Reklama

Niedziela Lubelska

Czas łaski

Uzdrowiony przez wstawiennictwo św. Piotra Jerzego Frassatiego ks. Juan Gutierrez odwiedził Lublin.

Niedziela lubelska 42/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Ks. Juan Gutierrez (z prawej) przyjął kolejne zaproszenie do Polski i być może w lipcu 2026 r. weźmie udział w zakończeniu Roku Frassatiego w lubelskiej parafii

Ks. Juan Gutierrez (z prawej) przyjął kolejne zaproszenie do Polski i być może
w lipcu 2026 r. weźmie udział w zakończeniu Roku Frassatiego w lubelskiej  parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzący z Meksyku ks. Juan Gutierrez, kapłan archidiecezji Los Angeles (USA), wziął udział w uroczystościach kanonizacyjnych św. Piotra Jerzego Frassatiego w Rzymie, a na koniec swojej międzykontynentalnej podróży przyjechał do naszego kraju. Na zaproszenie ks. Krzysztofa Podstawki przybył do jedynej w Polsce parafii dedykowanej Frassatiemu, a także spotkał się z abp. Stanisławem Budzikiem i młodzieżą studencką z duszpasterstwa akademickiego KUL „Frassatianum”. – Rzadko się spotyka ludzi, którzy zostali uzdrowieni, tak bardzo doświadczyli na sobie mocy Bożego działania. Mam nadzieję, że dzięki temu spotkaniu ci, którzy nie dowierzają, jak potężny jest św. Piotr Jerzy Frassati, umocnią swoją wiarę. Ja nie mam żadnych wątpliwości, że ten rok jest czasem wielkich łask. To wielki dar, że w naszym pokoleniu doświadczamy tylu znaków od naszego patrona: od powołania parafii, przez konsekrację świątyni, po kanonizację Piotra Jerzego. On wciąż nam przypomina, że mamy mierzyć wysoko i dopiero otwiera rzekę łask, które nam wyprosi u Boga – powiedział ks. Krzysztof Podstawka.

Dzieląc się świadectwem życia, ks. Juan Gutierrez powiedział, że urodził się w stolicy Meksyku i przez wiele lat był ateistą. Dopiero po przeprowadzce do USA Bóg dał mu łaskę nawrócenia. Po kilku latach odkrywania wiary pragnął być gorliwym katolikiem, jednak gdy usłyszał w sercu głos powołania, nie odpowiedział na nie od razu. Ostatecznie wstąpił do seminarium. Pewnego wrześniowego dnia 2017 r., było to na I roku studiów teologicznych, grał z kolegami w koszykówkę. Jak wspomina, nagle poczuł przeszywający ból w nodze. Następnego dnia pojechał do szpitala, gdzie niczego nie stwierdzono i odesłano go do domu z lekami przeciwbólowymi. Jeden z kolegów-seminarzystów, z wykształcenia fizjoterapeuta, zauważył większy problem. Polecił Juanowi poruszać się o kulach i rozpocząć ćwiczenia, a ostatecznie, z powodu braku poprawy, zasugerował rezonans magnetyczny. Po badaniu okazało się, że ma zerwane ścięgno Achillesa i konieczna jest operacja. 1 listopada, gdy zaczął się modlić o powrót do zdrowia, usłyszał w sercu podpowiedź, by odmówić nowennę do bł. Piotra Jerzego Frassatiego. Włoski młodzieniec z początku XX wieku bardzo go zainspirował. Nie prosił o uzdrowienie, ale prostymi słowami i Różańcem o pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji. Po kilku dniach, podczas modlitwy, poczuł dziwne ciepło w chorym miejscu. Gdy 15 listopada udał się na operację, okazało się, że jest zupełnie zdrowy. – Lekarz powiedział, że musi być ktoś na górze, kto się mną opiekuje – wspominał. O swojej sytuacji nie opowiadał nikomu. Dopiero po kilku latach, gdy do seminarium z wykładami o procesach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych przyjechał ksiądz z Rzymu, zrozumiał, że jego przypadek kwalifikuje się jako cud uzdrowienia. – Wcześniej o tym nie mówiłem, ale teraz czuję potrzebę dawania świadectwa. Moja siostra powiedziała, że jestem głosem św. Piotra Jerzego Frassatiego we współczesnym świecie – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-15 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spełnione marzenie

Niedziela lubelska 53/2023, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Konsekracja świątyni to wielka radość dla całej wspólnoty

Konsekracja świątyni to wielka radość dla całej wspólnoty

Pan Bóg wyróżnił nasze pokolenie jako to, które doznało łaski wybudowania kościoła – powiedział ks. kan. Waldemar Ćwiek, proboszcz parafii Trójcy Świętej w Lublinie.

Monumentalna świątynia przy ul. Nałęczowskiej przypomina wiekowe katedry i bazyliki. Aż trudno uwierzyć, że jest współczesnym kościołem parafialnym. Jeszcze nie tak dawno, bo niewiele ponad 20 lat temu, dziś uświęcone obecnością Boga i modlitwą ludzi miejsce było pustą przestrzenią, którą młody i odważny kapłan, z nieocenioną pomocą architekta i gronem oddanych wiernych oraz darczyńców, zamienił w dom Boży.
CZYTAJ DALEJ

Niesamowite! Po 1500 latach odkryto 42 zagubione strony Nowego Testamentu

2026-04-30 11:46

[ TEMATY ]

Nowy Testament

1500 lat

zagubione strony

odnaleziono

Damianos Kasotakis/University of Glasgow

Zaginione strony Nowego Testamentu

Zaginione strony Nowego Testamentu

Zespołowi naukowców ze szkockiego Uniwersytetu w Glasgow udało się odzyskać 42 strony, które wcześniej zaginęły z rękopisu Nowego Testamentu. Chodzi o Kodeks H - niezwykle cenną, VI-wieczną kopię Listów św. Pawła. Odkrycie stało się możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.

Między X a XIII wiekiem w klasztorze Wielka Ławra na greckiej górze Athos mnisi wykorzystywali stare rękopisy jako materiał introligatorski do oprawiania nowych ksiąg oraz jako strony tytułowe do innych tekstów. Wynikało to z faktu, że pergamin był wówczas bardzo drogim i cennym materiałem. Stare karty manuskryptów zeskrobywano i powtórnie pokrywano atramentem czy też cięto na kawałki, stosując jako wypełniacz wzmacniający oprawę innych dokumentów. Taki los spotkał właśnie Kodeks H - niezwykle cenną, VI-wieczną kopię Listów św. Pawła, będącą jednym z najstarszych wydań Nowego Testamentu. Z biegiem wieków ocalałe fragmenty Kodeksu H uległy rozproszeniu. Tylko dzięki zapobiegliwości XVIII-wiecznego francuskiego mnicha zagubione kartki udało się zlokalizować w bibliotekach Włoch, Grecji, Francji, a nawet Ukrainy i Rosji. Dzięki najnowszym technologiom udało się je teraz odnaleźć i złożyć w całość.
CZYTAJ DALEJ

Recital organowy Mai Fryni w kościele Zwiastowania Pańskiego

2026-04-30 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Muzyczne spotkania przy rondzie

Muzyczne spotkania przy rondzie

Kolejny już raz kościół Zwiastowania Pańskiego w Rąbieniu wypełnił się dźwiękami muzyki organowej. W ramach cyklu „Muzyczne spotkania przy rondzie” odbył się recital młodej organistki Maja Frynia – utalentowanej mieszkanki Rąbienia, która mimo młodego wieku może pochwalić się imponującym dorobkiem artystycznym.

Szesnastoletnia uczennica Zespół Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Łodzi kształci się w klasie organów pod kierunkiem Karol Szutka. Swoją muzyczną drogę rozpoczęła jednak od skrzypiec, mając zaledwie sześć lat. Przez dziewięć lat zdobywała liczne nagrody i wyróżnienia w ogólnopolskich konkursach skrzypcowych. W 2024 roku zdecydowała się na zmianę instrumentu głównego, wybierając organy – decyzję, która szybko przyniosła kolejne sukcesy, m.in. podczas konkursów organowych w Lutomiersku i Białymstoku. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję