EUTANAZJA PO FRANCUSKU
Pomogą w umieraniu
Władze francuskiego Kościoła Katolickiego ostrzegły przed skutkami uchwalonej ustawy o „pomocy w umieraniu”. Ustawa przyjęta przez Zgromadzenie Narodowe przewiduje, że osoby nieuleczalnie chore i cierpiące będą mogły poprosić o śmiercionośną substancję; dopuszcza także, że w sytuacji, gdy taka osoba nie będzie w stanie sama podać sobie tej substancji, będą mogli to zrobić lekarz bądź pielęgniarz. Zdaniem władz Kościoła, ustawa wpłynie na ludzkie postawy. „Zmieni się nasze podejście do słabości, starości, niepełnosprawności czy choroby” – głosi komunikat Konferencji Episkopatu Francji. „Dokonując wyboru, by zalegalizować eutanazję i wspomagane samobójstwo, deputowani wprowadzili do prawa francuskiego możliwość spowodowania śmierci” – dodano. Według biskupów, zrywa to z długą tradycją opieki, której powołaniem jest ulżenie w cierpieniu i towarzyszenie każdemu człowiekowi aż do naturalnego końca życia. To „poważny punkt zwrotny” w historii kraju. /J.K.
BLISKI WSCHÓD
Zbudują port
Reklama
Budowę nowoczesnego portu i terminalu kontenerowego na wschodnim wybrzeżu Zjednoczonych Emiratów Arabskich planuje gigant logistyczny DP World z Dubaju. Inwestycja ma pozwolić na obsługę statków z pominięciem cieśniny Ormuz, co może zrewolucjonizować światowy handel i zwiększyć bezpieczeństwo transportu morskiego. Wielofunkcyjny port i terminal ma powstać na wybrzeżu emiratu Fudżajra nad Zatoką Omańską. Dotychczas głównym hubem DP World, jednej z największych firm logistycznych na świecie, był port Jebel Ali w Dubaju, który obsługuje miliony kontenerów rocznie i stanowi kluczowe ogniwo w transporcie towarów z Chin do Afryki. To także dzięki rozwojowi Jebel Ali Dubaj stał się globalnym centrum handlu i finansów. Dziś jednak statki płynące w jego kierunku muszą przepływać przez cieśninę Ormuz, która jest obecnie jednym z głównych punktów zapalnych w konflikcie USA z Iranem. Plan ominięcia tego szlaku, który może znacząco zwiększyć płynność światowego handlu morskiego, wpisuje się w strategię rządu ZEA, który coraz śmielej inwestuje w rozwój infrastruktury. /J.K.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
SZWECJA
Między nami kuzynami
Władze wprowadziły bezwarunkowy zakaz małżeństw kuzynów. Odtąd nie mają prawa pobierać się ani osoby blisko ze sobą spokrewnione, ani rodzeństwo przyrodnie, ani rodzeństwo adoptowane. Kwestia nigdy nie doczekałaby się uwagi, gdyby nie mieszkali tu uchodźcy pochodzący m.in. z Syrii, Iraku i Afganistanu, a Szwecją nie rządziła centroprawicowa koalicja. Kraj, niegdyś szeroko otwierający drzwi dla imigrantów, dziś zaostrza przepisy. Delegalizacja małżeństw kuzynów ma przeciwdziałać uciskowi na tle honoru rodziny, przemocy i innym formom przymusu, do których dochodzi przed stanięciem na ślubnym kobiercu w środowiskach imigranckich. Małżeństwa kuzynów często pojawiają się w dochodzeniach związanych z przemocą i represjami na tle honorowym oraz w przestępczości opartej na powiązaniach rodzinnych. Małżeństwa kuzynów zawarte za granicą, w krajach, gdzie jest to legalne, nie będą uznawane – te zawarte zanim zakaz wszedł w życie, czyli przed 1 lipca, pozostaną jednak prawomocne. /J.K.
BLISKI WSCHÓD
Zbudują port
Reklama
Budowę nowoczesnego portu i terminalu kontenerowego na wschodnim wybrzeżu Zjednoczonych Emiratów Arabskich planuje gigant logistyczny DP World z Dubaju. Inwestycja ma pozwolić na obsługę statków z pominięciem cieśniny Ormuz, co może zrewolucjonizować światowy handel i zwiększyć bezpieczeństwo transportu morskiego. Wielofunkcyjny port i terminal ma powstać na wybrzeżu emiratu Fudżajra nad Zatoką Omańską. Dotychczas głównym hubem DP World, jednej z największych firm logistycznych na świecie, był port Jebel Ali w Dubaju, który obsługuje miliony kontenerów rocznie i stanowi kluczowe ogniwo w transporcie towarów z Chin do Afryki. To także dzięki rozwojowi Jebel Ali Dubaj stał się globalnym centrum handlu i finansów. Dziś jednak statki płynące w jego kierunku muszą przepływać przez cieśninę Ormuz, która jest obecnie jednym z głównych punktów zapalnych w konflikcie USA z Iranem. Plan ominięcia tego szlaku, który może znacząco zwiększyć płynność światowego handlu morskiego, wpisuje się w strategię rządu ZEA, który coraz śmielej inwestuje w rozwój infrastruktury. /J.K.
NOWE BHP?
Coraz młodsi renciści
Reklama
Średni wiek osób, którym przyznawana jest renta z tytułu niezdolności do pracy, systematycznie się obniża. Z raportu ZUS-u wynika, że w 2025 r. wiek osób, w przypadku których po raz pierwszy orzeczono niezdolność do pracy uprawniającą do renty, wynosił 51,8 lat (mężczyźni – 53,3 lat, kobiety – 49,1 lat), podczas gdy np. w 2022 r. – 52,2 lat. Obniżanie się tego wieku wskazuje na pogarszający się stan zdrowia społeczeństwa. Także zdrowia psychicznego, bo liczba osób, które zgłaszają zaburzenia psychiczne jako przyczynę niezdolności do pracy, wyraźnie systematycznie rośnie. Orzeczenia wydawane z ich powodu w 2025 r. stanowiły 13,5% ogółu orzeczeń „pierwszorazowych”, podczas gdy rok wcześniej – 13%. Raport ZUS-u pokazuje, że właśnie wśród najmłodszych osób z orzeczeniami o niezdolności do pracy najwięcej jest tych z zaburzeniami psychicznymi. Średni wiek tych osób to 43,6 lat. Takich zaburzeń dotyczyło aż 17,7% (10,2 mld zł) świadczeń wypłaconych w 2025 r. przez zakład z tytułu zwolnień lekarskich ze względu na niezdolność do pracy. Ten problem z roku na rok staje się coraz większym wyzwaniem społecznym i ważnym czynnikiem kształtującym rynek pracy. Zdaniem ekspertów, konieczne jest uwzględnianie tych zagrożeń w działaniach profilaktycznych i tzw. prewencji rentowej, która mogłaby ograniczyć liczbę ich przypadków. Szersze niż dotychczas powinno być samo rozumienie BHP. Przez lata kojarzyło się przede wszystkim z ochroną zdrowia fizycznego – zapobieganiem wypadkom, urazom czy narażeniu na czynniki szkodliwe. Dziś to podejście trzeba rozszerzać o zagrożenia psychospołeczne – ocenia Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego. /w.d.
DOŚĆ TEGO
Influencerzy atakują dzieci
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty dwóm influencerom w związku z podejrzeniem stosowania agresywnych praktyk reklamowych wobec dzieci. Urząd zwrócił uwagę na influencerów z Wojan Group prowadzących kanały w internecie dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym i jednocześnie – sklepy oferujące m.in. artykuły szkolne, odzież, komiksy i napoje. Zachęta do kupowania ich produktów była wplątana w materiały w mediach społecznościowych relacjonujące przebieg gier. Jak wskazuje UOKiK, influencerzy zwracali się bezpośrednio do dzieci, wykorzystywali język dla nich atrakcyjny, kolorowe animacje i odwoływali się do potrzeby akceptacji przez rówieśników, informując, że produkty kupiło już wiele innych dzieci. Stosowali również presję czasu, przekonując, że oferta jest limitowana i wkrótce zniknie, a dotyczy rzeczy magicznych lub przynoszących szczęście. Urząd zwrócił uwagę, że obowiązuje zakaz bezpośredniego nakłaniania dzieci do zakupu produktów lub zachęcania ich do wywierania presji na dorosłych w celu dokonania zakupu. /J.K.
WOJSKO
KOP jak KOP
Reklama
Rozpoczęto tworzenie Komponentu Obrony Pogranicza, który nie tylko nazwą odwołuje się do przedwojennego Korpusu Ochrony Pogranicza, który w okresie międzywojennym odpowiadał za ochronę wschodnich granic II Rzeczypospolitej. Komponent powstaje w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej i ma odpowiadać m.in. za ochronę naszej wschodniej granicy oraz realizację zadań związanych z programem „Tarcza Wschód”. Nowy KOP tworzony jest z czterech dotychczasowych brygad WOT: podlaskiej, warmińsko-mazurskiej, nadbużańskiej oraz przemyskiej. Ich pełne przekształcenie ma się zakończyć w 2027 r.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który powołał dowódców czterech brygad nowego KOP, podkreślił, że te szczególnie wysunięte formacje mają odgrywać istotną rolę w systemie obrony państwa; ich zadania obejmą ochronę granicy, a także współpracę ze Strażą Graniczną, zarządzanie infrastrukturą obronną, fortyfikacjami i magazynami wojskowymi. Ważnym elementem – podkreśla wicepremier – ma być również współdziałanie z mieszkańcami terenów przygranicznych oraz samorządami. /J.K.
SPÓR
Gęś po niemiecku
Niech Niemców gęś kopnie. Nie chcą, by do unijnego rejestru Chronionych Oznaczeń Geograficznych wpisana została polska gęś owsiana. Uważają, że sposób, w jaki karmiona jest polska gęś, w żaden sposób jej nie wyróżnia. Polscy producenci podkreślają, że polska gęś owsiana to nie tylko sposób karmienia (w istotnym etapie życia je wyłącznie niełuskany owies, co sprawia, że jej mięso jest kruche i zawiera zdrowsze tłuszcze), ale też tradycja, związek produktu z regionem i jego renoma. Berlin zaś obawia się umocnienia polskiej konkurencji na rodzimym rynku; za zachodnią granicę trafia ponad 60% produkcji polskiej gęsi. Sprawa toczy się na forum unijnym, a na zawarcie polsko-niemieckiego porozumienia w tej sprawie są 3 miesiące, choć KE może przedłużyć negocjacje o kolejny kwartał. Jeśli strony nie znajdą kompromisu, decyzję podejmie KE. /J.K.
