Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Hrubieszów

Słowa mają moc

W Sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie wierni uczestniczyli w uroczystościach odpustowych ku czci Matki Bożej Anielskiej.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 34/2026, str. II

[ TEMATY ]

Hrubieszów

Arch. Sanktuarium MB Sokalskiej w Hrubieszowie

Biskup Marian Rojek przewodniczy odpustowej liturgii

Biskup Marian Rojek przewodniczy odpustowej liturgii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Centralnym punktem obchodów była Msza św., której przewodniczył biskup zamojsko-lubaczowski Marian Rojek. Uroczystość była okazją nie tylko do modlitwy za wstawiennictwem Maryi, ale także do przypomnienia historii jednego z najbardziej znanych franciszkańskich odpustów – Porcjunkuli.

Nazwa Porcjunkula pochodzi od łacińskiego słowa oznaczającego „małą cząstkę” lub „mały skrawek ziemi”. Tak nazywa się niewielką kaplicę Matki Bożej Anielskiej w Asyżu, z którą szczególnie związany był św. Franciszek. Kaplicę, należącą wcześniej do benedyktynów, Franciszek otrzymał i odnowił. Stała się ona jednym z najważniejszych miejsc w historii franciszkanów. To właśnie tam rozwijała się pierwsza wspólnota braci, a św. Franciszek chciał, aby również tam znalazło się miejsce jego odejścia z tego świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z Porcjunkulą związana jest także historia odpustu, o który Franciszek miał prosić samego Chrystusa. Według tradycji podczas modlitwy w kaplicy zobaczył Pana Jezusa i Maryję wraz z zastępem aniołów. Usłyszał wtedy: „proś, o co chcesz”. Franciszek poprosił o łaskę przebaczenia dla tych, którzy przyjdą do tego miejsca ze skruszonym sercem. Ostatecznie zwrócił się z tą prośbą także do papieża Honoriusza III. Kiedy papież zapytał, na ile lat ma zostać udzielony odpust, Franciszek miał odpowiedzieć: „Ojcze Święty, nie proszę o lata, ale o dusze”. Z czasem przywilej został rozszerzony na kolejne kościoły franciszkańskie, a następnie na kościoły parafialne na całym świecie. Także 2 sierpnia wierni mogą uzyskać odpust zupełny.

W homilii bp Marian Rojek spojrzał na to święto przez pryzmat Ewangelii o Zwiastowaniu. Zwrócił uwagę na pierwsze słowa, które Archanioł Gabriel skierował do Maryi: „bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Dobre słowo może człowieka otworzyć, dodać mu odwagi i zmienić jego spojrzenie na siebie. – Czasem wystarczy słowo pozdrowienia (...) aby obietnice nagle stały się namacalne, a dobre słowo obudziło drugiego do życia, by uwierzył, że potrafi, że może, że jest zdolny, że jest kochany – mówił bp Rojek. W homilii wybrzmiało pytanie o to, jakimi słowami zwracamy się do innych i co nasze słowa w nich wywołują. Pozdrowienie skierowane przez Gabriela do Maryi nie było pustym gestem. Było słowem, które niosło prawdę o Niej – o Jej łasce, godności i szczególnym powołaniu.

Ta perspektywa prowadziła biskupa również do spojrzenia na codzienne relacje. Czasem człowiek potrzebuje usłyszeć od drugiego, że może coś zrobić, że jest wartościowy, że nie wszystko jest jeszcze przegrane. Jedno dobre słowo może stać się początkiem zmiany. Biskup zachęcał, by nie zamykać człowieka – ani siebie – w tym, co było trudne, nieudane czy bolesne. – Wszystko może się jeszcze zmienić. Zacznij od siebie, bo jesteś częścią historii Bożej łaski – mówił.

Przesłaniem odpustu niech będzie przypomnienie, że słowa mają moc. Mogą zranić, ale mogą też podnieść, przywrócić nadzieję i pomóc człowiekowi uwierzyć, że jeszcze wiele może się w jego życiu zmienić.

2026-08-18 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pątniczka z Sokala zaprasza

Niedziela zamojsko-lubaczowska 51/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Hrubieszów

Grażyna Kołek

Ołtarz główny

Ołtarz główny

Sanktuarium w Hrubieszowie przezywać będzie jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Sokalskiej.

Obraz Matki Bożej Sokalskiej jest kopią namalowaną na blasze spalonego pierwotnego Cudownego Wizerunku. Gdy w 1951 r. Sokal znalazł się poza granicami Polski – obraz został przewieziony najpierw do Leżajska, a następnie po pożarze został umieszczony w kaplicy przy kościele św. Bernardyna w Krakowie. Po tzw. „przełomie” w Polsce (1989 r.) zrodziła się możliwość utworzenia miejsca publicznego kultu Matki Bożej Sokalskiej. Ogromną zasługę w tym ma bp Jan Śrutwa, ówczesny ordynariusz Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, który pozytywnie odpowiedział na propozycje bernardynów. Dnia 24 czerwca 2001 r. w Hrubieszowie – przy kościele filialnym św. Stanisława Kostki – odbyło się uroczyste przekazanie świątyni i parafii bernardynom i erygowano klasztor. W ten sposób przygotowano godne miejsce dla Pani Sokalskiej, a nowe korony dla obrazu Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie poświęcił papież Jan Paweł II – podczas swojej wizyty apostolskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej w dniu 19 sierpnia 2002 r.
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Kościół musi słuchać rodzin i szukać nowych dróg duszpasterstwa

2026-10-07 18:10

[ TEMATY ]

Amoris laetitia

Leon XIV

„Amoris laetitia”

PAP

- Jakiego Kościoła doświadczają ludzie właśnie wtedy, gdy są najbardziej słabowici? - pytał Ojciec Święty podczas otwarcia w środę spotkania biskupów poświęconego 10-leciu adhortacji „Amoris laetitia”. Papież wezwał pasterzy do odważnego słuchania rodzin, także tych przeżywających kryzysy, samotność i porażki, oraz do poszukiwania nowych sposobów głoszenia Ewangelii.

Leon XIV przypomniał drogę, jaką Kościół przeszedł w refleksji nad małżeństwem i rodziną – od Synodu Biskupów z 1980 r. i Familiaris consortio św. Jana Pawła II po proces synodalny rozpoczęty przez Franciszka, którego owocem była opublikowana przed dziesięciu laty adhortacja Amoris laetitia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję