Reklama

Bezcenne więzi

Co zrobić, żeby relacje dziadków z wnukami – mimo różnic pokoleniowych – były serdeczne i trwałe?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamiast patrzeć krytycznie albo mówić „to nie dla mnie”, spróbuj spojrzeć z życzliwością na... zainteresowania wnuków

Poproś, żeby opowiedziały ci np. o ulubionych grach komputerowych, muzyce, której słuchają, sportowcach, którym kibicują. A potem opowiedz, czego słuchało się w czasach twojej młodości, a czego słuchasz teraz. Poproś o polecenie książki i ty też coś zaproponuj. Umówcie się na wspólne oglądanie filmu czy serialu albo wyskoczcie do kina. Jeśli zupełnie nie rozumiesz pasji swoich wnuków, poczytaj o tym trochę w internecie. Skorzystaj też z ich wiedzy w zakresie obsługi nowinek technologicznych – ty nie zostaniesz w tyle, a dziecko poczuje się ważne i docenione.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokazuj im albumy ze zdjęciami (dzieci często same o to proszą) i opowiedz coś o osobach ze starych fotografii. Zwłaszcza zabawne anegdotki mogą być dobrym punktem wyjścia do rodzinnych opowieści. Nie zmuszaj, ale zachęcaj do pomocy w przygotowaniu obiadu, w ogródku czy w garażu. Ważna jest twoja otwartość, bo np. jedno dziecko będzie chciało przeglądać szkatułkę z biżuterią, a drugie wybierze myszkowanie po strychu. Najmłodszym dzieciom warto pokazać zabawy ze swojego dzieciństwa.

To może być najcenniejsze, co możesz im podarować. W zabieganej codzienności spokojna rozmowa staje się prawdziwym luksusem. I to właśnie dziadkowie mają szansę stać się tymi osobami, do których wnuki przyjdą z poważnym problemem, rozterką albo po prostu z opowieścią o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia. Słuchaj z zainteresowaniem, bez osądzania. Czasami możesz też zrewanżować się jakąś ciekawą historią – kiedy np. nastoletnia wnuczka opowiada ci o swoim chłopaku, ty też opowiedz jej o swojej pierwszej miłości. Ważne, by wszystko odbywało się w atmosferze życzliwości i wzajemnego zaufania.

Nie musisz udawać kogoś, kim nie jesteś. Nie chodzi o to, żeby nagle zmienić swoje słownictwo, strój, gust muzyczny i w ten sposób dopasować się do świata wnuków. One wcale tego nie potrzebują. W zupełności wystarczy im, jeśli babcia czy dziadek akceptują ich „młodzieżowy język”, nie krytykują uczesania itd. Nic się nie stanie, jeśli zapytasz, co znaczy jakieś słowo, a przy okazji możesz zabłysnąć słówkiem modnym za twoich nastoletnich lat. Jedna i druga strona ma prawo do bycia sobą. Jeśli i młodsze, i starsze pokolenie zastosuje się do tej zasady, wasze relacje będą ciepłe i oparte na wzajemnym szacunku.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

7-letni Filip pielgrzymuje na Jasną Górę. „Błagamy Matkę Bożą o cud”

2026-08-21 12:10

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Pielgrzymka łódzka

Joanna Popławska

Filip Fiks pielgrzymuje na Jasną Górę

Filip Fiks pielgrzymuje na Jasną Górę

W 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczy także 7-letni Filip Fiks. Chłopiec wraz z mamą Aldoną, wolontariuszami i grupą akademicką, której przewodnikiem jest ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi, pokonuje pieszo drogę do Częstochowy.

Filip zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, ciężką i postępującą chorobą, która prowadzi do stopniowej utraty siły i sprawności mięśni. Chłopiec wymaga stałego leczenia i przyjmuje 16 leków dziennie. Rodzina walczy także o możliwość sfinansowania terapii, której koszt przekracza ich możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza wizyta Achille Rattiego na Jasnej Górze

2026-08-21 18:21

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pius XI

Achille Ratti

KAI

Papież Pius XI

Papież Pius XI

W lipcu 1918 r. przyszły Pius XI podczas swojej pierwszej podróży poza Warszawę postanowił odwiedzić sanktuarium Królowej Polski w Częstochowie.

Kiedy Achille Ratti przybył do Warszawy 29 maja 1918 r., Polska nie była jeszcze niepodległym państwem. Kraj był wciąż podzielony i znajdował się pod kontrolą okupacyjnych władz wojskowych. Papież Benedykt XV wysłał ks. prał. Rattiego jako wizytatora apostolskiego, aby bezpośrednio poznał sytuację Kościoła i ludności katolickiej oraz reprezentował wobec narodu polskiego troskę Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję