Narody Afryki, będącej kontynentem pełnym bogactwa, różnorodności i ogromnego potencjału, mają wiele do zaoferowania światu – podkreśla s. Celina Natanek.
Siostry Misjonarki Najświętszej Maryi Panny Królowej Afryki, zwane Siostrami Białymi, głoszą Ewangelię w kilkunastu krajach Afryki, dzieląc codzienne życie z lokalną ludnością. Są obecne także w Lublinie, gdzie znajduje się jedyny w Polsce ich dom zakonny. Można je spotkać w parafiach i szkołach lub odwiedzić w klasztorze przy ul. Chodkiewicza 9, gdzie prowadzą muzeum misyjne. W ostatnim czasie wyszły z propozycją przygotowania wystawy ukazującej piękno i różnorodność kontynentu afrykańskiego, dostępnej dla wielu osób. Dzięki współpracy z Centrum Spotkania Kultur w Lublinie dziesiątki eksponatów prezentowanych jest w otwartej przestrzeni gmachu przy Placu Teatralnym na wystawie „Oblicza Afryki w sztuce”.
W inauguracyjnym koncercie najpiękniejsze pieśni
religijne, patriotyczne i ludowe zaprezentował Państwowy
Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze”
W pierwszą wakacyjną środę, 27 czerwca, w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie rozpoczął się 22. Międzynarodowy Festiwal Organowy Lublin – Czuby 2018
Tegoroczna edycja festiwalu, odbywającego się od ponad dwóch dekad w miejscu sprawowania Mszy św. przez św. Jana Pawła II w 1987 r., poświęcona jest dwóm ważnym rocznicom: 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Jak informuje Robert Grudzień, dyrektor festiwalu, podczas letnich koncertów nie zabraknie odniesień do tak ważnych dla naszej ojczyzny rocznic. „Jestem synem Narodu, który przetrwał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć, a on pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako Naród, nie w oparciu o jakiekolwiek inne środki fizycznej potęgi, ale tylko w oparciu o własną kulturę, która okazała się w tym wypadku potęgą większą od tamtych potęg” – te słowa Jana Pawła II, wypowiedziane 2 czerwca 1980 r. w UNESCO przypominają, że to kultura i wiara pozwoliły przetrwać Polakom lata niewoli i w 1918 r. odrodzić się w niepodległym kraju. „Program festiwalu został zbudowany w taki sposób, aby przypomnieć i ukazać dorobek kulturalny, zwłaszcza w takim zakresie, który w czasie rozbiorów podtrzymał tożsamość narodową Polaków”, informują organizatorzy.
Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
W Polsce nie ma rzetelnego spojrzenia na relacje z Żydami i judaizmem ani szczerej rozmowy wewnątrz Kościoła na ten temat - uważa ks. prof. Waldemar Chrostowski. Zdaniem wybitnego biblisty także Dzień Judaizmu w Kościele katolickim często nie ma wiele wspólnego z perspektywą religijną i teologiczną, bo nabrał charakteru politycznego. W obszernej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną duchowny mówi o swojej osobistej i naukowej przygodzie z Biblią, doradza jak czytać Pismo Święte, prostuje nieporozumienia wokół słów Jana Pawła II o Żydach jako "starszych braciach w wierze" i opowiada o swojej pasji filatelistycznej. 1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.
Tomasz Królak (KAI): Pisze psalmista, że miarą „miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt”. Jak się Ksiądz profesor czuje mając za sobą lat 75?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.