- dyrektor jednej z największych i najstarszych jaworznickich szkół podstawowych. Z pochodzenia jest Małopolanką, jednak od wielu lat wraz z mężem i synami mieszka w Jaworznie. Na swoim koncie ma spory
dorobek naukowy. Na Uniwersytecie Śląskim ukończyła studia, dzięki którym uzyskała tytuł magistra nauczania początkowego. Potem były kolejne etapy - podyplomowe studia informatyczne oraz podyplomowe studia
zarządzania i organizacji w oświacie. Posiada też kwalifikacje do przedsiębiorczości. Obecnie zajmuje się głównie informatyką, ale rozmiłowana jest także w literaturze. Lubi książki historyczne i przygodowe.
Współpracuje z różnymi stowarzyszeniami w regionie, m.in. „Alternatywą”, „Mostem” oraz Stowarzyszeniem Ratownictwa Medycznego. Znana z serdeczności, szczerości i uśmiechu. Te cechy jej charakteru pozwalają
likwidować wszelkie bariery, powodują, że otwierają się ludzkie serca. Partnersko traktuje też blisko 50-osobową kadrę nauczycielską, z życzliwością odnosi się do swoich podopiecznych. Szkole, miastu,
całej okolicy jest niezwykle potrzebna - pobudza do działania, wyciąga z marazmu, nastraja optymistycznie. Dzięki postawie p. Elżbiety oraz wielu wspaniałym ludziom, których przyciąga do siebie jak magnes,
jaworznicka „6” odnosi wielkie sukcesy.
W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.
Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.
Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.