Wojska sowieckie posuwały się ku Warszawie. Ewakuowano z niej ambasady, ale nuncjusz apostolski Achilles Ratti - późniejszy Pius XI - został, by być przy walczących i modlić się
za Polskę i Warszawę.
12 sierpnia Józef Piłsudski udał się do swej kwatery polowej do Puław i objął kierownictwo frontu środkowego. Obronę Warszawy powierzył generałom Rozwadowskiemu i Weygandowi.
13 sierpnia huk dział pod Radzyminem rozpoczął natarcie na Warszawę. Wiadomości docierające do Przemyśla z frontu spotykały się ze spontaniczną reakcją lokalnego społeczeństwa.
Przybywało osób aktywnie działających na rzecz niesienia pomocy walczącym żołnierzom. W przemyskim magistracie zebrali się wójtowie z całego powiatu przemyskiego. Gospodynie z Prałkowiec
- z inicjatywy pani Drużbackiej - przesłały do sekcji opieki szpitalnej dla rannych żołnierzy (miała ona swoją siedzibę w pałacu biskupim przy ul. Katedralnej 20) kilkanaście litrów
mleka. Mleko można było również dostarczać do stacji posiłkowej na dworcu kolejowym. Na murach miasta pojawiły się odezwy Obywatelskiej Legii Ochotniczej oraz odezwa zrzeszenia kobiet, w której
apelowano do mieszkańców grodu nad Sanem o dobrowolne opodatkowanie się na rzecz rannych żołnierzy w kwocie 1 marki od okna. Do akcji niesienia pomocy rannym żołnierzom włączyło
się również przemyskie Towarzystwo Dramatyczne "Fredreum". W święto Żołnierza Polskiego, w kościele Serca Jezusowego odprawiono uroczyste nabożeństwo z uczestnictwem wojska,
na czele z korpusem oficerskim.
Na zebraniu delegatów Kółek Rolniczych (zrzeszających 60 organizacji) wezwano rząd do "powołania pod broń wszystkich zdolnych do jej noszenia obywateli". W wydanym oświadczeniu podkreślono,
że "...wieś polska jak niegdyś z kosą w dłoni stanie do walki z dziką zgrają barbarzyńców wschodnich".
W tym czasie piękną kartę w dziejach swojej wioski zapisali chłopi z Kosienic. Lokalna prasa podkreślała zasługi rodziny Dembowskich, ks. Franciszka Pindy, poczmistrza Kędry
i dyrektora miejscowej szkoły Krawczyka.
Niemal we wszystkich wioskach powiatu przemyskiego organizowano wiece, na których zawiązywano Gminne i Parafialne Komitety Obrony Państwa.
Nadszedł dzień 15 sierpnia 1920 r. święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Generał Weygand wspominał, że nigdy nie widział ludzi tak się modlących jak w Warszawie. Ale była
to Warszawa "zarazem pogodna, pełna otuchy...". Francuski generał z podziwem patrzył na postawę J. Hallera, który dzień rozpoczynał od długiej modlitwy w kościele a następnie
był stale wśród walczących, dając im sam wspaniały przykład.
Bitwa Warszawska określona mianem Cudu nad Wisłą zakończyła się zwycięstwem polskiego oręża. Była to jedna z najważniejszych bitew w dziejach świata. Wspomniany już gen. Weygand
pisał: "...świat zaciągnął w 1920 r. wielki dług wdzięczności dla Polski, która raz jeszcze była przedmurzem cywilizacji chrześcijańskiej...". Niestety często władcy, a niekiedy
i całe narody mają krótką pamięć.
Bóg ustanawia proroka stróżem domu Izraela. Wulgata mówi speculator, wartownik postawiony na wysokim miejscu. On pierwszy widzi nadciągające niebezpieczeństwo i ma obowiązek zadąć w róg. Obraz pochodzi z realiów wojny. Od czujności jednego człowieka zależało życie miasta. Prorok otrzymuje tę rolę wobec zagrożeń duchowych. Słyszy słowo z ust Boga i ma je przekazać, nawet gdy jest ono trudne.
Tekst z wielką precyzją rozdziela odpowiedzialność. Jest to precyzja na wskroś prawnicza, rozliczenie niemal według reguł imputacji. Jeśli stróż ostrzeże, a występny nie odstąpi od swojej drogi, występny umrze z własnej winy, stróż zaś „ocali swoje życie”. Jeśli jednak stróż zamilknie, Bóg upomni się o krew grzesznika „z jego ręki”. Milczenie nie jest tu neutralne. Zaniechanie obciąża. Grzegorz Wielki, wspominany w miniony czwartek, uczynił z tej perykopy rachunek sumienia pasterzy. W homiliach o Ezechielu (I, 11) woła z bólem, że biada stróżowi, który widzi, a nie mówi. Ta sama logika odpowiedzialności za zaniechanie urzędu pozostaje żywa w Kościele i dziś. Zreformowane prawo karne zna karalność tego, kto przez zawinione zaniedbanie bezprawnie zaniechał aktu swej władzy lub urzędu z czyjąś szkodą (por. kan. 1378 § 2 KPK po reformie z 2021 r.). Ezechiel przypomina, że urząd w ludzie Bożym jest przede wszystkim strażą.
Ks. dr Piotr Sipiorski podczas spotkania z nadzwyczajnymi szafarzami Komunii Świętej w Świdnicy.
Czterdziestu nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej uczestniczyło w rekolekcjach, które miały na nowo rozbudzić w nich „eucharystyczne zdumienie” i przypomnieć, jak wielki Skarb został powierzony ich dłoniom.
Trzydniowe spotkanie odbyło się w ostatnich dniach sierpnia w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy. Zorganizował je ks. dr Piotr Sipiorski, diecezjalny duszpasterz nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Nauki rekolekcyjne wygłosił ks. Tomasz Kula, wikariusz parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Świebodzicach, doktorant teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Papież Leon XIV w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady
To było pierwsze sanktuarium maryjne, jako Leon XIV odwiedził po wyborze na Papieża. W poniedziałek 7 września 2026 r. Ojciec Święty ponownie udaje się do sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady, augustiańskiego miejsca kultu. Będzie sprawować Mszę św., zostanie też odsłonięty obraz przedstawiający go na modlitwie przed wizerunkiem Matki Bożej.
Do odległego od Rzymu ok. 40 km Genazzano Papież uda się po południu, aby o godz. 18.00 przewodniczyć Mszy św. w tym maryjnym sanktuarium. To wigilia uroczystości Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, a Leon XIV jest mocno związany z tym miejscem. Transmisja uroczystości w języku polskim na polskiej stronie vaticannews.va/pl oraz na kanale YouTube.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.