Reklama

W wolnej chwili

Wiara i życie

Jules Maigret

2026-09-22 13:59

Niedziela Ogólnopolska 39/2026, str. 74

[ TEMATY ]

Wiara i życie

Domena publiczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kochane życie – relaks

Gdy człowiek wraca do starych kryminałów, to wydaje mu się, że czyta je po raz pierwszy. Tak jest i z Maigretem. A jeszcze inaczej – z kryminałami Georges’a Simenona. Mówi się o tym cyklu po prostu: Maigret albo nawet – Maigrety, bo tak bardzo nazwisko komisarza policji, głównego bohatera tych książek, stało się symbolem, że zapomina się nawet, jak miał na imię. A miał na imię Jules...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Georges Simenon w sposób mistrzowski opisuje zwykłą francuską codzienność. Ze wszystkimi smaczkami tego życia, rodzinnymi zwyczajami, ba! – nawet kulinariami. A potem nagle w tej pozornie szarej codzienności pojawia się zbrodnia. Też taka jakaś zwyczajna, często niespodziewana, no i przede wszystkim – zagadkowa... To jest zupełnie coś innego niż oglądanie telewizyjnych seriali, w których wszystko podane jest jak na tacy.

Reklama

W tomie pt. Maigret i trup w kanale komisarz wchodzi do baru, gdzie zjawia się właścicielka. I dokładnie ją opisuje. Z tego opisu już wiemy, że będzie dalszy ciąg o tej postaci. Nie na darmo autor tak ją opisuje – bo chce, abyśmy zwrócili na nią uwagę. Potem dzieją się różne rzeczy, oczywiście, w sprawie tego trupa z kanału, o którym nic nie wiadomo – kto to i skąd się wziął. Prawdziwa zagadka! Śledztwo postępuje naprzód, podawane są różne wątki, ślady, hipotezy, potrzeba identyfikacji ofiary. Aż po moment, że i ta kobieta z baru ma być przesłuchana.

Tak, to jest na pewno jedna z głównych osób dramatu. Choć na początku nikt by się tego nie spodziewał, „widząc” ją po raz pierwszy. No właśnie! Można by więc powiedzieć, że nic nie jest takie, jakim się wydaje. I jest to przestroga, aby z pierwszych sądów nie wyciągać dalekosiężnych wniosków.

Zdarzyło się, że byłam z pewną grupą u papieża Jana Pawła II. Podczas audiencji, której nam udzielił, ówczesny szef przedstawiał nas, uczestników tej wyprawy, i m.in. powiedział o mnie: to „nasza redakcyjna koleżanka”. A na to papież: „Wcale po was tego nie widać!”. Ciekawe więc, co wtedy we mnie zobaczył?

Tego już się nie dowiem. Chyba że znów kiedyś się spotkamy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Postpamięć

Niemal każdy miesiąc w polskiej historii jest miesiącem wielu bolesnych wspomnień. Aleksandra Ziółkowska-Boehm w jednej z opowieści o losach Polaków rzuconych w różne strony świata opisała, jak to komuś z całego jego majątku, który utracił przez wojnę i nie tylko, pozostały jedynie kluczyki od ulubionego Mercedesa, przechowywane potem jak relikwia przez następne pokolenia. W wielu domach są podobne różne drobiazgi uratowane z przeszłości – jakieś porcelanowe pojedyncze cacka, garstka zdjęć, może kilka książek.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławska szkoła włączyła się w światową akcję różańcową

2026-10-07 15:29

Vatican Media

Ponad milion dzieci na całym świecie zjednoczyło się na modlitwie różańcowej w intencji pokoju. W akcję „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” włączyła się również Niepubliczna Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek im. św. Jana Pawła II we Wrocławiu.

Modlitwa była odpowiedzią na dramat konfliktów zbrojnych, szczególnie sytuacji w Libanie, ale także świadectwem wiary najmłodszych, którzy chcą mieć swój udział w budowaniu pokoju. O idei przedsięwzięcia opowiedział Mateusz Diduszko, przedstawiciel organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Akcja „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” jest akcją, która, jak nazwa wskazuje, gromadzi dzieci na modlitwie różańcowej, ale przede wszystkim na modlitwie o pokój. Dzisiaj modliliśmy się we wrocławskim biurze w Szkole Sióstr Salezjanek przy ul. Franciszkańskiej wraz z dziećmi i całą społecznością szkolną o pokój na świecie. Szczególnie pamiętamy o Libanie, ale modlimy się także o nawrócenie serc tych, którzy prowadzą wojny, abyśmy nie musieli się zabijać i prowadzić kolejnych konfliktów – mówił Mateusz Diduszko z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który wskazał też źródło inspiracji dla tej inicjatywy. – Akcja wzięła się z myśli św. Ojca Pio, który powiedział, że kiedy milion dzieci będzie modlić się na różańcu, świat się zmieni. Chcemy iść za tą myślą i ją urzeczywistniać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję