogrodzie Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu

Drzewo zasadzono w ogrodzie Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość odbyła się 6 marca w ogrodzie Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Drzewo ma upamiętniać Rok Jubileuszowy, 350. rocznicę objawień Najświętszego Serca Pana Jezusa św. Marii Małgorzacie Alacoque oraz archidiecezjalną peregrynację wizerunku Serca Jezusowego i akt zawierzenia archidiecezji przemyskiej Bożemu Sercu.

Obok zasadzonego jesionu umieszczono granitową tablicę z wygrawerowanym napisem: „Zawierzenie Archidiecezji NSPJ w Roku Jubileuszowym”, logo jubileuszu i datę 2 marca 2025 r. Dlatego w krótkim przemówieniu abp Adam Szal przypomniał symbolikę kamienia, tak mocno wpisaną w karty Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu. – Wymowa kamienia jest bardzo piękna. Kamienie są szczególnym wołaniem, także szczególnym świadectwem – podkreślił metropolita przemyski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Hierarcha wspomniał kamienne tablice, które otrzymał Mojżesz, ale także kamienie, które w Starym Testamencie patriarchowie stawiali na pamiątkę różnych wydarzeń. – Ale też widzimy kamienie, które są używane jako przykład. W pewnym momencie swojej działalności Pan Jezus, gdy wjeżdżał do Jerozolimy, powiedział o kamieniu takie mocne słowo, które chciałbym tu przytoczyć. Kiedy witali go bardzo entuzjastycznie mieszkańcy Jerozolimy i pielgrzymi to ci, którym nie podobał się ten wjazd do Jerozolimy, mówili do Pana Jezusa, żeby zabronił im wiwatować. Wtedy Pan Jezus powiedział: „Gdy oni zamilkną, to kamienie wołać będą” – przypominał abp Szal.

Kamień i jesion są też ważne w perspektywie upamiętnienia niedawnych wydarzeń w archidiecezji przemyskiej. – Dzisiaj pragniemy utrwalić w sercach i w pamięci naszą wdzięczność za dar peregrynacji obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa w naszej archidiecezji, za ten akt zawierzenia się całej archidiecezji Sercu Jezusowemu, a także podziękować Panu Bogu za to, że doczekaliśmy daru jubileuszu Roku Świętego – podkreślił metropolita przemyski.

W akcie uroczystego zasadzenia jubileuszowego jesionu uczestniczyli: abp Adam Szal, ks. Jakub Kostrząb, ks. Konrad Dyrda, przełożeni i wychowawcy oraz przedstawiciele wszystkich roczników alumnów WSD w Przemyślu.

W ogrodzie przemyskiego seminarium są posadzone trzy piękne dęby. Najokazalszy nazywa się Józef, drugi Zygmunt, a trzeci Marcin. Zostały zasadzone z okazji 2000-lecia chrześcijaństwa, w Roku Jubileuszu, kiedy rektorem był ks. dr Adam Szal. Wtedy ówczesny arcybiskup przemyski Józef Michalik posadził pierwszy z dębów, najmłodszy kleryk zasadził drugi, a kolejny – najstarszy kapłan ks. Zygmunt Gorzyński.

2025-03-18 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ich los wciąż woła o pamięć

Niedziela przemyska 30/2024, str. III

[ TEMATY ]

Przemyśl

Marian Boczar

Pojednanie może być budowane tylko w prawdzie i sprawiedliwości

Pojednanie może być budowane tylko w prawdzie i sprawiedliwości

Zbrodnia wołyńska stanowi bolesne świadectwo tego, do czego może prowadzić nienawiść, a zwłaszcza nienawiść rozniecana na skalę masową – powiedział ks. mjr Włodzimierz Skoczeń.

Dnia 11 lipca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Wspomnienie przypada w rocznicę tzw. „Krwawej niedzieli”, będącej punktem kulminacyjnym masowych eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu przez OUN, UPA, wspieranych przez lokalną ludność ukraińską.
CZYTAJ DALEJ

Upolitycznione prawa obywatelskie

2026-07-18 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czym są prawa człowieka i prawa obywatelskie? Definicji znaleźć można mnóstwo, ale jest z pewnością pewne powszechne odczucie. Czy wśród takich praw jest demokracja i prawa wyborcze? Z pewnością. Czy ich gwarantem może być człowiek, który podważał prawa obywateli do wyboru prezydenta? Śmiem wątpić.

Mam na myśli oczywiście panią Sylwię Abram-Gregorczyk, którą większość rządząca wybrała na nowego Rzecznika Praw Obywatelskiej. Jej poglądy są powszechnie znane i nie jest żadną zbrodnią, że bliżej im do obozu lewicowo-liberalnego. Problem w tym, że są one bardzo dalekie od szacunku do kilku podstawowych we współczesnym państwie europejskim kwestii: bezpieczeństwa obywateli, prawa wyborczego, przepisów prawa i pluralizmu. Te dwa ostatnie fundamenty bardzo poważnie naruszyło siłowe przejęcie mediów publicznych i próba zablokowania zaprzysiężenia wybranego przez Polaków prezydenta. W tej pierwszej sferze swoje piętno odcisnęła grupa „Wejście”, nieformalne zrzeszenie ludzi ze świata polityki, adwokatury i mediów, które aktywnie włączyło się w takie działania jak przejęcie Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej oraz wyłączenie sygnału TVP Info, TVP World i portalów internetowych TVP. Do dziś nikt za to nie odpowiedział, a prokuratora Michała Ostrowskiego, który się tym zajmował – odsunięto od sprawy i spotkały go szykany. I nie chodzi tu tylko o złamane przepisy prawa medialnego, czy zablokowanie praw konstytucyjnych organów polskiego państwa, takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji i Trybunał Konstytucyjny, ale jawny atak na pluralizm mediów, rozumiany jako jak najszerszy wybór oferty programowej i światopoglądowej, dostępnej obywatelom.
CZYTAJ DALEJ

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję