Reklama

Modlitwa i podejmowanie decyzji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W życiu musimy podejmować różnorodne decyzje. Wiele z nich dotyczy spraw bardzo ważnych. Związane są one bowiem np. z wyborem i realizacją drogi życiowej: małżeństwa, kapłaństwa, zakonu czy też życia w samotności.
Zadanie nie jest łatwe. Wielu bowiem ludzi, dokonawszy wyboru, stwierdza później, że zaistniała zapewne pomyłka, albowiem życie nie układa się według wcześniej ustalonych planów czy snutych marzeń. Nie do rzadkości należą sformułowania: "jestem nieszczęśliwy czy też nieszczęśliwa", "zaistniała pomyłka w wyborze", "nie o takim życiu marzyłem".
Zmiana decyzji życiowej nie jest łatwa, często zaś niemożliwa. Jeśli chodzi o małżeństwo i rodzinę, to zaobserwować można zwiększającą się liczbę rozpadających się związków. Ci którzy ślubowali na całe życie miłość, wierność, uczciwość oraz wytrwanie razem, obecnie coraz częściej dochodzą do wniosku, by decyzję zmienić. Często uważają, że rozejście się da im więcej szczęścia i uwolni od wcześniej, błędnie podjętej decyzji.
Z pozoru najprostsze rozwiązanie o rozejściu się także nie da oczekiwanych rezultatów. Nowe związki niesakramentalne wielokrotnie przynoszą więcej rozczarowania, aniżeli wcześniejsze małżeństwo. Pozostaną nadal wyrzuty sumienia i świadomość niezrealizowanych zobowiązań.
Pytań jest wiele: "Dlaczego do tego doszło?", "Co było przyczyną błędnie podjętych decyzji?", "Jak rozwiązać trudną sytuację życiową?". Odpowiedzi z ludzkiego punktu widzenia nie są proste ani jednoznaczne.
Jak unikać życiowych pomyłek i jeśli się zdarzą, jak je korygować? Należy podejść do tego z punktu widzenia wiary na płaszczyźnie rozmowy z Panem Bogiem, czyli modlitwy.
Sam Duch Święty pouczy nas, że każda nasza decyzja, szczególnie zaś związana z odczytywaniem i realizacją drogi życiowej, ma konsekwencje moralne. Nie ma w tej dziedzinie "wyborów moralnie obojętnych".
Trzeba w pierwszej kolejności przed podjęciem decyzji w sumieniu rozeznać, jaki jest zamiar Boży w tym zakresie w stosunku do mojej osoby. Najczęściej jest to proces, podczas którego analizowane są konkretne znaki w moim życiu dotyczące wyboru drogi życia. Bez głębokiej modlitwy, bez wsłuchiwania się w natchnienia Ducha Świętego, bez konfrontacji naszego życia ze "Słowem życia" - Pismem Świętym - samo rozeznawanie powołania i podejmowanie decyzji życiowych może okazać się pobieżne, oparte tylko i wyłącznie na emocjach.
W przestrzeni modlitewnej nasze decyzje życiowe są konfrontowane z sumieniem, wolą Bożą i dojrzewają w świetle łaski.
Niech naszym decyzjom towarzyszy świadomość Bożej obecności i konkretnej pomocy Tego, który nas stworzył, Tego, który nas obdarzył nowym życiem przez usprawiedliwienie na drzewie krzyża i Tego, który w nasze serca codziennie wpisuje pragnienie świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Z wizytą w Domu Opieki u sióstr franciszkanek przy ul Grunwaldzkiej

2026-02-11 18:06

pixabay.com

11 lutego Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego. To dzień szczególnej modlitwy i uwagi wobec osób cierpiących i starszych, We Wrocławiu, przy ulicy Grunwaldzkiej, w Domu Pomocy Społecznej prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Maryi Nieustającej Pomocy, tu mieszka obecnie 73 kobiety w wieku od około 60 do 100 lat. Nad ich bezpieczeństwem i komfortem czuwa blisko 50 osób – siostry zakonne i pracownicy świeccy: opiekunki, rehabilitanci, terapeuci zajęciowi, psycholog, pracownicy socjalni, personel medyczny oraz kuchnia.

- Przede wszystkim jestem tu po to, żeby sprawić radość, zabezpieczyć miejsce, wyżywienie i opiekę mieszkankom, które są w naszym domu. Mamy pełne obłożenie – 73 mieszkanki. Gdyby nie zespół, który jest wielkim wsparciem, nie zrobilibyśmy nic. Pracuje tutaj prawie 50 osób – zakonnych i świeckich. Są opiekunki, terapia zajęciowa, psycholog, osoby z wykształceniem medycznym, pracownicy socjalni i baza rehabilitacyjna. Bez tego nie dalibyśmy rady - podkreśla s. Wirginia, która jest w zgromadzeniu prawie 40 lat. Wcześniej pracowała jako pielęgniarka w Domu Pomocy Społecznej dla dzieci nieuleczalnie chorych, była katechetką, organistką, posługiwała w kościołach. - Zawsze chciałam pracować wśród młodych ludzi. Pan Bóg sprawił inaczej – jestem wśród osób starszych, ale je tak bardzo kocham. Czasami zapominam mówić do nich per pani, tylko mówię: ‘babciu, moja kochana’. A one czasami są zdziwione, bo nie mają wnuków. To mówię: to ja będę wnuczką.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję