Reklama

Bydgoszcz

Owoce oazy

Rozmodlona, radosna młodzież, niosąca ze sobą znak Żywego Kościoła, to niecodzienny widok.

Niedziela Plus 33/2025, str. VIII

diecezja.bydgoszcz.pl

Był to czas modlitwy, formacji i świadectw

Był to czas modlitwy, formacji i świadectw

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestnicy Oazy Nowego Życia III stopnia przybyli do Bydgoszczy z różnych stron Polski – z archidiecezji poznańskiej oraz diecezji: bydgoskiej, kieleckiej i pelplińskiej. Około czterdziestu osób przemierzało ulice miasta, by nawiedzać kościoły parafialne w duchu modlitwy, wspólnoty i wiary.

Oazę odwiedził bp Krzysztof Włodarczyk, który spotkał się z uczestnikami, wysłuchał ich świadectw i zachęcił do dalszego wzrastania w wierze. Zwracając się do młodych, biskup zauważył, że Oaza Nowego Życia III stopnia to wydarzenie duchowe i eklezjalne – czas modlitwy, formacji i świadectwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Alan Nowak z Kielc, dzieląc się swoim doświadczeniem, zaznaczył: – Przeżycie głębokiego nawrócenia oraz odkrycie, że wiara nie opiera się na emocjach, lecz na konkretnych decyzjach – to dla mnie najważniejsze owoce oazy.

Ksiądz Paweł Rybka, moderator Ruchu Światło-Życie w diecezji bydgoskiej, podkreślił znaczenie obecności oazowiczów w różnych częściach miasta. – To nieprzypadkowe, że młodzież odwiedza kolejne parafie. To nie tylko okazja do odkrywania duchowego dziedzictwa Bydgoszczy, ale przede wszystkim konkretna realizacja idei Kościoła powszechnego – wspólnoty, która nie ogranicza się do jednej świątyni, lecz żyje i działa w całym mieście. Każde nawiedzenie, każda modlitwa i każdy uśmiech to znak, że Kościół jest młody, żywy i obecny pośród nas – powiedział.

Obecność Oazy Nowego Życia III stopnia w Bydgoszczy to nie tylko kolejny turnus wakacyjnych rekolekcji. To czytelny znak – dla Kościoła i dla miasta – że wiara młodych ma się dobrze i nie brakuje tych, którzy chcą budować wspólnotę Kościoła: odważnie, wspólnie i z miłością.

Oprac. za: diecezja.bydgoszcz.pl

2025-08-12 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Samobójstwo w imię postępu vs Leon XIV jako ostatni realista

2026-01-24 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.

Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
CZYTAJ DALEJ

Schronisko dla zwierząt w Sobolewie zostało zamknięte

2026-01-24 15:22

[ TEMATY ]

schronisko

PAP/Paweł Supernak

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało w sobotę, że decyzja o zamknięciu schroniska dla zwierząt w Sobolewie (woj. mazowieckie) jest wynikiem niezastosowania się właściciela obiektu do wcześniejszych decyzji wzywających do usunięcia uchybień w prowadzeniu schroniska.

Resort przekazał na portalu X, że w sobotę Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie doręczył właścicielowi schroniska w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję