Reklama

Niedziela Lubelska

Z misją dla Sri Lanki

Najważniejsze jest spotkanie z Panem Jezusem, od tego się wszystko zaczyna: i bycie uczniem, i misjonarzem – powiedział bp Adam Bab.

Niedziela lubelska 4/2026, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Wśród kolędników można było dostrzec osoby przebrane za lankijskie dzieci

Wśród kolędników można było dostrzec osoby przebrane za lankijskie dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasie świątecznym i noworocznym do wielu domów zapukali kolędnicy misyjni. Mali misjonarze dzielili się radością Bożego Narodzenia i prosili o wsparcie dla swoich ubogich kolegów ze Sri Lanki. Zwieńczeniem kolejnej edycji akcji Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci było diecezjalne spotkanie, zorganizowane przez Centrum Misyjne Archidiecezji Lubelskiej w parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie.

W radosnym spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele kolędników misyjnych z lubelskich parafii: Świętej Rodziny, św. Jana Pawła II, Trójcy Przenajświętszej, Chrystusa Króla, św. Antoniego Padewskiego oraz Matki Bożej Różańcowej, a także dzieci z parafii św. Barbary w Łęcznej, w Bełżycach i Kaniem oraz ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek w Lublinie. – Kolędnicy misyjni są naszą wielką radością. Matka Boża cieszy się, kiedy przychodzą do Niej dzieci, a zwłaszcza te, które są tak ofiarne jak mali misjonarze. Matka Boża Latyczowska, którą tu czcimy, jest Patronką Nowej Ewangelizacji, a działalność kolędników misyjnych tak mocno wpisuje się w ewangelizację. Mali misjonarze czują ducha misyjnego, głoszą Chrystusa i wzrastają w atmosferze umiejętności dzielenia się z tymi, którzy potrzebują pomocy – powiedział proboszcz ks. Marek Warchoł, który kolejny raz otworzył drzwi sanktuarium dla kolędników misyjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na program dorocznego spotkania złożyły się animacje misyjne, spotkanie z misjonarzem ze Sri Lanki oraz rozstrzygnięcie konkursu. Tym razem kolędnicy misyjni mogli podzielić się swoim talentem poetyckim, bowiem konkurs polegał na napisaniu wiersza nt. „Sri Lanka – przyjaźń i pomoc”. Wśród wielu wzruszających strof znalazła się i taka: Stop na alarm serce bije/przyjaciołom pomóc trzeba/pomodliłam się żarliwie/zapukałam wprost do nieba, autorstwa ogniska misyjnego „Serviam” ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek. Oprócz tego wiersza jury nagrodziło utwory przygotowane przez dzieci z parafii św. Jana Pawła II i Świętej Rodziny w Lublinie oraz św. Barbary w Łęcznej. Zgromadzeni wysłuchali przejmujących wierszy, a także świadectwa s. Karoliny Krakowskiej. Franciszkanka Misjonarka Maryi była na doświadczeniu misyjnym na Sri Lance i opowiedziała dzieciom o codziennym życiu Lankijczyków, ich radościach i troskach. Podkreśliła, że to miejsce z misyjnej mapy świata zostało wybrane opatrznościowo, ponieważ w listopadzie ubiegłego roku przez wyspę przeszedł cyklon, który pochłonął wiele istnień ludzkich i dokonał ogromnych zniszczeń w ubogim kraju. Jak podkreśliła, Sri Lanka, chociaż doświadczona dramatem wojen domowych i kataklizmów, pełna jest ludzi życzliwych, ciekawych świata i niezwykle otwartych na bliźnich i na Chrystusa.

Z małymi misjonarzami spotkał się także bp Adam Bab, który przewodniczył Mszy świętej. – Nam wszystkim potrzebna jest głęboka świadomość, że jesteśmy uczniami i misjonarzami. Z byciem uczniem wszyscy się jakoś utożsamiamy, ale na płaszczyźnie świadomości misyjnej mamy wiele do nadrobienia. Wszyscy mamy być misjonarzami przez modlitwę, wrażliwość na innych i świadectwo o Jezusie – powiedział ksiądz biskup.

2026-01-20 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz: Jan Paweł II stawiał młodzieży wysoką poprzeczkę

Jan Paweł II wymagał i stawiał młodzieży wysoką poprzeczkę, tylko dlatego, że sam stawiał ją sobie jeszcze wyżej - powiedział kard. Stanisław Dziwisz. Sekretarz Papieża Polaka przewodniczył Eucharystii z okazji 25 rocznicy ukończenia budowy lubelskiego Domu Fundacji Jana Pawła II. Na co dzień w budynku mieszkają, uczą się i formują studenci oraz doktoranci, głównie z Europy Wschodniej.

We wspólnej modlitwie wzięli udział także Prymas Senior i były nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, metropolita lubelski Stanisław Budzik, sekretarz KEP bp Artur Miziński, lubelski biskup pomocniczy senior bp Ryszard Karpiński, bp Józef Staniewski z Białorusi oraz o. Krzysztof Wieliczko administrator Fundacji Jana Pawła II w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Szpital w Łodzi ukarany za odmowę aborcji

2026-03-09 07:35

[ TEMATY ]

Łódź

aborcja

Autorstwa Rellik~plwiki - Praca własna/commons.wikimedia.org

Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Szpital kliniczny w Łodzi otrzymał karę za niewykonanie aborcji na małym Felku. Chodzi o dziecko, które ostatecznie zostało zabite chlorkiem potasu w Oleśnicy. Medycy zatrudnieni w łódzkiej placówce proponowali pani Anicie cesarskie cięcie i otoczenie dziecka opieką. Ta odmówiła jednak pomocy.

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył karę na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Powód? Lekarze zatrudnieni w tej placówce nie zgodzili się na zabicie dziecka w 9. miesiącu życia płodowego – małego Felka, o którym usłyszała potem cała Polska. Wysokość grzywny nie jest znana, może ona jednak wynosić nawet 2% wartości kontraktu z NFZ, co w praktyce oznacza kwotę nawet kilkuset tysięcy złotych.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję