Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Modlitwa o zdrowie

Środowisko onkologii związane z Centrum Onkologii im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej zjednoczyło się na Mszy św. w intencji tego centrum.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgii w bielskim kościele NSPJ 28 września przewodniczył bp Piotr Greger. Przy ołtarzu wraz z hierarchą stanęli: ks. Szczepan Kobielus, diecezjalny duszpasterz ludzi chorych i służby zdrowia, ks. Wojciech Olesiński, kapelan Centrum Onkologii, ks. Robert Kasprowski, kapelan biskupa, oraz gospodarz miejsca ks. proboszcz Marcin Aleksy. – Od wielu już lat w niedzielę września na uroczystej liturgii spotyka się całe środowisko onkologii związane z Centrum Onkologii im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej. Tym razem to spotkanie ma miejsce w kościele jubileuszowym NSPJ. Liturgia jest sprawowana w intencji zmarłych i żyjących pacjentów i pracowników Beskidzkiego Centrum Onkologii – mówił ks. M. Aleksy. – Jakżeż często współczesny człowiek w poszukiwaniu pomocy szuka porad, wskazówek, rozwiązań, ale poza Ewangelią. Wielka dziś moda i popularność na wróżbiarstwo, wywoływanie duchów, na kabałę i całą gamę wiedzy ezoterycznej. Jakże dziwnie owa łatwowierność wobec tego typu wiedzy jest ściśle powiązana z nieufnością wobec słowa Bożego – przestrzegał w kazaniu bp P. Greger. Zdaniem hierarchy osoba wierząca wszelkich inspiracji, podpowiedzi i moralnych drogowskazów winna szukać w Biblii. – Pismo święte jest fundamentem życia moralnego, bo przecież przykazanie nieskalane to streszczenie całej nauki moralnej Chrystusa, której nikomu i nigdy nie wolno zmieniać – podkreślił. Przy tej okazji podziękował za obecność słowa Bożego wszędzie tam, gdzie przebywa człowiek chory, cierpiący czy odchodzący na drugi brzeg życia. – Dla wielu z nich to duchowa siła oraz pokrzepienie w tym trudnym doświadczeniu – zaznaczył.

Liturgia dedykowana Centrum Onkologii nie przez przypadek sprawowana jest w terminie wrześniowym. To właśnie w tym miesiącu w 1910 r. bp Anatol Nowak z Krakowa poświęcił budynek szpitala w Białej, i na okoliczność setnej rocznicy wydarzenia zrodziła się idea celebrowania z tej okazji Eucharystii. Taką formułę upamiętnienia rocznicowych obchodów poparł śp. ks. Jan Sopicki, proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Białej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boży autsajder

„Nadzieja z obumarłego ziarna” – ten temat podjął ks. prof. Jerzy Szymik, teolog i poeta, w bielskim kościele św. Małgorzaty.

Wychodząc od niedzielnej perykopy o całopalnej ofierze, jaką złożył Abram, prelegent zwrócił uwagę na symbolikę rozczłonkowanych zwierząt ofiarnych. Przejście Jahwe pomiędzy nimi to potwierdzenie zawartego przymierza, a jednocześnie czytelny sygnał dla ludzi, że bez obecności Boga ich życie będzie rozbite i zdewastowane. – Jesteśmy jak Abram, wezwani do wierności sakramentalnemu przymierzu. On stawia na niemożliwą możliwość Boga. I się nie zawodzi – mówił kapłan 16 marca. Jak podkreślił, wierności w wierze należy bronić za każdą cenę. Niczym ojczyzny, za którą cierpi się i umiera. Bo wiara jest prawdziwą ojczyzną ludzkiego serca. Zdaniem kapłana wynika z tego przesłanie, że życie nie może się udać, jeśli cierpienie, które nam na co dzień towarzyszy w różnych formach, nie będzie przemyślane, przemodlone, przeżyte na chrześcijański sposób.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję