Etruskowie albo przybyli do Włoch z Azji Mniejszej, o czym przekonany był grecki kronikarz Herodot, albo też byli ludem autochtonicznym, czyli rdzennymi mieszkańcami Italii, o czym pisał już grecki historyk Dionizjusz z Halikarnasu. Ostatnio ta druga teza zyskuje coraz więcej zwolenników. Pierwsze wzmianki o tym ludzie pochodzą sprzed 3 tys. lat. Ich język do dzisiaj nie został w pełni odczytany, zanikł pod wpływem łaciny. Istnieją przypuszczenia, że twórca Rzymu, Romulus, był Etruskiem, a nazwa Wiecznego Miasta pochodzi nie od jego imienia, tylko od etruskiego słowa rumon – rzeka. Tak czy owak, Rzym powstał jako etruskie miasto, a rządziła nim dynastia etruskich Tarkwiniuszy. Warto przypomnieć, że Wilczyca kapitolińska też jest rzeźbą etruską.
Reklama
Etruskowie zamieszkiwali od VIII wieku przed Chr. tereny środkowej Italii, od Florencji po Rzym, między rzekami Arno i Tybr. Ziemie te nazywano Etrurią, a potem Toskanią. Ich wpływy sięgały jednak aż po Pompeje, Sardynię, Korsykę, a nawet Lazurowe Wybrzeże. Ich duchowym centrum było miasto Villa Nuova, położone niedaleko Bolonii. Etruskowie byli majętni, kochali rzeczy piękne, potrafili cieszyć się życiem, uwielbiali towarzystwo, dużo kupowali, dlatego wszyscy chcieli z nimi handlować. Nie byli wysocy, mieli 155-160 cm wzrostu. Żyli średnio zaledwie 40 lat. Byli niezwykle utalentowani artystycznie, ale także świetnie zorganizowani militarnie i ekonomicznie. Odznaczali się radością życia, upodobaniem do rzeczy wykwintnych, stworzyli podstawy kosmetyki i przemysłu jubilerskiego. Kochali dobrą kuchnię bazującą na grillowanym mięsie baranim, wieprzowym, wołowym, kaczym oraz dzikich zwierząt. Ryby pojawiały się na ich stołach rzadziej niż mięso. Znali zupy z ciecierzycy i orkiszu. Spożywali mnóstwo owoców, warzyw i sałat. Używali mąki i jajek. Pili mleko, miód, stosowali dużo oliwy. Alkoholu mocnego nie pili zbyt wiele, za to wina – tak. Kobiety etruskie, w przeciwieństwie do świata greckiego i rzymskiego, dopuszczane były do uczt i przyjęć, odznaczały się też wyjątkową urodą. Odgrywały one ważną rolę społeczną i rodzinną. W grobowcach etruskich imię matki zmarłego figuruje obok imienia ojca. Wygląda na to, że wiele etruskich kobiet potrafiło czytać i pisać. Uczestniczyły one w życiu artystycznym, a nawet w obrzędach religijnych. Etruskowie przede wszystkim budowali przepiękne świątynie, z rozmachem i upiększeniami, oraz ogromne nekropolie, które były niczym miasta. Mieli swoją doktrynę religijną, panteon bogów, kapłanów, którzy byli szczególnie szanowani, organizację świątynną i znacznie rozbudowane praktyki kultyczne. Znane jest etruskie malarstwo pogrzebowe ze sceną uczty ze zmarłym pośrodku, który uczestniczy niejako we własnym pogrzebie. Mieli też swoją bogatą literaturę: „tragedie etruskie”, „księgi etruskie”, „historie przyrody”, „przepowiednie”, sztukę wróżenia, ponadto teatr, instrumenty muzyczne, malarstwo, na którym wzorowali się później Rzymianie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Mężczyźni byli znakomitymi żeglarzami i budowali łodzie, także wojenne. Etruskowie szybko zrozumieli, że ich siła ekonomiczna i znaczenie militarne będą się brały z opanowania możliwości, które daje morze. Rozwijając produkcję łodzi i statków, nawiązując komunikację z ówczesnym światem, dokonywali szybkiego postępu cywilizacyjnego. Uwielbiali polować i łowić. Etruskowie nauczyli Rzymian budować drogi, mosty, wodociągi, łuki, amfiteatry, architekturę miast w układzie wschód-zachód i północ-południe oraz solidne mury obronne z bramami w formie łuków. Wymyślili walki gladiatorów, wytapiali stal, świetnie znali zasady uprawiania ziemi, byli pierwszym ludem włoskim, który używał pisma. Pozostałościami po Etruskach, tkwiącymi w mentalności współczesnych Włochów, są np. zamiłowanie do dobrego jedzenia, estetyka stołu z kwiatami i srebrnymi nakryciami, dążenie do luksusu i rozkoszy. Szacunek do religii i wartości wyższego rzędu są także ich dziedzictwem. Współzarządzali oni ówczesną Italią wraz z ludami Italików, Greków i Ilirów przybyłych z Bałkanów. Każde ich miasto stanowiło oddzielne państwo, można więc powiedzieć, że byli indywidualistami jak ich późniejsi potomkowie Włosi.
Reklama
Imperium Etrusków rozciągało się w całym regionie Toskanii i Lacjum, choć ich stolicą z całą pewnością było współczesne Orvieto, nazywane niegdyś Volsinii. Istnieje tu do dzisiaj podziemne miasto etruskie. Etruski system rządzenia był monarchiczny: władzę sprawował król wspierany przez radę złożoną z urzędników arystokratycznych zwanych Zilath, porównywalną do rzymskich pretorów. W VI wieku przed Chr. Etruskowie, zwani też Tuskami, obalili władzę królewską i ustanowili republiki oligarchiczne, którymi zarządzały zgromadzenia ludowe. Wtedy też stworzyli ligę 12 miast etruskich. Jednym ze znaczących miast etruskich było Chiusi. Stąd pochodził bowiem słynny król etruski Lars Porsena, władający miastem pod koniec VI wieku przed Chr. Inna osada – Weje, położona zaledwie 20 km od Rzymu, która prowadziła przez 100 lat wojnę z imperium rzymskim, była sławnym grodem Etrusków, dopóki nie pokonali ich Rzymianie w III wieku przed Chr. Współcześnie to Isola Farnese, region północnego Rzymu. Weje wraz z Cerveteri, Tarkwinią i Sutri tworzyły krąg miast etruskich w niedalekiej odległości od Rzymu. Miasto Tarkwinia leży nad Morzem Tyrreńskim, na wzgórzu Colle della Civita. Stanowiło ono jedno z najważniejszych centrów kultury etruskiej. Szacuje się, że w okresie największego rozkwitu mogło tu mieszkać kilkadziesiąt tysięcy ludzi. W 2013 r. znaleziono tutaj grobowiec tumulusowy z VII wieku przed Chr., zawierający przepiękne malowidła, ceramikę, szkatułkę z klejnotami, biżuterią i włócznią.
Spaceruję klimatycznymi uliczkami Tarquinii, usianymi średniowiecznymi wieżami, pałacykami i chyba 20 kościołami, i docieram do Palazzo Vitelleschi, w którym mieści się Narodowe Muzeum Etruskie, najlepsze, jakie dotąd widziałem. Znajdują się tu najcenniejsze skarby starożytnego miasta: rzeźbione sarkofagi, wazy, freski, rzeźby, złote klejnoty, kamienie szlachetne i słynne Skrzydlate konie, będące fragmentem kolumnady podtrzymującej fronton świątyni Ara della Regina starożytnego etruskiego miasta Tarquinia.
Następnego dnia, z samego rana, swoje kroki kieruję do nekropolii Tarquinia – Necropoli dei Monterozzi, aby zobaczyć pomieszczenia wykute w skale, naśladujące etruskie domy z malowidłami, malowidła krajobrazów, egzotycznych zwierząt i scen z życia codziennego. Znajdują się tu mające prawie 3 tys. lat najpiękniejsze i najbardziej fascynujące grobowce, m.in.: „Grobowiec Olimpiad”, „Grobowiec statku”, „Grobowiec Lampartów” i wiele innych. W Tarquinii wyjątkowo „czuć ducha Etrusków”. Mieszkający tu ludzie są konkretni, życzliwi i z dumą przyznają się do swoich etruskich korzeni.
Cerveteri było jednym z najsilniejszych i najbogatszych miast etruskich ze względu na złoża rud metali leżących w górach La Tolfa. Miasto jest starsze nawet od Rzymu. Utrzymywało intensywne kontakty handlowe z Grecją, Cyprem, Egiptem i Lewantem. Dziś pozostały tylko ruiny kilku świątyń i budynków mieszkalnych. Siedem kilometrów od centrum znajdował się największy i najważniejszy port Etrurii, zarówno handlowy, jak i wojenny. Obecne Cerveteri słynie przede wszystkim z monumentalnych nekropolii, to m.in. „Banditaccia” wpisana na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Sutri to jedno z najpiękniejszych miasteczek etruskich, niewielkie, zaledwie 5-tysięczne, malowniczo położone na tufowym płaskowyżu. Początki miasta sięgają epoki etruskiej, a dzisiejsza zabudowa to mozaika różnych epok. Prawie wszędzie napotykam domy, wille, kościoły, bramy, wieże, fontanny, zegary, resztki fortyfikacji oraz „boskie gaje” otoczone aurą tajemniczości. Sutri odegrało ważną rolę w średniowieczu. To tutaj miały rozgrywać się epizody związane z władztwem Karola Wielkiego. W Konkatedrze Matki Bożej Wniebowziętej znajdują się prawdziwe arcydzieła artystyczne: posadzka ze słynnej szkoły Cosmatich, statua Berniniego i krypta z czasów Longobardów. Jest też w mieście kościół, który kazał zbudować św. Franciszek z Asyżu, a w nim przebywali zarówno on, jak i św. Antoni Padewski. Urokliwy jest też inny kościół skalny z XII wieku, usadowiony na starożytnym mitreum z I wieku, a w nim – cudowny obraz z IV wieku, jeden z najstarszych na świecie maryjnych wizerunków Matki Bożej rodzącej oraz przepiękne freski paleochrześcijańskie, które koniecznie trzeba zobaczyć.
