Reklama

Wycieczka

Niedziela łomżyńska 37/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeba ludzi uczyć, aby poznanie swoje czerpali
nie z książek, ale z nieba i ziemi, z dębów i buków.
J. A. Komeński

Najlepszą okazją do takiego poznania świata są szkolne wycieczki, obozy i biwaki.
W Szkole Podstawowej nr 10 im. Jana Pawła II w Łomży takich wypraw turystyczno-krajoznawczych organizuje się dużo. Zachęca nas do tego przykład naszego Patrona, który wędrował po górach, pływał kajakiem i wypoczywał w różnych zakątkach naszego kraju.
Uczniowie klas młodszych wyjeżdżają do okolicznych miejscowości: do Drozdowa, Kisielnicy, Nowogrodu, do Lasku Jednaczewskiego lub na Górę Królowej Bony. Często odwiedzamy stolicę województwa - Białystok lub stolicę kraju - Warszawę. Biura turystyczne przygotowują dla małych podróżników ciekawe oferty: przedstawienia teatralne, filmy trójwymiarowe, wystawy i możliwość zabaw na świeżym powietrzu, w parkach rozrywki.
Uczniowie klas IV - VI planują dłuższe wyjazdy, by poznawać miejsca ważne dla naszej historii. Najlepiej uczyć się przez doświadczenie i aktywne zwiedzanie.
9 czerwca br. klasy VI a i VI e pod opieką M. Bienieckiej, W. Domalewskiej i I. Kowalewskiej wyjechały na wycieczkę do Gdańska, Gdyni, Sopotu, Malborka i na Pola Grunwaldu. Już któryś raz w wycieczce uczestniczyły także dzieci niepełnosprawne z klasy integracyjnej.
Oferta firmy „Elza” z Łomży była bardzo atrakcyjna. Zwiedziliśmy wszystkie wymienione wyżej miasta. Mieliśmy szczęście, że trafiliśmy na przewodników z pasją, którzy w interesujący sposób oprowadzali nas po Westerplatte, Stoczni Gdańskiej, katedrze Najświętszej Maryi Panny, gdzie wspięliśmy się na bardzo wysoką wieżę widokową, Poczcie Polskiej i Długim Targu. Uwieczniliśmy te miejsca na fotografiach. Ponadto płynęliśmy statkiem wycieczkowym stylizowanym na łódź wikingów, zwiedziliśmy ORP „Błyskawica”, oceanarium i spacerowaliśmy po sopockim molo. Wszyscy patrzyliśmy w bezkres morza i każdy z nas snuł jakieś plany i marzenia o wielkiej podróży w nieznane.
Ogromne wrażenie zrobił na wszystkich zamek krzyżacki w Malborku. Przenieśliśmy się na chwilę w XV wiek. Mogliśmy sami wybić monetę, która wtedy obowiązywała w państwie krzyżackim, zrobić sobie zdjęcie przy studni na dziedzińcu zamkowym, pospacerować po komnatach zamkowych. To była nie lada frajda!
Przewodnik na Polach Grunwaldu tak malowniczo opowiadał o wydarzeniach z 15 lipca 1410 r., że wszyscy słuchaliśmy go z zapartym tchem.
Na uwagę zasługuje również fakt, że mieliśmy świetne warunki w schronisku młodzieżowym i bardzo smaczne posiłki.
Cieszy nas, że nasi niepełnosprawni koledzy mogli być razem z nami. Taka wycieczka to sprawdzian tego, w jakim stopniu potrafimy pomagać innym i zrezygnować z własnych przyjemności i wygody. Widzimy, że osoby niepełnosprawne mają utrudniony dostęp do różnych miejsc, które chciałyby zobaczyć, że wciąż muszą z czegoś rezygnować z powodu barier architektonicznych.
Myślę, że my, którzy stykamy się z takimi osobami, w przyszłości inaczej będziemy organizować place zabaw, drogi do wielu atrakcyjnych miejsc, projektować dojazdy i wejścia do budynków itp.
Ta wycieczka dużo nas nauczyła. Cieszymy się, że poznaliśmy nowe miejsca, zachwyciliśmy się pięknem morza i Warmii. Wszak „tu wszędzie jest nasza ojczyzna”, którą chcemy poznawać, by bardziej ją kochać i być z niej dumni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Kazimierza Królewicza

[ TEMATY ]

nowenna

św. Kazimierz Królewicz

Karol Porwich/Niedziela

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Nowenna do odprawiania przed świętem św. Kazimierza Królewicza (23 lutego - 3 marca) lub w dowolnym terminie.

Boże, nieskończony w swej dobroci, wysłuchaj próśb moich, oświeć mój rozum i skieruj serce do spełniania dobrych uczynków. Święty Kazimierzu, wstawiaj się za mną, abym potrafił Ciebie naśladować, zdobywał umiejętność wybierania dobra, obrony wiary katolickiej i moralności w sercach ludzi, mógł skutecznie odpierać pokusy, zachować czystość ciała i serca, pozostając wiernym członkiem Kościoła Twego. Pokaż mi, o Panie, co mam czynić, aby osiągnąć królestwo niebieskie. Amen.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję